Ceny mieszkań przyspieszą? Analitycy podają termin

Ceny mieszkań pozostaną ustabilizowane do początku 2026 r., a w drugim kwartale przyszłego roku zaczną rosnąć - dowodzi Colliers. Według Grzegorza Sielewicza, głównego ekonomisty firmy, obecna stabilizacja cen "może być ciszą przed falą kolejnych wzrostów". