Banaś uderzył w rząd. Teraz posłowie pokazali mu czerwoną kartkę

Sejm nie przyjął sprawozdania z działalności Najwyższej Izby Kontroli w 2020 roku. Odrzucenie rekomendowała sejmowa komisja ds. kontroli państwowej. Sprawozdanie przedstawił w Izbie Plenarnej 17 września szef NIK Marian Banaś.

ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTEREfektem pracy NIK było odkrycie, że 345 mln zł wydano z naruszeniem prawa fot. EastNews / ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Za przyjęciem sprawozdania głosowało 218 posłów, 233 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu, 9 posłów nie wzięło udziału w głosowaniu.

NIK aktywna w 2020 roku

Ze sprawozdania NIK wynika, że Izba przeprowadziła łącznie 2007 kontroli w 1629 podmiotach i skierowała do organów ścigania 55 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstw lub wykroczeń a w stosunku do 73 osób zawiadomienia do rzeczników dyscypliny finansów publicznych.

Zdaniem szefa NIK Mariana Banasia Izba w 2020 roku sformułowała i opublikowała o 609 więcej wniosków pokontrolnych niż 2019 roku. Efektem jej pracy było odkrycie, że 345 mln zł wydano z naruszeniem prawa, a ponad 136 mln zł - w następstwie naruszenia prawa.

"To jest skandaliczne". Miażdżący raport NIK dla Ziobry. Schetyna komentuje

Banaś uderzył w Ziobrę

Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła w raporcie również wyniki kontroli dotyczącej funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości. Według izby działanie ministra sprawiedliwości skutkowało niegospodarnym i niecelowym wydatkowaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości i sprzyjało powstawaniu "mechanizmów korupcjogennych".

Prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności zapisów rozporządzenia ministra sprawiedliwości ws. Funduszu Sprawiedliwości. Pełny raport liczy około 300 stron i jest dostępny na stronie internetowej Sejmu.

Wybrane dla Ciebie