"Wydajemy więcej niż inni i nie mamy z tego korzyści". Trump uderza w kraje NATO

Donald Trump ocenił, że Stany Zjednoczone ponoszą zdecydowanie największe koszty związane z NATO, a w zamian nie uzyskują korzyści. Jak podaje PAP, prezydent USA opublikował wpis tuż przed szczytem Sojuszu, który ma rozpocząć się 7 lipca w Ankarze w Turcji.

US President Donald Trump during a meeting with Mark Rutte, secretary general of the North Atlantic Treaty Organization (NATO), not pictured, in the Oval Office of the White House in Washington, DC, US, on Wednesday, June 24, 2026. Rutte joined the late-afternoon E-5 gathering remotely from Washington, where he is meeting with Trump and is expected to translate Europe's overtures. Photographer: Yuri Gripas/Abaca/Bloomberg via Getty ImagesDonald Trump spotkał się w Waszyngtonie z sekretarzem generalnym NATO
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Marcin Walków

Prezydent USA odniósł się do wydatków obronnych państw NATO w opublikowanym w czwartek wpisie w serwisie Truth Social. "Stany Zjednoczone wydają na NATO znacznie więcej pieniędzy niż jakikolwiek inny kraj — i to z ogromną przewagą — aby chronić (te państwa) i nie odnoszą z tego żadnych korzyści: USA - 999 mld dolarów, Wielka Brytania - 90,5 mld dolarów, Francja - 66,5 mld dolarów, Włochy - 48,8 mld dolarów, Polska - 44,3 mld dolarów. Pozostałe kraje, w tym Niemcy, wydają ZNACZNIE mniej (2014–2025). To absurdalne!" - napisał Trump.

Dane, na które powołał się Trump, to szacunkowe wydatki na obronność państw Sojuszu pochodzące z zestawień NATO. Wiosną sekretarz generalny NATO Mark Rutte przekazał w rocznym raporcie, iż europejskie kraje NATO i Kanada zwiększyły w 2025 r. wydatki na obronę o 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim w ujęciu realnym.

"Musimy pilnować swoich spraw". Wiceminister o relacjach z Ukrainą

Szczyt NATO w Ankarze i wątki dotyczące Polski

Wpis Trumpa pojawił się przed rozpoczynającym się 7 lipca szczytem NATO w Ankarze, stolicy Turcji. W ubiegłym tygodniu Trump mówił podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO, że na szczyt przyjedzie tylko z szacunku do prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.

W tym samym kontekście oświadczył też, że gdyby ktoś inny był na stanowisku sekretarza generalnego Sojuszu, "nie byłoby tego spotkania", bo zawiódł się na NATO. Jednocześnie Trump pochwalił Polskę i prezydenta Karola Nawrockiego.

Polskę w Ankarze ma reprezentować prezydent, który wybiera się na szczyt wraz z małżonką. Podczas szczytu Sojuszu polskiemu prezydentowi towarzyszą przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Raport NATO: Polska z najwyższym odsetkiem PKB na obronę

W rocznym raporcie, o którym wspomniał Mark Rutte, wskazano również, że wydatki Polski wyniosły 4,3 proc. PKB, co było najwyższym wynikiem wśród państw NATO.

W ostatnich miesiącach Trump kilkukrotnie krytykował sojuszników z NATO, podkreślając, że jest nimi zawiedziony, ponieważ - jak twierdził - nie udzielili USA wystarczającego wsparcia w wojnie z Iranem. Nazywał też Sojusz "papierowym tygrysem".

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie