Afera GetBack. Minister sprawiedliwości interweniuje

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zwrócił się do prokuratora krajowego o szczegółowe informacje dotyczące śledztwa wobec kontrolerów NIK, którzy zajmowali się aferą GetBack - informuje TVN24.

Rzeszów, 05.09.2025. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek podczas konferencji w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie, 5 bm. Szef resortu sprawiedliwości podczas zgromadzenia ogólnego sędziów rzeszowskiego Sądu Apelacyjnego oficjalnie przedstawił nową prezes Sądu Małgorzatę Moskwę. (amb) PAP/Darek DelmanowiczMinister sprawiedliwości Waldemar Żurek
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Darek Delmanowicz
Malwina Gadawa

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny zareagował na pytania dotyczące afery GetBack, które padły po emisji reportażu "GetBack. Miliardy znikają po cichu".

Afera GetBack. Minister reaguje

Waldemar Żurek zwrócił się do prokuratora krajowego o szczegółowe informacje dotyczące śledztwa wobec kontrolerów NIK, którzy zajmowali się aferą GetBack.

Prokurator Ewa Wrzosek, radca generalna w Biurze Ministra poinformowała także, że minister od sierpnia monitoruje sytuację osób poszkodowanych w aferze. Działania te są odpowiedzią na wystąpienie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Obligatariuszy GetBack, które zwróciło uwagę na potrzebę ustalenia bieżącego stanu śledztw.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

5 tys. zł za jeden dzień. Klientów nie brakuje. Ujawnia tajemnice swojego biznesu - Karol Myśliński

Będzie zawiadomienie wobec polityków PiS

Prezes Najwyższej Izby Kontroli zapowiedział, że w poniedziałek, 8 września, do ministra sprawiedliwości, prokuratura generalnego trafi oficjalne zawiadomienie m.in. wobec najważniejszych polityków Zjednoczonej Prawicy w związku z aferą GetBack.

Dzień wcześniej rmf24.pl poinformował, że zawiadomienie to obejmuje 21 osób, w tym najwyższych urzędników państwowych, prokuratorów, sędziego, urzędników instytucji nadzorujących rynek finansowy, a także członków zarządów kilku spółek obejmuje. Na tej liście ma być też m.in. Mateusz Morawiecki i Zbigniew Ziobro.

- To była kolejna największa afera po FOZZ-ie, która pozbawiła prawie 9,5 tys. ludzi ich oszczędności życiowych na kwotę 3,5 miliarda, co jest rzeczą niedopuszczalną. Tylko dlatego, że organy państwowe, w tym właśnie KNF i wymiar sprawiedliwości zawiodły, zamiast dbać o interes obywateli i chronić ich praw, uczestniczyły praktycznie w tym (...) - mówił Marian Banaś w poniedziałek w RMF FM.

Wybrane dla Ciebie