Źle się dzieje w Europejskim Funduszu Leasingowym. Związkowcy rozpoczęli spór zbiorowy i grożą strajkiem

Jak dowiedział się money.pl, zarząd Europejskiego Funduszu Leasingowego miał degradować pracowników wbrew zasadom, które sam ustalił. Tak twierdzą związkowcy, którzy zawiązali spór zbiorowy. – Dalsze kroki? Wszystkie przewidziane prawem, łącznie ze strajkiem – mówią związkowcy.

Związkowcy z Europejskiego Funduszu Leasingowego nie wykluczają strajku.
Źródło zdjęć: © google maps | Adam Kazimierz,Axel Schmidt / DDP
Marcin Łukasik

Tym razem nie chodzi o pieniądze ani o polepszenie warunków pracy. Jak twierdzą przedstawiciele Związku Zawodowego Pracowników Instytucji Finansowych, który działa przy EFL-u, chodzi o przestrzeganie zasad.

Europejski Fundusz Leasingowy to trzecia największa w Polsce firma, która zajmuje się wynajmem i dzierżawą aut osobowych, ciężarowych, dostawczych, maszyn i urządzeń oraz sprzętu IT. Powstał w 1991 r. we Wrocławiu. Twórcą Funduszu jest przedsiębiorca i jeden z najbogatszych Polaków – Leszek Czarnecki. Od 2001 roku firma jest w grupie Credit Agricole.

W lipcu 2018 roku EFL miał wprowadzić nowy system motywacyjny dla pracowników działu sprzedaży, czyli łącznie ok. 200 osób. Był to zbiór zasad określających model pracy, ścieżki awansów i degradacji.

Obejrzyj: KNF ma nowego szefa. Co teraz z bankami Leszka Czarneckiego

- Ustalono, że awansowi czy degradacji będą podlegać jedynie osoby, które zajmują dane stanowisko od co najmniej dziewięciu miesięcy, a klasyfikacja będzie się odbywać za zakończony rok kalendarzowy – tłumaczy nam anonimowo jeden z pracowników EFL.

- Mimo to już w pierwszym kwartale 2019 roku pracodawca uznał, że zdegraduje jakąś grupę osób na podstawie dowolnie wybranego okresu rozliczeniowego, łamiąc tym samym zasady, które sam ustalił – dodaje.

Co więcej, jak tłumaczy nasz rozmówca, już w lipcu 2018 r. kilka osób miało dostać obietnice awansów. Zgodnie z procedurą nowo przyjętej ścieżki zawodowej, klasyfikacja miała się odbyć na podstawie wyników pracy w 2019 r., a więc awans miałby stać się faktem na początku 2020 r.

- W praktyce okazało się, że także niektóre z tych osób zostały zdegradowane już w roku 2019 r. Najbardziej szokujący przy tym wszystkim jest fakt, że jest co najmniej kilka oficjalnych dokumentów, w których pracodawca zapewnia, iż osoby awansowane 1 lipca 2018 r. nie będą degradowane – tłumaczy pracownik EFL-u.

Po interwencji związku zawodowego część pracowników zostało przywróconych na stare stanowiska. Cofnięto proces degradacji, choć znów dotyczyło to jedynie wybranej grupy. To jednak nie ugasiło konfliktu. Zdaniem naszego rozmówcy cały system motywacyjny wymaga przebudowy.

- Jest on zupełnie niekompatybilny i nie współgra z możliwościami technicznymi, jakimi obecnie dysponuje pracodawca, a co w bezpośredni sposób generuje błędy czy awarie. To wszystko powoduje duże utrudnienia, a czasem nawet uniemożliwia wykonanie nałożonego planu sprzedażowego, a tym samym otrzymanie premii - komentuje pracownik Funduszu.

Jak potwierdzili nam przedstawiciele związku zawodowego, 18 listopada tego roku rozpoczął się spór zbiorowy. W ramach sporu odbyło się już jedno spotkanie, na którym obydwie strony podtrzymały swoje stanowisko, jednak nie doszło do podpisania protokołu rozbieżności przewidzianego w ustawie o sporach zbiorowych.

A jak cały spór widzi zarząd Europejskiego Funduszu Leasingowego? Wysłaliśmy nasze pytania do biura prasowego spółki.

"Zarząd Spółki zawsze prowadził dialog z pracownikami i był otwarty na ich potrzeby. Wszczęcie sporu zbiorowego nie zmienia podejścia Spółki i chęci osiągnięcia kompromisu, przy czym obecnie odbywać się to musi w ramach procedury określonej przepisami prawa" – czytamy w komunikacie.

Jak dodano: "Przedmiot sporu jest określony przez związki zawodowe, wobec czego Spółka do zakończenia sporu nie chciałaby się wypowiadać zarówno, co do żądań, jak i jego przebiegu".

19 grudnia ma dojść do drugiego spotkania pomiędzy zarządem, a stroną związkową. Jeśli nie będzie porozumienia, to związkowcy planują podpisanie protokołu rozbieżności, wystąpienie o wyznaczenie mediatora i wejście tym samym w kolejny etap sporu.

- Spór chcemy zakończyć w możliwie najszybszym czasie. Chcemy usłyszeć jasną deklarację, jakie jest stanowisko pracodawcy. Jakie mogą być dalsze, formalne kroki? Wszystkie przewidziane prawem, łącznie ze strajkiem – przyznaje przedstawiciel Związku Zawodowego Pracowników Instytucji Finansowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji