Wielka armia i jeszcze większy deficyt. Zbrojeniowa gorączka nam zaszkodzi [OPINIA]
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy
Źródło zdjęć: © East News | Artur Barbarowski, Pawel Wodzynski, ZipZapic.com
Nieustanne straszenie nas nadchodzącą jakoby rosyjską inwazją służy podtrzymywaniu lukratywnej koniunktury przemysłu zbrojeniowego w kraju i za granicą. Naszej gospodarce, coraz bardziej opartej na usługach, puchnące nakłady na zbrojenia mogą bardziej zaszkodzić niż pomóc - pisze w opinii dla money.pl prof. Grzegorz W. Kołodko.