Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Marcin Lis
|
aktualizacja

Brexit. Nie będzie kolejnego referendum, będzie wniosek o opóźnienie

221
Podziel się:

Brytyjscy posłowie zdecydowali – nie będzie kolejnego referendum ws. brexitu. Rząd utrzymał także kontrolę nad całym procesem, choć przewaga wyniosła jedynie 2 głosy. Ostatecznie parlament zgodził się na opóźnienie wyjścia z Unii Europejskiej.

John Bercow przewodniczy obradom Izby Gmin - to on dwukrotnie ogłasza wynik każdego głosowania, także ws. brexitu
John Bercow przewodniczy obradom Izby Gmin - to on dwukrotnie ogłasza wynik każdego głosowania, także ws. brexitu (East News, HO/AFP/East News)

Wniosek o przeprowadzenie ponownego referendum zgłoszony przez deputowaną Sarah Wollaston z Grupy Niezależnych został odrzucony stosunkiem 85 do 334 głosów. W tej sytuacji pod głosowanie trafią kolejne poprawki zgłoszone do tekstu wniesionego pod obrady przez rząd.

Kolejne głosowanie to decyzja o przyjęciu "poprawki do poprawki". Hilary Benn z Partii Pracy zgłosił wniosek, by parlament przejął kontrolę nad brexitem, jednak Lucy Powell chciała, by tekst został uzupełniony o datę graniczną trwania takiej sytuacji - 30 czerwca 2019 r. Poprawka Powell została odrzucona niewielkim stosunkiem głosów - na tak było 311, przeciw 314 deputowanych. Podobnie było z pomysłem Benna, choć różnica była jeszcze mniejsze - poprawkę poparło 312 członków Izby Gmin, przeciw było 314. To oznacza, że dwa głosy dzieliły Theresę May od utraty kontroli nad brexitem.

Poprawka "e" głosowana jako kolejna jest chyba najbardziej "miękką" ze wszystkich zgłoszonych. Dokument firmowany przez lidera opozycyjnej Partii Pracy Jeremy'ego Corbyna zakłada jedynie opóźnienie brexitu o tyle, by "zapewnić parlamentowi czas na znalezienie w Izbie większości dla innego podejścia (niż prezentowane przez rząd - red)". Dokument przepadł w głosowaniu stosunkiem głosów 302-318.

Wniosek rządu

Z porządku obrad "spadła" poprawka "j", która zakazywała rządowi ponownego wnoszenia pod obrady już wynegocjowanego tekstu. Tym samym głosowany był wniosek rządu o zgodę na opóźnienie brexitu. Poparło go 413 parlamentarzystów, przeciw było 202.

Zobacz także: Oglądaj też: Sir Malcolm Rifkind szczerze o przyczynach brexitu

Wniosek, który rząd Theresy May złożył w parlamencie zakłada zgodę na opóźnienie brexitu. Zawiera jednak dwa scenariusze – opóźnienie do 30 czerwca, o ile parlament zgodzi się na odrzucony już dwukrotnie układ najpóźniej do 20 marca lub dłuższe opóźnienie i przeprowadzenie na Wyspach majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Jego odrzucenie bez przyjmowania poprawek mogło skutkować brexitem bez umowy.

Decyzją przewodniczącego Izby Gmin Johna Bercowa przed rządowym wniosek parlamentarzyści zagłosują nad poprawkami do niego. Zakładały one m.in. opóźnienie brexitu do czasu rozpisania nowego referendum, przekazanie kierowania procesem brexitu parlamentowi oraz zakaz ponownego wnoszenia pod obrady dwukrotnie odrzuconego tekstu (ostatecznie wycofany - red.). Wszystkie zostały odrzucone.

Data brexitu i możliwe opóźnienie

Domyślną datą opuszczenia Unii Europejskiej przez Zjednoczone Królestwo była noc z 29 na 30 marca 2019 r. Gdy jednak okazało się, że w Westminster trudno będzie znaleźć poparcie dla wynegocjowanej umowy, europejscy liderzy zaczęli sugerować, by Londyn poprosił o przesunięcie tego terminu.

Najmocniejszy głos tej "europejskiej kampanii" to tweet Donalda Tuska z 14 marca. Przewodniczący Rady Europejskiej przyznał, że będzie prosił liderów państw unijnych o zgodę na "długie" opóźnienie brexitu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(221)
Toni
4 lata temu
"Tym samym głosowany był wniosek rządu o zgodę na opóźnienie brexitu. " A co a to EU ? Przeciez moga wycofac swoj wniosek i spokojnie dyskutowac nawet kilkadziesiat lat az sie dogadaja o co im chodzi.
dziadek
4 lata temu
Mącicie bo nic nie wiecie. Rak będzie referendum, potem nie będzie, później będzie ale nie będzie. Dajcie sobie spokój jak nic nie wiecie na ten temat szanowna WP
zigzag
4 lata temu
Chcą jak nasz jeden były minister. Być w Wawie i jednocześnie 300km dalej samochodem... bezkarnie.
patriota
4 lata temu
wole jeść karkówkę w Polsce jak drogie naleśniki w Anglii.
Ada
4 lata temu
Trzeba być Anglikiem i mieszać w UK żeby zrozumieć o co tu chodzi!Dla dobra kraju byle jak byle wyjść z unii!Bedzie trudno przez jakiś czas ale tylko przez jakiś czas.
...
Następna strona