Nie gryzie się w język. Tak ocenia polityków

- Niestety, duża część osób, które są w polityce, to są ludzie, którzy w życiu niczego nie osiągnęli albo byli skończonymi przegrywami - stwierdził w rozmowie na YouTube-owym kanale WarszawskiKoks prezes InPostu Rafał Brzoska.

"Byli przegrywami". Zabrał głos ws. polityków. Nie gryzł się w język"Byli przegrywami". Zabrał głos ws. polityków. Nie gryzł się w język
Źródło zdjęć: © East News | Pawel Wodzynski
Tomasz Sąsiada

Brzoska odniósł się do zarobków posłów, których wysokość w rozmowie dla uproszczenia określił na 10 tys. zł (będąc bardziej precyzyjnym, posłowie dostają 13 872 zł brutto miesięcznie uposażenia poselskiego oraz 4 335 zł brutto diety, mogą też dostawać dodatki funkcyjne).

- Czy to jest motywacja dla kogoś, kto coś w życiu naprawdę osiągnął? Nie. To tylko tacy ludzie idą do polityki, którzy chcą zrobić to misyjnie. Nie dla tych 10 tys. zł. Ale bardzo wielu idzie dla tych 10 tys. zł, bo przy okazji jego prawa, lewa, trzecia, czwarta pociotkowa ręka dostanie pozycję dyrektora, zastępcy dyrektora, może asystentki dyrektora w jakiejś tam instytucji - stwierdził.

"Aż odjęło mi mowę". Rafał Brzoska mówi, co usłyszał od prezydenta Francji

- Niestety, i to jest motywacja. Dla wielkiej grupy ludzi niestety celem jest władza sama w sobie - dodał.

Rafał Brzoska nie pierwszy raz zabiera głos w tematach politycznych. W ubiegłym roku stał się twarzą i liderem ruchu deregulacyjnego, efektem prac którego jest szereg uproszczeń w polskim prawie.

Jak polscy politycy wypadają w porównania z prezydentem Francji

W ostatnich miesiącach pokusił się też o porównanie liderów polskiej polityki z prezydentem Francji. W rozmowie z money.pl relacjonował, jak wyglądała jego kwietniowa rozmowa z prezydentem Emmanuelem Macronem. - Prezydent Macron bardzo mnie zaskoczył. Najbardziej tym, że wchodząc do pokoju, w którym na niego czekałem, już na powitanie podziękował mi, że znalazłem czas, by na spotkanie z nim przylecieć do Gdańska. Aż odjęło mi mowę. Kilkanaście sekund później padło konkretne pytanie: "Usiądźmy i powiedz mi, jak mogę ci pomóc, żebyś robił więcej biznesu we Francji?" - opowiadał Brzoska.

- Takich słów nigdy nie usłyszałem z ust żadnego polityka w Polsce. Nie mówię tu tylko o własnym przypadku, ale nie słyszałem, by takie deklaracje padały w kierunku moich koleżanek czy kolegów ze świata biznesu. W Polsce biznes nieustająco znajduje się pod presją i pręgierzem, panuje przekonanie, że z przedsiębiorcami wręcz nie wolno się spotykać - stwierdził.

Wybrane dla Ciebie