Udobruchanie Trumpa nie wyszło. Media wprost: ta polityka zawiodła

Zawiodła polityka appeasementu prowadzona przez Europę wobec prezydenta USA Donalda Trumpa. NATO będzie musiało się zreformować, jeśli chce pozostać skuteczne - ocenił niemiecki dziennik "Handelsblatt" przed rozpoczynającym się szczytem Sojuszu w Ankarze.

Trump Directs EPA To Clarify Rules On Individual Car Repairs
US President Donald Trump during a Presidential memorandum signing in the Oval Office of the White House in Washington, DC, US, on Monday, June 29, 2026. Trump signed a memorandum directing the Environmental Protection Agency administrator to issue guidance clarifying what actions individuals may take to fix their own vehicles' emissions systems and encourage certification pathways for after-market parts. Photographer: Samuel Corum/Sipa/Bloomberg via Getty Images
Bloomberg
Government News, United States of America, North American, Government, Politics, American, Business Finance and Industry, Government, U.S.A., Politics, DC, United States, US, Washington, The White House, U.S. Government, Americas, Business Finance and Industry, 2026USPOLITICS, USAPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © getty images | Samuel Corum/Sipa USA
Katarzyna Kalus

Według gazety "Trump nie jest kolosem, którym chciałby być, a Europa to widzi".

Kraje europejskie długo próbowały udobruchać prezydenta USA Donalda Trumpa i uspokajać go miliardami (przeznaczanymi na obronność). Jednak przed szczytem NATO w Ankarze staje się jasne, że ta polityka appeasementu zawiodła - podkreślił "Handelsblatt".

W opinii dziennika w europejskich stolicach wreszcie pojawia się zrozumienie, że NATO wymaga całkowitej przebudowy i "Europejczycy powinni zreformować (Sojusz) tak, aby nie był już uzależniony od nastrojów amerykańskiego prezydenta".

Szkieletowy czy murowany? Daria wybudowała dom za 466tys. w 3 miesiące

Dziennik zwrócił uwagę, że w drugiej kadencji prezydenckiej 80-letni Trump łatwiej wpada w gniew, a jego nastrój potrafi zmienić się z dnia na dzień. Ponadto za nieprzewidywalnymi wypowiedziami amerykańskiego przywódcy nie kryje się żadna głębsza ideologia, ponieważ "Trump robi to, na co w danej chwili ma ochotę".

Tę "zmienność Trumpa" państwa europejskie mogłyby obrócić na swoją korzyść na szczycie w Ankarze i wystąpić z większą pewnością siebie. "Handelsblatt" ocenił, że po udanym spotkaniu grupy G7 w Evian szefowie państw i rządów w Europie znajdują właściwą równowagę.

"Amerykanie dali do zrozumienia, że doceniają osiągnięcia niektórych europejskich partnerów NATO z ostatnich lat, zwłaszcza Niemiec. Kraj ten wkrótce będzie inwestował w budżet zbrojeniowy więcej niż Francja i Wielka Brytania razem wzięte" - podkreślił.

"NATO musi wzmocnić struktury dowodzenia"

Jak podał dziennik, wspólnym celem Europy w Ankarze powinno być odnalezienie śladu wiarygodności oraz założeń, na których mogłaby się oprzeć.

"W tym celu NATO musi wzmocnić swoje europejskie struktury dowodzenia. Musi wzmocnić europejskie zasoby, budować zdolności, wspólnie kształtować zamówienia i planowanie. Bardziej europejskie NATO to również takie, które ma rację bytu w wielobiegunowym świecie" - podsumował "Handelsblatt".

Szczyt NATO w Ankarze rozpocznie się we wtorek i potrwa do środy. Oczekuje się, że przywódcy potwierdzą na nim jedność, ale też przypieczętują stopniowe przejmowanie przez Europę większej odpowiedzialności za obronę NATO, czego od lat domagają się Stany Zjednoczone.

Według źródeł dyplomatycznych europejskie państwa NATO zobowiążą się podczas szczytu do udzielenia Ukrainie w sumie 140 mld euro pomocy wojskowej w latach 2026 i 2027.

Wybrane dla Ciebie