Agnieszka Kopacz-Domańska

Branża ślubna cierpi przez wirusa. "Pary czują się oszukane"

- Chyba wszyscy po troszę się tego spodziewaliśmy - tak o wprowadzeniu dodatkowych ograniczeń na weselach mówi Agnieszka Winnicka z Polskiego Stowarzyszenia Branży Ślubnej. Jak dodaje, cieszy ją przede wszystkim to, że ograniczenia zostały wprowadzone z tygodniowym opóźnienie. - Dzięki temu mogliśmy się jakoś do tego przygotować - dodała Winnicka. Gość programu "Newsroom" podkreślała, że w obecnej sytuacji trudno przewidzieć rozwój epidemii. - Jest wiele par, które przeniosły wesela z wiosny na październik. One teraz czują się oszukane - podkreśla przedstawicielka Polskiego Stowarzyszenia Branży Ślubnej. Przyznaje jednocześnie, że wiele młodych par zdecydowało sie przenieść wesele nawet nie na 2021, a na 2022 rok.

Więcej wideo
Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"
Wojanek pod lupą UOKiK. "Bardzo mocno przyglądamy się temu, co się dzieje na rynku"Wojanek pod lupą UOKiK. "Bardzo mocno przyglądamy się temu, co się dzieje na rynku"
Nie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatkówNie tylko artyści. Na kogo jeszcze składamy się z podatków
Informatyk na telefon. Orange nie jest już tylko telekomem. Rozwija usługi IT dla firm.Informatyk na telefon. Orange nie jest już tylko telekomem. Rozwija usługi IT dla firm.
Wygranie z inflacją w 12 miesięcy? "Gwarancji nikt nie powinien dawać"Wygranie z inflacją w 12 miesięcy? "Gwarancji nikt nie powinien dawać"
Pieniądze na zwykłym koncie? Ekspert tłumaczy, co się wtedy dziejePieniądze na zwykłym koncie? Ekspert tłumaczy, co się wtedy dzieje
"Generalnie przestrzegam". Mówi o błędzie, który popełniają przedsiębiorcy"Generalnie przestrzegam". Mówi o błędzie, który popełniają przedsiębiorcy
Wybrane dla Ciebie