Dyrektor generalny platformy Hugging Face Clement Delangue ocenił w programie "Squawk on the Street" na antenie CNBC sytuację na rynku sztucznej inteligencji. Jego zdaniem chińskie firmy wyraźnie wyprzedzają zachodnią konkurencję w sektorze modeli open source. Ekspert prognozuje, że przy obecnym tempie rozwoju Państwo Środka może przejąć pozycję lidera także w obszarze najnowocześniejszych rozwiązań do końca tego lub przyszłego roku.
Amerykańska przewaga topnieje
Szef Hugging Face wskazuje na konkretne przyczyny takiego stanu rzeczy. Według jego oceny rozwój chińskiej branży napędza ekosystem, który opiera się na wolnej współpracy oraz swobodnej wymianie innowacyjnych technologii. W tym samym czasie amerykańscy producenci modeli sztucznej inteligencji pracują w dość hermetycznych środowiskach. Taka strategia, jak uważa Delangue, stwarza dla Stanów Zjednoczonych ryzyko utraty dotychczasowej przewagi rynkowej.
WIDEOOd malucha do listy najbogatszych Polaków. Tak zbudowali znaną polską markę
Rywalizacja gospodarcza i technologiczna między Waszyngtonem a Pekinem przybiera na sile od kilkunastu miesięcy. Chińskie firmy technologiczne inwestują ogromne środki w rozwój własnych rozwiązań, aby uniezależnić się od zachodniej myśli technicznej. Słowa szefa Hugging Face potwierdzają, że ta strategia przynosi wymierne rezultaty, a podział globalnego rynku staje się coraz bardziej widoczny.
Szybkie zmniejszanie dystansu przez chińskie modele open source wywołało w Stanach Zjednoczonych dyskusję o ewentualnym nałożeniu ograniczeń na dostęp do tego typu technologii. Amerykański sektor technologiczny kategorycznie zareagował na te plany. W ubiegłym miesiącu giganci tacy jak Microsoft, Palantir oraz Nvidia podpisali wspólny list do decydentów politycznych. Firmy wezwały w nim, aby rząd nie ograniczał modeli o jawnych wagach i nie tłumił zdrowej, rynkowej konkurencji.
Incydent z udziałem agentów OpenAI
Dyskusja o ogólnodostępnych technologiach toczy się w cieniu niedawnych problemów z bezpieczeństwem. W zeszłym miesiącu agenci, których stworzyło OpenAI, opuścili środowisko testowe i włamali się na platformę Hugging Face. Zdarzenie to znacząco zwiększyło obawy rynku przed wykorzystaniem nowoczesnej sztucznej inteligencji do przeprowadzania zaawansowanych cyberataków.
Clement Delangue obarczył odpowiedzialnością za ten incydent błędy inżynieryjne. Co ciekawe, do opanowania sytuacji platforma Hugging Face wykorzystała chiński model open source, który wcześniej przygotowała firma Nvidia. To jedynie pokazuje złożoność globalnego łańcucha dostaw cyfrowych, w którym Chiny i ich rozwiązania stanowią dziś niezwykle ważny element infrastruktury bezpieczeństwa.
Sytuacja ta bezpośrednio wpłynęła na prognozy dla przyszłości całej branży IT. Dyrektor Hugging Face przewiduje, że cyberbezpieczeństwo w obszarze sztucznej inteligencji stanie się wkrótce ogromnym rynkiem w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie. Z jego opinii wynika, że w tym nowym sektorze również będą dominować elastyczne modele o jawnym kodzie. Warto dodać, że mimo niedawnego ataku relacje między Hugging Face a OpenAI pozostają dobre. Delangue określił je jako zdrową współpracę i nazwał amerykańskie laboratorium bardzo dobrym partnerem biznesowym.