Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Mateusz Adamkiewicz
|

Nowy projekt ustawy frankowej. Początek hossy na GPW?

48
Podziel się:

Na WIG20 możemy liczyć na wzrosty co najmniej do poziomu 2000 punktów.

Nowy projekt ustawy frankowej. Początek hossy na GPW?

We wtorek poznaliśmy nowy projekt ustawy prezydenckiej w sprawie kredytów walutowych. Jest to wydarzenie istotne dla wszystkich kredytobiorców i banków, ale także dla całej Giełdy Papierów Wartościowych i złotego.

Pierwszy projekt był zbyt kosztowny dla sektora bankowego, który zmuszony do przewalutowania wszystkich kredytów, mógłby znaleźć się na krawędzi kryzysu systemowego. Prezydent wsłuchał się w głos ekspertów i postanowił złagodzić swoją propozycję.

Nowy projekt zakłada zwrot niesłusznie naliczonych spreadów, które były zgodnie krytykowane przez wszystkich. Koszt takiej operacji to około 4 miliardy, co nawet w połączeniu z podatkiem bankowym nie powinno stanowić dla sektora problemu. Różnica względem poprzedniego projektu jest olbrzymia, bo wtedy koszty były szacowane na 60-70 miliardów złotych.

Władze chcą zachęcić banki do dobrowolnego przewalutowania kredytów, przez specjalne regulacje, które każą im podnieść wymagania kapitałowe w przypadku utrzymywania portfela kredytów walutowych. Podniesienie kapitałów oczywiście wiąże się z kosztami, więc bankom ma się po prostu opłacać negocjowanie z klientem. W pierwszej kolejności ugody mają być podejmowane z tymi, którzy pomocy faktycznie potrzebują.

Nowa propozycja Prezydenta z pewności rozczaruje tych, którzy chcieli bezwarunkowego przewalutowania, ale koszty takiej operacji byłyby zbyt duże, a ostatecznie za kryzys sektora zapłaciłoby całe społeczeństwo, a nie tylko banki. Obecna propozycja wydaje się zatem rozsądnym kompromisem i należy czekać na kolejne rozwiązania.

Jak na nową propozycję zareagowali inwestorzy? Na GPW zapanowała istna euforia – kursy banków zyskiwały kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent, a cały indeks WIG20 zdecydowanie wyróżniał się na tle globalnych rynków. Pozytywnie reagowała także polska waluta, która tak mocna była ostatnio w czerwcu.

Czy to jedynie krótkotrwała reakcja, a może początek większego ruchu wzrostowego na GPW? Wiele wskazuje na to, że możemy mieć do czynienia z drugim wariantem. WIG20 jest tradycyjnie niezwykle mocno skorelowany z indeksem rynków wschodzących MSCI Emerging Markets. W ostatnim okresie rozbieżność między tymi indeksami była bardzo duża i teraz WIG20 musi nadrabiać straty. Jeśli nastroje na globalnych rynkach drastycznie się nie pogorszą, a w Europie uda się uniknąć kryzysu bankowego, to możemy liczyć na wzrosty co najmniej do poziomu 2000 punktów.

giełda
komenatrze giełdowe
wiadomości
KOMENTARZE
(48)
WYRÓŻNIONE
Obatel
10 lat temu
To dopiero początek nie zrealizowanych obietnic ! A gdzie powrót do starego systemu emerytalnego? Słuchałem ostatnio rzecznika rządu: ..."może w tym roku uda się przegłosować ustawę z terminem wejścia w życie 1 .10. 2017 r..." Każdą ustawę potrafią w 3 dni uchwalić, a ta zajmuje tyle czasu. Czyżby już brakowało kasy!
Stenka700
10 lat temu
Następny Nieudacznik po kur**kim do odwołania. Koniec Dojnej Zmiany? WON notariuszu.
ere
10 lat temu
Dobra Prezydencka zagrywka wyborcza. Gratuluje tym co się nabrali i oddali głos na "Dobrą zmianę"
...
Następna strona