Areszt dla Leszka Czarneckiego. Zaczęło się posiedzenie sądu

Po godz. 10 rozpoczęło się posiedzenie aresztowe ws. Leszka Czarneckiego. Prokuratura postawiła biznesmenowi zarzuty związane z aferą GetBack i chce jego aresztowania na trzy miesiące.

CzarneckiRozpoczęło się posiedzenie sądu w sprawie aresztu dla Leszka Czarneckiego.
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Molecki

Leszek Czarnecki nie pojawił się na posiedzeniu aresztowym w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia.

Na posiedzenie nie przyszedł też mec. Roman Giertych, przez którego nieobecność już dwukrotnie odwoływano posiedzenia sądu.

Biznesmena reprezentują w sądzie mec. Jacek Dubois oraz mec. Jakub Wende, który został pełnomocnikiem Czarneckiego na początku grudnia. Adwokaci poinformowali również, że Giertych nie pojawił się w sądzie ze względów zdrowotnych.


WIDEO
Afera GetBack, pozew wobec Idea Banku. "Nie miał prawa tego oferować"


Przed wejściem na salę adwokaci powiedzieli PAP, że nie ma merytorycznych przesłanek do odroczenia posiedzenia w dniu 21 grudnia, bo wszystkie strony zostały prawidłowo powiadomione.

Mec. Dubois przekazał, że jego klient odebrał zawiadomienie przebywając za granicą, gdzie mieszka. To przeczy twierdzeniom prokuratury, która we wniosku o areszt zarzuciła biznesmenowi, że się ukrywa.

Prokuratura przedstawiła Czarneckiemu zarzuty w związku z tzw. aferą GetBack. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte 24 kwietnia 2018 r. po zawiadomieniach przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego.

Postępowanie dotyczy wyrządzenia szkody majątkowej o wielkich rozmiarach, prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom i podawanie nieprawdziwych informacji. Straty szacuje się nawet na 2,6 mld zł.

Wybrane dla Ciebie