Budżet z mniejszymi wpływami z dywidend. Z planu wykreślono miliard złotych

Wiele państwowych spółek ubiegły rok zakończyło z pokaźnym zyskiem. Zazwyczaj dzieliły się nimi, co oznaczało spore wpływy do budżetu. W tym roku będzie inaczej. Z planowanych wcześniej 1,5 mld zł wpłynie tylko jedna trzecia tej kwoty.

Budżet będzie w tym roku okrojony.
Źródło zdjęć: © PAP
Damian Słomski

W przyjętym przez rząd projekcie nowelizacji tegorocznej ustawy budżetowej deficyt przekroczy 109 mld zł. To największa dziura budżetowa w XXI wieku. Powiększyła się m.in. za sprawą mniejszych wpływów ze spółek Skarbu Państwa.

W 2019 roku największe spółki giełdowe z udziałem państwa wypłaciły akcjonariuszom w sumie około 9 mld zł. Z tego spora część trafiła do budżetu. W tym roku wpływy z dywidend będą bardzo małe.

Zgodnie z nowelizacja, obniżono planowane wpływy z tytułu dywidend do niecały 500 mln zł. To jedynie jedna trzecia pierwotnie planowanej kwoty. Miało to być prawie 1,5 mld zł.

Zmiany w Kodeksie pracy. Duża nowelizacja już jesienią

"Zakładany spadek dochodów z dywidend w 2020 r. (z 1 495 637 tys. zł do 499 868 tys. zł) wynika z obecnej sytuacji związanej z epidemią oraz możliwymi dalszymi negatywnymi konsekwencjami gospodarczym" - czytamy w uzasadnieniu.

"Perspektywa spowolnienia gospodarczego, będąca wynikiem pandemii koronawirusa, determinuje konieczność bardziej ostrożnego podejścia do podziału zysków niektórych spółek. Jest to szczególnie istotne w przypadku podmiotów, które realizują duże projekty inwestycyjne, strategiczne dla państwa, mogące stanowić czynnik stymulujący gospodarkę i pomagający ograniczyć skutki epidemii COVID-19" - wskazuje rząd.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Gigantyczna samowola w Szczecinie. "Zależało nam na czasie"
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Sprzedaż alkoholi w Polsce. Widać zmianę. Na niekorzyść producentów
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Wielkie wiercenie na Podhalu. Prace na finiszu. Wiadomo, co dalej
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Niepokojące sygnały z USA dla Europy. Chodzi o dostawy broni
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Rezygnacja prezesa. Akcje Netfliksa mocno tracą
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Widoczna zmiana. Oto co się dzieje na rynku nieruchomości
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
Nowa metoda oszustów. "Na nadpłatę z PGE". Policjantka pokazała mail
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
ZUS żąda od przedsiębiorczyni 142 tys. zł po L4. Spór o zasiłek trafił do sądu
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Historyczne spotkanie w USA. Trump: jesteśmy przyjaciółmi Polski
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Polacy coraz częściej wyjeżdżają ze Szwecji. Ujemne saldo migracji
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Niemcy o Polakach: baśń zaczyna pękać
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy
Prawie pięć dolarów w jeden dzień. Oto co się stało z cenami ropy