WAŻNE
TERAZ

CBA w Ministerstwie Środowiska

EBC zbyt mało stanowczy, inwestorzy rozczarowani

Zgodnie z przewidywaniami, Mario Draghi obudził rynki, ale nie było to przebudzenie przyjemne dla posiadaczy akcji.

 Roman Przasnyski 
  
Od lat związany z polskim rynkiem kapitałowym i bankowością inwestycyjną. Były pracownik naukowy na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego i doświadczony dziennikarz.

Po chwilowej dezorientacji, zdecydowanie w dół poszły zarówno wskaźniki w Paryżu i Frankfurcie, jak i indeksy amerykańskie. Z tego zamieszania obronną ręką starał się wyjść nasz rynek, jednak pod koniec dnia warszawskie byki także skapitulowały.

Deklaracja Mario Draghiego o gotowości do dalszych działań i zapowiedź oceny efektów dotychczasowych posunięć na początku przyszłego roku, początkowo zdezorientowała inwestorów, a wkrótce potem skłoniła do wyprzedaży akcji. W pierwszych minutach po rozpoczęciu konferencji szefa EBC, indeks giełdy we Frankfurcie zyskiwał przez moment niemal 1 proc., a CAC40 tyle samo tracił. Te rozbieżności zostały szybko zniwelowane, poprzez równanie w dół wartości DAX-a.

Do chwili rozpoczęcia konferencji EBC, sytuacja wyglądała niemal sielankowo, zarówno na głównych giełdach europejskich, jak i na naszym parkiecie. Po lekko optymistycznym otwarciu, gdy główne warszawskie indeksy znalazły się po 0,1 proc. powyżej poziomu ustalonego dzień wcześniej, obserwowaliśmy niewielkie wahania WIG20 w okolicy 2450 punktów i lekkie pogarszanie się nastrojów w segmencie średnich firm.

W gronie blue chips wyróżniały się papiery obu rafinerii, a szczególnie PKN Orlen, zwyżkujące momentami o ponad 4 proc. i osiągające poziom najwyższy od czerwca ubiegłego roku. To efekt wzrostu marży rafineryjnej do 6,3 dolara na baryłkę z 0,6 dolara rok wcześniej. Papiery Lotosu drożały przed południem o ponad 1,5 proc. W przypadku tej spółki marża sięga 8,29 dolarów na baryłkę, ale zwiększyła się „tylko" o 58 proc. O niemal 1,5 proc. w górę szedł też kurs walorów Synthosu, śladem innych firm chemicznych, wśród których prym wiodły zwyżkujące o 3 proc. akcje Ciechu i rosnące o 2,5 proc. papiery Grupy Azoty. WIG Paliwa i WIG Chemia były w czwartek bezkonkurencyjne, rosnąc w pierwszej połowie dnia po 1,7-1,8 procent.

Akcje surowcowo-energetycznego kwartetu, składającego się z PGE, Tauronu, KGHM i JSW, zwyżkowały wczesnym popołudniem po około 0,5 proc. Pod koniec dnia z tego grona odpadły papiery Tauronu, tracąc ponad 1 proc. oraz JSW, minimalnie tracąc na wartości. Zróżnicowana była sytuacja w gronie największych banków. Po około 1 proc. drożały walory Aliora i PKO, a papiery mBanku, BZ WBK i Pekao zniżkowały po kilka dziesiątych procent. Podobnie było w grupie pozostałych banków, gdzie obok rosnących o 1 proc. akcji Millennium, mieliśmy 1 proc. spadek walorów Banku Handlowego.

Indeksy średnich spółek radziły sobie o wiele słabiej. mWIG40, po porannej niewielkiej zwyżce, bronił się przed zejściem pod kreskę, mimo wsparcia ze strony wspomnianych już akcji Ciechu i Azotów oraz sięgającej niemal 3 proc. zwyżki notowań papierów Cyfrowego Polsatu. Ciążyły mu wyraźnie taniejące o ponad 6 proc. walory ZE PAK i spadające o prawie 3 proc. papiery Enei. Swoje dołożyły też zniżkujące po ponad 2 proc. akcje CD Projekt i Getinu. Nieco gorzej wyglądała sytuacja WIG50, który po południu spadał o 0,5 proc. Pod koniec dnia dorównywał mu już także mWIG40.

Konferencja prasowa Mario Draghiego zmieniła obraz naszego rynku, ale przez dłuższy czas nie wstrząsnęła nim aż tak bardzo, jak widać to było na parkietach we Frankfurcie i Paryżu. W końcu jednak, wobec spadków CAC40 sięgających momentami niemal 1,8 proc. oraz ponad 1 proc. w przypadku DAX-a, które w mniejszej skali przeniosły się na początkową fazę handlu na Wall Street, WIG20 zakończył dzień zniżką o 1,15 proc., WIG30 spadł o 1,02 proc., WIG o 0,85 proc., WIG50 o 0,26 proc., a WIG250 zyskał 0,07 proc. Obroty wyniosły 730 mln zł.

Wybrane dla Ciebie
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
Zaliczki ruszyły. Właściciele nieruchomości na terenie CPK dostali pierwsze pieniądze
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS