Ceny benzyny i diesla rozjeżdżają się. "Tak właśnie powinno być"

"Urynkowienie" cen sprawiło, że urealniają się także różnice między poszczególnymi rodzajami paliw - mówi money.pl ekspert rynku paliw. Ponieważ ostatnio widoczne są spadki cen w hurcie, analitycy oceniają, że odsuwa to w czasie widmo 7 zł za litr paliwa na stacjach.

Hurtowe ceny benzyny i diesla rozjechały się 
Hurtowe ceny benzyny i diesla rozjechały się
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mateusz Slodkowski SOPA Images Light Rocket, money.pl
Marcin Walków

Pod koniec października ceny benzyny Pb95 i oleju napędowego w polskich rafineriach zaczęły mocno różnić się od siebie. Na początku listopada zaobserwowano przeceny benzyny Pb95 w hurcie, podczas gdy diesel cały czas jeszcze drożał. Choć obecnie oba rodzaje paliwa tanieją w rafineriach, to różnica w cenie między benzyną i olejem napędowym jest wyraźna.

Według serwisu e-petrol.pl średnia cena benzyny Pb95 w rafineriach w piątek spadła do 5083 zł netto za metr sześcienny, a oleju napędowego do 5306 zł netto. To zmiana w stosunku do wcześniejszego okresu, gdy ceny benzyny i diesla rosły łeb w łeb.

Hurtowe ceny benzyny i diesla w Polsce. 10 listopada 2023
Hurtowe ceny benzyny i diesla w Polsce © money.pl

- Tak właśnie powinno być. Ceny benzyny i oleju napędowego nie powinny być na tym samym poziomie. "Urynkowienie" cen sprawiło, że urealniają się także różnice między poszczególnymi rodzajami paliw - mówi money.pl Dawid Czopek, ekspert rynku paliw, zarządzający Polaris FIZ.

Wylicza, że choć produkowane z tej samej ropy, różnią się nie tylko właściwościami, ale też udziałem poszczególnych składników, które decydują o cenie. Także popyt jest zróżnicowany. Większość paliwa sprzedawanego w Polsce to diesel.

- Marża na przerobie diesla to 35 dol. za baryłkę, a benzyny - 13 dol. W przypadku benzyny obowiązują też trochę wyższe podatki. Nie zmienia to faktu, że benzyna i tak powinna być około 30-40 gr tańsza - dodaje.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Koniec przedwyborczego "cudu" na Orlenie. "To nie miało ekonomicznego sensu"

Rozjazd w cenach benzyny i diesla w rafineriach

Według Grzegorza Maziaka, głównego ekonomisty e-petrol.pl, rozjazd w cenach hurtowych na polskim rynku wynika z tego, że benzyna już odzwierciedla trendy rynkowe, a diesel zaczął reagować na nie z opóźnieniem.

- Ostatnie trzy dni przyniosły obniżki cen również w przypadku hurtowych cen diesla. Jeszcze niedawno bez względu na to, co się działo na świecie, szły w górę o 4-5 gr na litrze każdego dnia. Obecnie bardziej odzwierciedlają one realia rynkowe - podkreśla Maziak.

Ceny paliw w Polsce i krajach sąsiednich

Dowód na koniec tzw. cudu paliwowego na Orlenie i obecnie skokowe urealnianie cen paliw na polskim rynku widać również w danych Komisji Europejskiej. Benzyna w Polsce nie jest już najtańsza w UE. W średnich cenach wyprzedza nas już nie tylko Malta, ale również Bułgaria, Rumunia i Cypr. W przypadku diesla taniej można go kupić na Malcie i w Bułgarii.

Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia na "anomalię" w cenach paliw w Polsce zwrócili uwagę analitycy banku Goldman Sachs, o czym w money.pl pisaliśmy jako pierwsi. Stwierdzili oni, że gdy w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech ceny paliw latem rosły wraz ze zwyżką notowań ropy naftowej, to w Polsce tak się nie działo. Przywołało to skojarzenia z tzw. cudem na Orlenie, czyli sytuacją z przełomu roku. Mimo przywrócenia 23-proc. stawki VAT na paliwa, ceny paliw na Orlenie niemal się wtedy nie zmieniły.

Na poniższym wykresie można dostrzec "dołek", obrazujący spadek średnich cen benzyny i diesla w Polsce na kilka tygodni przed wyborami oraz jego "zasypywanie" czyli dorównywanie od połowy października w szybkim tempie do cen w krajach sąsiednich, zarówno w przypadku benzyny, jak i diesla.

Ceny paliw w Polsce i krajach sąsiednich
Ceny paliw w Polsce i krajach sąsiednich © money.pl

Analitycy zaniepokojeni byli nie tym, że ceny w Polsce są jednymi z najniższych w Europie, ale że odbywa się to w oderwaniu od sytuacji na rynkach ropy naftowej i paliw gotowych. Orlen konsekwentnie odrzucał zarzuty o "upolitycznienie" i sztuczne zaniżanie cen paliw na polskim rynku. Koncern podkreślał, że dąży do stabilności cen.

