Ceny gazu pójdą w górę? Prezes URE: nie będę zaskoczony

Prezes URE Rafał Gawin powiedział, że nie będzie zaskoczony wnioskiem PGNiG o zmianę taryfy na gaz. Ceny paliw na światowych rynkach idą w górę.

gaz, kuchenkaCeny gazu pójdą w górę? Prezes URE: nie będę zaskoczony.
Źródło zdjęć: © pixabay.com

- Nie jest tajemnicą, że gaz drożeje. Dziś trudno powiedzieć, kiedy to się zmieni. Jestem przekonany, że jest to efekt geopolityki - powiedział prezes Urzędu Regulacji Energetyki (URE) Rafał Gawin podczas panelu na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.

- Dziś nie mamy takiego wniosku, ale nie będę zaskoczony, jeśli taki wniosek się pojawi - dodał prezes URE.

Podkreślił, że złożenie wniosku o zmianę jest w gestii przedsiębiorstwa energetycznego. W tym wypadku byłoby to PGNiG Obrót Detaliczny, spółka zależna Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG).

Inflacja najwyższa od lat. Balcerowicz ostro komentuje tłumaczenie wiceministra

Z kolei prezes PGNiG Paweł Majewski nie potwierdził, czy spółka będzie wnioskować o podwyżkę taryfy. - Jedno co mogę powiedzieć, to wzrost taryfy, o co na pewno zadba prezes URE, na pewno nie będzie odzwierciedlał w pełni cen gazu na giełdach - zaznaczył.

Ceny gazu wzrosły już dwukrotnie w tym roku. Podwyżki wynikają ze wzrostu cen na Towarowej Giełdzie Energii, na której PGNiG kupuje gaz dla swoich odbiorców. Podwyżka po raz pierwszy miała miejsce w kwietniu. Kolejna nastąpiła w lipcu. Obecna zmiana taryfy weszła w życie od 1 sierpnia i oznacza wzrost cen gazu o 12,4 proc.

W ubiegłym tygodniu Majewski powiedział, że PGNiG spodziewa się utrzymania wysokich cen gazu w I kwartale 2022 roku i pewnego spadku od II kwartału.

Prezes PGNiG ocenił, że wzrosty cen gazu w Europie wywołane zostały m.in. ograniczeniem podaży przez Gazprom i przekierowaniem dostaw LNG na rynki azjatyckie. Przy rosnącym popycie, mniejszy stopień zapełnienia magazynów i nerwowość wynikająca z konieczności ich zapełnienia przed zimą powodują wzrost cen.

Wybrane dla Ciebie