Zakaz handlu w niedzielę podzielił posłów

PO chce odrzucenia dwóch projektów ustaw - obywatelskiego i poselskiego. Projektów nie poprze TR i PSL. Za dalszymi pracami opowiedziały się kluby PiS, SP.

Obraz
Źródło zdjęć: © Witold Rozbicki/REPORTER

PO chce odrzucenia dwóch projektów ustaw - obywatelskiego i poselskiego. Projektów nie poprze TR i PSL. Za dalszymi pracami opowiedziały się kluby PiS, SP a także, z zastrzeżeniami, SLD.

Oba projekty zakładają zmianę w Kodeksie pracy, który obecnie mówi, że praca w placówkach handlowych jest niedozwolona jedynie w święta.

Gdy święto przypada w niedzielę, zakaz pracy także obowiązuje i jest to jedyny przypadek prawnego zakazu pracy w placówkach handlowych tego dnia.

Pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej _ Wolna Niedziela _ Krzysztof Steckiewicz przekonywał podczas debaty, że nowela pociągnie za sobą same korzyści. Jego zdaniem stworzona zostanie nowa jakość życia dla rodzin, zwłaszcza dla rodzin pracowników zatrudnionych w handlu.

Steckiewicz uzasadniał, że wymuszanie pracy w niedzielę w placówkach handlowych, zwłaszcza wobec kobiet, które stanowią gros zatrudnionych w handlu, a jednocześnie pełnią odpowiedzialne funkcje w życiu rodzinnym i wychowywaniu dzieci, jest przez znaczną część społeczeństwa oceniane negatywnie.

Niemal identyczny projekt przygotowali posłowie: PiS, PO, PSL i SP. Poseł Robert Telus (PiS) stwierdził, że w polskiej i europejskiej kulturze niedziela przeznaczona jest na odpoczynek i życie rodzinne, co wynika z chrześcijańskich tradycji naszego kontynentu.

Zdaniem Telusa zakaz pracy w dni świąteczne nie pociągnął za sobą, mimo przedstawianych przed jego wprowadzeniem opinii, jakichkolwiek utrudnień dla obywateli, jak również żadnych negatywnych skutków ekonomicznych. _ Wprowadzenie zakazu pracy placówek handlowych w niedzielę pozwoli również zmienić formę spędzania wolnego czasu - miejsce zakupów w obiektach handlowych zajmie udział w imprezach kulturalnych lub wycieczki na tereny z nieskażonym środowiskiem naturalnym _ - przekonywał Telus.

Poseł Tomasz Szymański (PO) złożył wniosek o odrzucenie obu projektów w głosowaniu. Jego zdaniem wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę doprowadzi do wzrostu bezrobocia, ponieważ pracodawcy zwolnią nawet 50 tys. pracowników. Ocenił, że projekt poselski _ zawiera populistyczne propozycje _, a projekt obywatelski _ jest nie do końca przemyślany _.

Także Henryk Smolarz (PSL) ocenił, że projekty mogą doprowadzić do wzrostu bezrobocia. Jego zdaniem do pomysłu ograniczenia handlu w niedzielę należy powrócić w przyszłości, gdy sytuacja gospodarcza kraju będzie lepsza. _ Szlachetne intencje nie zawsze prowadzą do dobrego. Wierzymy, że w przyszłości sprawa handlu w niedzielę znajdzie rozwiązanie. Dziś naszym obowiązkiem jest zachowanie miejsc pracy. Nie stać nas na eksperymenty _ - mówił Smolarz.

Anna Grodzka (TR) zapowiedziała, że Twój Ruch nie poprze tych projektów. Według niej, są one _ nacechowane ideologicznie _ i nie poprawią sytuacji pracowników handlu. Posłanka przywołała dane, z których wynika, że statystyczny Polak spędza w pracy 1929 godzin rocznie. Jak mówiła, Polacy, a w szczególności pracownicy handlu, są bardzo zapracowanym narodem. _ Zakaz handlu nie wychodzi naprzeciw realnym problemom pracowników _ - mówiła Grodzka.

Przeciwnego zdania jest Stanisław Szwed (PiS), który opowiedział się za skierowaniem oby projektów do dalszych prac w komisjach. Poseł przekonywał, że większość Polaków popiera zakaz handlu w niedzielę. Dodał, że takie rozwiązanie funkcjonuje w wielu państwach Europy. _ Czas najwyższy, żeby Polska dołączyła do tych krajów. Niedziela jest dniem szczególnym i świątecznym _ - powiedział Szwed.

Za dalszymi pracami opowiedział się, choć z zastrzeżeniami, Artur Ostrowski (SLD). Zaznaczył, że ewentualne zmiany powinny w pierwszej kolejności uwzględniać interesy pracowników. _ Weźmy pod uwagę wszystkie argumenty i pytania. Pamiętajmy, aby nie odbyło się to kosztem pracowników handlu i ze szkodą dla nich, że stracą pracę _ - powiedział Ostrowski.

Za dalszymi pracami nad projektami opowiedział się także Tadeusz Woźniak (SP), który przekonywał, że rozwiązania zmierzające do wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę zasługują na poparcie.

Poselski projekt rząd zaopiniował negatywnie. W ocenie Rady Ministrów istniejące unormowania są kompromisowe. _ Dalsze ingerowanie w system handlu mogłoby oznaczać ograniczenie liczby miejsc pracy dla pracowników zatrudnionych w placówkach handlowych i przedsiębiorstwach współpracujących (hurtowniach, firmach transportowych i dostawczych) oraz punktach usługowych funkcjonujących w centrach handlowych (pralniach, kawiarniach) _ - przekonuje rząd. Szacuje, że w wyniku zamknięcia sklepów w niedziele ok. 11 tys. etatów musiałoby zostać zlikwidowanych.

Czytaj więcej w Money.pl
Ten pomysł może pozbawić pracy 65 tys. osób Nawet znaczące ograniczenie handlu w niedziele spowoduje redukcję zatrudnienia nawet o 65 tys. etatów i może przyczynić się do recesji - uważają przedstawiciele organizacji handlowych.
Zobacz, ile wydamy na Wszystkich Świętych Połowa Polaków przeznacza na kwiaty i znicze między 50-100 zł. Dlaczego przez 1 listopada polska gospodarka jest miliard złotych w plecy?
Zakaz handlu w niedzielę? Ostra krytyka _ - To szkodliwy pomysł, który spowoduje podwyższenie bezrobocia i spadek wpływów do budżetu państwa _.
Wybrane dla Ciebie
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto