Bank Światowy: Ukraina potrzebuje głębokich reform instytucjonalnych dla skutecznej odbudowy

Bank Światowy wskazuje na strukturalne problemy instytucjonalne jako główną barierę rozwoju gospodarczego Ukrainy. Eksperci PIE podkreślają, że bez reform wzmacniających konkurencję powojenna odbudowa kraju będzie utrudniona.

CHASIV YAR, UKRAINE - JULY 24: In this aerial view, the ruins of destroyed buildings are seen in the city of Chasiv Yar at down on July 24, 2025 in Chasiv Yar, Donetsk Oblast, Ukraine. Russia has waged a long-running campaign on Chasiv Yar, a fortified eastern city whose capture could allow Russia to advance deeper into the Donetsk region. (Photo by Kostiantyn Liberov/Libkos/Getty Images)Zniszczenia wojenne Ukrainy
Źródło zdjęć: © GETTY | Libkos
Robert Kędzierski

Analiza danych z ostatnich 25 lat przeprowadzona przez Bank Światowy ujawnia, że produktywność ukraińskiej gospodarki pozostawała na bardzo niskim poziomie ze względu na problemy strukturalne. Badacze zwracają uwagę na mechanizm, w którym dominujące przedsiębiorstwa zdobywają kontrolę rynkową poprzez wywieranie wpływu na regulacje, zamiast zwiększania swojej produktywności.

Firmy o większym potencjale rozwojowym narażone są na utratę linii produktowych na rzecz przedsiębiorstw zakorzenionych w systemie, co skutecznie zniechęca je do wprowadzania innowacji i dalszego rozwoju. Szczególnie wyraźne osłabienie konkurencji i ograniczenie zmian w strukturze przedsiębiorstw nastąpiło po 2008 roku, co eksperci łączą ze wzrostem wpływu dużych graczy powiązanych z państwem na kształtowanie regulacji.

Przedsiębiorstwa współpracujące z państwem systematycznie zwiększały swoje udziały rynkowe, choć charakteryzowały się gorszą alokacją zasobów i niższą zdolnością do innowacji. W badanym okresie obserwowano również osłabienie związku między wielkością firmy a jej produktywnością na Ukrainie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Katastrofa F-16 w Radomiu. "Jakby ktoś z mojej rodziny umarł"

Ograniczona rola inwestycji zagranicznych i perspektywy integracji z UE

Napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Ukrainy nie wykorzystywał pełnego potencjału transferu technologii i modernizacji gospodarki. Ukraina przyciągała relatywnie mało inwestycji na tle krajów Europy Środkowo-Wschodniej, a znaczna część BIZ miała charakter inwestycji round-trip z rajów podatkowych. Krajowi inwestorzy transferowali środki za granicę i reinwestowali je z powrotem, wykorzystując benefity prawne i finansowe, bez realnego napływu nowego kapitału czy technologii.

Inwestycje pochodzące z rajów podatkowych nie tylko zmniejszały wpływy podatkowe, ale również przynosiły ograniczone korzyści gospodarcze. W sektorach z wysokim napływem takich inwestycji odnotowano niższy przyrost zatrudnienia oraz o 27 proc. mniejszy udział nowo zakładanych firm. W 2024 roku Polska zajmowała dziewiąte miejsce wśród największych inwestorów w Ukrainie, koncentrując się głównie na przetwórstwie przemysłowym oraz działalności finansowej i ubezpieczeniowej.

Eksperci PIE w raporcie dotyczącym gospodarczych konsekwencji integracji Ukrainy z UE wskazują, że akcesja może przynieść nawet 26-procentowy wzrost wartości PKB Ukrainy. Zwiększenie handlu przyniesie korzyści dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej, przy czym efekty będą tym większe, im szybszy będzie wzrost produktywności w Ukrainie i im skuteczniej przeprowadzone zostaną reformy. W optymistycznym scenariuszu import Ukrainy może wzrosnąć o 18 proc., a eksport o 3 proc. dzięki włączeniu w regionalne łańcuchy dostaw oraz reformom wynikającym z członkostwa w Unii Europejskiej.

Strukturalne problemy gospodarcze sprawiają, że nawet po zawarciu pokoju powtórzenie niemieckiego cudu gospodarczego z okresu po II wojnie światowej będzie dla Ukrainy wyzwaniem. Kluczowe znaczenie będą miały reformy wzmacniające konkurencję na rynku, podobnie jak likwidacja karteli przemysłowych stanowiła fundament sukcesu powojennych Niemiec. Polska, Litwa i Węgry mogą odnieść największe korzyści z rozszerzenia UE o Ukrainę dzięki zwiększeniu wymiany handlowej.

Wybrane dla Ciebie
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026