Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Paweł Orlikowski
|

Emerytury esbeków. Sąd zmienił już 419 decyzji o ich obniżce

273
Podziel się:

Tylko jedno odwołanie oddalone i aż 419 decyzji zmieniających - to efekt dotychczasowej pracy warszawskiego sądu, w którym na rozpatrzenie wciąż czeka 25 tys. odwołań.

Emerytury esbeków. Sąd zmienił już 419 decyzji o ich obniżce
Sąd cofa obniżki emerytur esbeków. Tysiące spraw wciąż w toku (Adobe Stock)

Warszawski sąd okręgowy zmienił już 419 decyzji o obniżeniu emerytur byłym funkcjonariuszom Służb Bezpieczeństwa PRL, w jednym przypadku odwołanie zostało oddalone - dowiedziała się PAP w tym sądzie. Na rozpatrzenie czeka jeszcze ponad 25 tys. odwołań.

Obniżenie świadczeń esbeków nastąpiło na podstawie tzw. ustawy dezubekizacyjnej, która zaczęła obowiązywać w październiku 2017 r. Blisko 39 tysiącom byłych funkcjonariuszy SB obniżono emerytury i renty, na podstawie ustawy nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS.

Jak dowiedziała się Polska Agencja Prasowa, do poniedziałku do Sądu Okręgowego w Warszawie wniesiono 25 tys. 446 odwołań od decyzji o obniżeniu tych świadczeń, z czego w 420 sprawach zapadły juz wyroki. W 419 przypadkach sąd uwzględnił roszczenia. Jedno odwołanie od decyzji o obniżce zostało oddalone.

Zobacz także: Nie ma czym wykańczać domów. Polski Ład może tylko pogłębić problem

Z informacji przekazanej przez sąd okręgowy wynika też, że ponad 11 tys. spraw jest zawieszonych w związku z postępowaniem przed Trybunałem Konstytucyjnym. Chodzi o postępowanie zainicjowane pytaniem stołecznego sądu okręgowego ws. konstytucyjności przepisów tzw. ustawy dezubekizacyjnej.

Warszawski sąd zakwestionował zgodność przepisów tej ustawy m.in. z konstytucyjną zasadą ochrony praw nabytych, zaufania obywatela do państwa prawa i stanowionego przez niego prawa i niedziałania prawa wstecz. Pytanie sądu dotyczy także sposobu i trybu uchwalenia zaskarżonych przepisów oraz "wątpliwości, czy spełnione zostały merytoryczne przesłanki do ich uchwalenia".

Tzw. ustawa dezubekizacyjna, czyli nowelizacja przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji i innych służb, przyjęta została przez Sejm 16 grudnia 2016 r. podczas posiedzenia w Sali Kolumnowej.

Trybunał Konstytucyjny badał tę sprawę na rozprawie. Termin ogłoszenia wyroku był jednak kilkukrotnie zmieniany. Trybunał 10 czerwca miał ponownie zająć się sprawą, odwołano jednak rozprawę z uwagi na "konieczność przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego". Obecnie nie ma wyznaczonego terminu publikacji orzeczenia.

Z kolei w środę 16 czerwca Trybunał ma zająć się pytaniem prawnym krakowskiego sądu okręgowego ws. obniżenia policyjnej renty inwalidzkiej byłym funkcjonariuszom SB. Sprawa dotyczy w związku z tym tylko jednego z przepisów ustawy dezubekizacyjnej.

W połowie września ub.r. w uchwale Izby Pracy Sądu Najwyższego w kontekście obniżenia emerytur b. funkcjonariuszy PRL orzeczono, że kryterium służby na rzecz totalitarnego państwa powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka.

Sędziowie SN, odnosząc się do sprawy w TK, wskazali, że Trybunał orzeka, czy ustawa jest zgodna z konstytucją, zaś SN odpowiedział, jak rozumieć określone zapisy z ustawy i że rozstrzygnięcia obu organów nie konkurują ze sobą.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
emerytury
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(273)
Robotnik 74
12 miesięcy temu
Super emerytury dla byłych opresantów , którzy mieli super zarobki za prześladowania innych , to hańba
Bronisław
3 lata temu
Organizacja Zbrodnicza służy Organizacji zbrodniczej
Marcin
3 lata temu
BRAWO NIEZAWISŁY SĄD JUŻ TERAZ WIADOMO KOMU SŁUŻY
he he
3 lata temu
Ciemnogrod zwany Polandia - w rozkwicie jest !
zapracowany
3 lata temu
Andrzej Duda nie musi martwić się o swoją emeryturę. "Super Express" wyliczył, że prezydent będzie pobierał 10,5 tys. złotych. To ok. dziewięć razy więcej niż duża część emerytów w Polsce. Co więcej, prezydent i jego rodzina mają prawo do pobierania świadczeń zdrowotnych.
...
Następna strona