Leavitt odniosła się do sprawy niedokończonego mostu imienia kanadyjskiego hokeisty podczas wtorkowego briefingu w Białym Domu. Trump w poniedziałek zagroził, że nie dopuści do jego otwarcia bez wprowadzenia szeregu zmian i - jak zaznaczyła Leavitt - nie zmienił swojego zdania po wtorkowej rozmowie z kanadyjskim premierem.
Myślę, że prezydent wyraził się jasno i wprost, ale chciałabym podkreślić fakt, że Kanada będzie kontrolować to, co przechodzi przez most Gordiego Howe'a i będzie właścicielem gruntów po obu stronach. To jest nie do przyjęcia dla prezydenta - powiedziała rzeczniczka.
Czy mamy bańkę na złocie? Analityk mówi kiedy kupować surowiec
- Uważa on również, że Stany Zjednoczone powinny posiadać co najmniej połowę mostu, współdecydować o tym, co przez niego przechodzi i uczestniczyć w korzyściach ekonomicznych, generowanych przez jego użytkowanie - przekazała.
- To kolejny przykład tego, że prezydent Trump stawia interesy Ameryki na pierwszym miejscu, więc prezydent jasno to zakomunikował premierowi Carneyowi - dodała.
Sam Carney powiedział we wtorek, że rozmowa telefoniczna z Trumpem była dobra i że wyjaśnił mu fakty sprawy.
- Wyjaśniłem, że Kanada zapłaciła za budowę mostu 4 mld dolarów i że współwłaścicielami są stan Michigan i rząd Kanady - powiedział przed posiedzeniem rządu Carney, cytowany przez media. Dodał też, że powiedział Trumpowi, iż do budowy mostu użyto zarówno kanadyjskiej, jak i amerykańskiej stali, a w przedsięwzięciu brali udział pracownicy z obu państw.
- To świetny przykład współpracy między naszymi krajami. Cieszę się na otwarcie mostu - podkreślił Carney.
Trump poinformował w poniedziałek, że zamierza zablokować otwarcie nowego mostu między kanadyjskim Windsor a amerykańskim Detroit.
"Nie pozwolę na otwarcie tego mostu tak długo, jak długo USA nie otrzymają w całości rekompensaty za wszystko, co im (Kanadzie) daliśmy i także, co ważne, aż Kanada nie zacznie traktować USA z uczciwością i szacunkiem, na które zasługujemy" - pisał Trump w swojej sieci społecznościowej Truth Social. Prezydent argumentował, że USA powinny być właścicielem połowy mostu.
Stwierdził też, że Chiny przejmą Kanadę oraz zlikwidują hokej na lodzie i Puchar Stanleya.
Trump popierał budowę mostu
Jeszcze w 2017 r. Trump popierał budowę Gordie Howe Bridge, rozpoczętą w 2018 r. Po rozmowach w Waszyngtonie z ówczesnym premierem Kanady Justinem Trudeau, przeprowadzonych w lutym 2017 r., most określono we wspólnym komunikacie jako szczególnie ważne "gospodarcze połączenie między oboma krajami" i wyrażono nadzieję na szybkie ukończenie przeprawy.
Rząd Kanady podpisał ze stanem Michigan porozumienie w sprawie budowy mostu w 2012 r. i właśnie ta umowa gwarantuje, że właścicielami obiektu będą Kanada i Michigan. Strona kanadyjska zapłaciła za wszystkie początkowe koszty budowy mostu, a za jego funkcjonowanie ma być odpowiedzialna spółka skarbu państwa Windsor-Detroit Bridge Authority, należąca do rządu Kanady. Natomiast nadzorująca most tzw. International Authority składa się z równej liczby przedstawicieli Kanady i stanu Michigan - przypomniał publiczny nadawca CBC.