W tym czasie obawiano się powtórki tzw. scenariusza węgierskiego, czyli skokowego wzrostu cen paliw po wyborach parlamentarnych, co wpłynęłoby też na wzrost inflacji. Daniel Obajtek w połowie października deklarował, że ceny paliw w kolejnych tygodniach nie wzrosną. Wystarczyło jednak kilka dni, by z pylonów na stacjach zniknęło 5,99 zł i pojawił się wyższe kwoty.

Ceny paliw na stacjach. "Perspektywa 7 zł/l się oddala"

Według e-petrol.pl aktualnie za litr benzyny Pb95 płacimy w Polsce średnio 6,54 zł, a olej napędowy w kraju kosztuje średnio 6,69 zł. To dane ze środy 8 listopada. Droższa Pb98 kosztuje przeciętnie 7,14 zł.

Ostatnia prognoza cen paliw do końca tego tygodnia przewidywała wzrost cen najpopularniejszej benzyny Pb95 w kraju do poziomu 6,49-6,64 zł/l, a oleju napędowego do widełek 6,52-6,69 zł/l. Można więc zauważyć, że już dziś średnia cena diesla jest w górnych przewidywanych widełkach, a w przypadku Pb95 w ich dolnych granicach.

Na horyzoncie pojawiło się też widmo 7 zł za litr paliwa. - Wiele wskazuje na to, że już nam to nie grozi, przynajmniej na razie - stwierdza dziś Grzegorz Maziak.

Nie można wprawdzie wykluczyć, że takie poziomy cen na stacjach pojawią się w listopadzie, ale spadki cen surowca, paliw gotowych i cen w hurcie dają powody sądzić, że perspektywa 7 zł za litr się oddala - podkreśla ekspert e-petrol.pl.

Nadal niespokojnie jest na Bliskim Wschodzie. Jednak zdaniem analityka inwestorzy na rynkach przyjęli, że spadło ryzyko rozlania się konfliktu izraelsko-palestyńskiego w regionie i jego umiędzynarodowienia. To właśnie był czynnik, który zagrażałby zachwianiu światowych łańcuchów dostaw ropy naftowej.

- Jeśli złoty będzie mocny, a trend spadkowy notowań surowców i paliw gotowych się utrzyma, to na razie perspektywa 7 zł za litr nam nie grozi. Granica 6,7-6,8 zł za litr to poziom cen, który ma uzasadnienie w obecnej sytuacji na rynku hurtowym - ocenia Grzegorz Maziak.

Potwierdza to opublikowana w piątek prognoza e-petrol.pl. Zgodnie z nią w przyszłym tygodniu średnie ceny benzyny Pb95 powinny zmieścić się w przedziale 6,5-6,63 zł/l, a oleju napędowego 6,69-6,84 zł/l.

Marcin Walków, dziennikarz i wydawca money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
JSW nie zrealizowała planu wydobycia. Wskazali przyczynę
JSW nie zrealizowała planu wydobycia. Wskazali przyczynę
Rosja pozwanymi w USA. Stawką carskie obligacje
Rosja pozwanymi w USA. Stawką carskie obligacje
Raport o mieszkaniach nie zostawia złudzeń. Mówi tak 7 na 10 Polaków
Raport o mieszkaniach nie zostawia złudzeń. Mówi tak 7 na 10 Polaków
Inwestorzy stracą furtkę. Rząd szykuje zmiany
Inwestorzy stracą furtkę. Rząd szykuje zmiany
Finanse Rosjan w kolejnej pułapce. Skutkuje falą niewypłacalności firm
Finanse Rosjan w kolejnej pułapce. Skutkuje falą niewypłacalności firm
W Niemczech w końcu coś drgnęło na plus. Dla wielu firm może to być już bez znaczenia
W Niemczech w końcu coś drgnęło na plus. Dla wielu firm może to być już bez znaczenia
"Deal zostanie zawarty". Wysłannik Trumpa ws. Grenlandii zabrał głos
"Deal zostanie zawarty". Wysłannik Trumpa ws. Grenlandii zabrał głos
Niemcy i Austria mają nowego dostawcę "błękitnego paliwa". Gaz już płynie
Niemcy i Austria mają nowego dostawcę "błękitnego paliwa". Gaz już płynie
Ceny paliw. Co czeka kierowców na stacjach?
Ceny paliw. Co czeka kierowców na stacjach?
Inflacja bazowa. Są nowe dane prosto z NBP
Inflacja bazowa. Są nowe dane prosto z NBP
Sąsiad Polski zaraz zamknie ostatnią kopalnię węgla
Sąsiad Polski zaraz zamknie ostatnią kopalnię węgla
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.1.2026