Analiza danych z ostatnich 25 lat przeprowadzona przez Bank Światowy ujawnia, że produktywność ukraińskiej gospodarki pozostawała na bardzo niskim poziomie ze względu na problemy strukturalne. Badacze zwracają uwagę na mechanizm, w którym dominujące przedsiębiorstwa zdobywają kontrolę rynkową poprzez wywieranie wpływu na regulacje, zamiast zwiększania swojej produktywności.
Firmy o większym potencjale rozwojowym narażone są na utratę linii produktowych na rzecz przedsiębiorstw zakorzenionych w systemie, co skutecznie zniechęca je do wprowadzania innowacji i dalszego rozwoju. Szczególnie wyraźne osłabienie konkurencji i ograniczenie zmian w strukturze przedsiębiorstw nastąpiło po 2008 roku, co eksperci łączą ze wzrostem wpływu dużych graczy powiązanych z państwem na kształtowanie regulacji.
Przedsiębiorstwa współpracujące z państwem systematycznie zwiększały swoje udziały rynkowe, choć charakteryzowały się gorszą alokacją zasobów i niższą zdolnością do innowacji. W badanym okresie obserwowano również osłabienie związku między wielkością firmy a jej produktywnością na Ukrainie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Katastrofa F-16 w Radomiu. "Jakby ktoś z mojej rodziny umarł"
Ograniczona rola inwestycji zagranicznych i perspektywy integracji z UE
Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Ukrainy nie wykorzystywał pełnego potencjału transferu technologii i modernizacji gospodarki. Ukraina przyciągała relatywnie mało inwestycji na tle krajów Europy Środkowo-Wschodniej, a znaczna część BIZ miała charakter inwestycji round-trip z rajów podatkowych. Krajowi inwestorzy transferowali środki za granicę i reinwestowali je z powrotem, wykorzystując benefity prawne i finansowe, bez realnego napływu nowego kapitału czy technologii.
Inwestycje pochodzące z rajów podatkowych nie tylko zmniejszały wpływy podatkowe, ale również przynosiły ograniczone korzyści gospodarcze. W sektorach z wysokim napływem takich inwestycji odnotowano niższy przyrost zatrudnienia oraz o 27 proc. mniejszy udział nowo zakładanych firm. W 2024 roku Polska zajmowała dziewiąte miejsce wśród największych inwestorów w Ukrainie, koncentrując się głównie na przetwórstwie przemysłowym oraz działalności finansowej i ubezpieczeniowej.
Eksperci PIE w raporcie dotyczącym gospodarczych konsekwencji integracji Ukrainy z UE wskazują, że akcesja może przynieść nawet 26-procentowy wzrost wartości PKB Ukrainy. Zwiększenie handlu przyniesie korzyści dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej, przy czym efekty będą tym większe, im szybszy będzie wzrost produktywności w Ukrainie i im skuteczniej przeprowadzone zostaną reformy. W optymistycznym scenariuszu import Ukrainy może wzrosnąć o 18 proc., a eksport o 3 proc. dzięki włączeniu w regionalne łańcuchy dostaw oraz reformom wynikającym z członkostwa w Unii Europejskiej.
Strukturalne problemy gospodarcze sprawiają, że nawet po zawarciu pokoju powtórzenie niemieckiego cudu gospodarczego z okresu po II wojnie światowej będzie dla Ukrainy wyzwaniem. Kluczowe znaczenie będą miały reformy wzmacniające konkurencję na rynku, podobnie jak likwidacja karteli przemysłowych stanowiła fundament sukcesu powojennych Niemiec. Polska, Litwa i Węgry mogą odnieść największe korzyści z rozszerzenia UE o Ukrainę dzięki zwiększeniu wymiany handlowej.