ACTA 2 kontra PiS. Sprawdziliśmy, czy rząd ma pole manewru

- Będziemy tak implementować ACTA 2, żeby zachować wolność w internecie - grzmiał w sobotę Jarosław Kaczyński. Zapytaliśmy dr hab. Aleksandra Cieślińskiego, eksperta od prawa unijnego, czy kraj ma jakiekolwiek pole manewru przy przyjmowaniu dyrektywy.

Jarosław Kaczyński powiedział w Gdańsku, że PiS będzie implementować ACTA 2 tak, by zachować wolność w sieci
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Jakub Ceglarz

Jak mówi nam naukowiec, kraj członkowski ma w takiej sytuacji kilka wyjść. Przy czym zaznacza, że szczegółowych zapisów samej dyrektywy o prawach autorskich nie zna.

- Co do zasady państwo musi wykonać dyrektywę. Gdyby zapowiedziało, że tego nie zrobi "bo nie", to byłoby to niezgodne z prawem unijnym - tłumaczy ekspert. Mówiąc w skrócie, pierwszy scenariusz - czyli tzw. "nie i już" - zdaniem eksperta jest mało realny.

Drugi zakłada, że kraj członkowski mówi: "nie implementujemy dyrektywy, bo w polskim prawie już są zapisy, które są tożsame z tymi unijnymi". Zdaniem dra hab. Aleksandra Cieślińskiego, w tym przypadku tak też się jednak nie stanie. Wyjaśnia, że nie można też wybrać sobie poszczególnych zapisów i implementować dyrektywy jedynie częściowo.

Obejrzyj: Fundusz Sprawiedliwości wspiera budowę "Budzika" dla dorosłych

Najbardziej prawdopodobna zdaniem eksperta jest trzecia opcja, czyli deklaracja implementacji, ale jednocześnie opóźnianie wprowadzenia nowych przepisów. - Kraj może stosować swego rodzaju wybieg, polegający na tym, że będzie wyszukiwać kruczki prawne lub wręcz celowo wdroży dyrektywę niezgodnie z jej treścią - twierdzi nasz rozmówca.

Wtedy Komisja Europejska interweniuje, sprawa się przeciąga i koniec końców czasami udaje się wypracować kompromis, czyli rozwiązania na przykład nieco łagodniejsze. To może trwać nawet kilka lat.

Sama dyrektywa daje państwom członkowskim 2 lata na implementację. Jeśli więc doliczyć do tego wymiany pism, moment wszczęcia przez KE postępowania wyjaśniającego, to okaże się, że sprawa może potrwać nawet i 5 lat. Szczególnie, że po drodze są jeszcze wybory do europarlamentu, więc i układ sił w Brukseli może się zmienić. - Chyba że Komisja uzna to za priorytet, wtedy sprawy toczą się szybciej - tłumaczy dr Cieśliński.

Jak mówi money.pl specjalista Uniwersytetu Wrocławskiego, jest jeszcze czwarta możliwość, także całkiem prawdopodobna. To implementacja przepisów, które są niejednoznaczne i wiele zależy od ich interpretacji. O tym, czy są zgodne z unijną dyrektywą, miałyby więc wtedy w pierwszej kolejności decydować polskie sądy. A tu z wyrokami może być różnie.

Jedno, co jest pewne, to fakt, że obietnica złożona przez Jarosława Kaczyńskiego jest najtańszą z możliwych obietnic. Jej realizacja nie generuje bowiem żadnych kosztów, a weryfikacja jest odłożona w czasie. A internautom, obawiającym się o swoją wolność w sieci, często wystarczy deklaracja polityczna. Nikt nie będzie się głowił, żeby ją zweryfikować.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz