Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac.
KRWL
|

Brytyjski rynek pracy odbił się od kryzysu. Firmy biją się o pracowników

43
Podziel się:

W Wielkiej Brytanii jest coraz więcej ofert pracy. Jest ich więcej niż przed samą pandemią. Brytyjska gospodarka podnosi się po pandemii.

Brytyjski rynek pracy odbił się od kryzysu. Firmy biją się o pracowników
Rynek pracy w Wielkiej Brytanii ma się lepiej iż pzred pandemią (Adobe Stock, " ")
bEKAaPSJ

Sytuacja na rynku pracy wraca w Wielkiej Brytanii do normy. Według brytyjskiego urzędu statystycznego ONS stopa bezrobocia spadła do 4,7 proc. Liczba wolnych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii osiągnęła w okresie od maja do lipca najwyższy poziom w historii - 953 tys.

Między majem i lipcem na pracowników czekało więcej o 290 tys. miejsc pracy niż między lutym a kwietniem. W tym okresie było o 168 tys. więcej ofert w stosunku do ostatniego kwartału przed pandemią koronawirusa. Na dodatek szacunkowe dane za jeden miesiąc wskazują, że w lipcu liczba wolnych etatów po raz pierwszy w historii przekroczyła milion.

W Wielkiej Brytanii w niektórych branżach pojawiają się spore niedobory pracowników. Szczególnie dotknęło to branżę transportową. Na Wyspach brakuje kierowców ciężarówek. Niektóre firmy decydują się na wypłacanie nawet 2 tys. funtów za samo podpisanie umowy.

bEKAaPSL
Zobacz także: Mieszkania coraz droższe. Ile zarabia deweloper?

Liczba zatrudnionych wzrosła pomiędzy czerwcem a lipcem o 182 tys. i wynosiła w lipcu 28,9 mln. To wprawdzie wciąż o 201 tys. mniej niż przed początkiem pandemii, ale zdecydowana większość strat przez nią spowodowanych została już odrobiona. Ponownie spadło też bezrobocie — w okresie od maja do lipca wynosiło 4,7 proc., podczas gdy między kwietniem a czerwcem było to 4,8 proc.

- Rynek pracy nadal wykazuje solidne odbicie ze skutków pandemii. Liczba zatrudnionych osób ponownie mocno wzrosła i w ciągu ostatnich trzech miesięcy zwiększyła się o ponad pół miliona, odzyskując około 80 proc. spadku obserwowanego na początku pandemii — poinformował Jonathan Athow, zastępca głównego statystyka ONS.

bEKAaPSR

Nie ma też zdaniem ONS sygnałów wskazujących, na to by firmy redukowały zatrudnienie przed zapowiedzianym na koniec września wygaszeniem programu subsydiowania z budżetu pensji tych pracowników, którzy zostali wysłani na przymusowe urlopy w związku z pandemią.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEKAaPTm
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(43)
dekoder
2 miesiące temu
Tusk powiedział, że jak tylko będziemy chcieli wyjść z Uni, to on nam chętnie POmoże, bo wie , jak to się robi!
Polak na obcz...
2 miesiące temu
G**** prawda, teraz jest tylko dlatego wiecej ofert pracy, bo jak sie zamykalismy na pierwszy lockdown, to spora czesc firm (np.hotele, restauracje itp.)pozwalniali swoich pracownikow, a teraz jak mogli sie otworzyc, to nie ma komu pracowac !!!
Dno
2 miesiące temu
To wszystko co sie dzieje to od samego początku z kradzieży wynika
bEKAaPTn
qffq
2 miesiące temu
może kundlowinaTusk,która żadnego świadectwa parcy,nawet z PRL nie ma,chociaż na starość,za jakąś robotę, się złapie?
nba
2 miesiące temu
a nie potrzebują tam artystów malarzy czasem ...
...
Następna strona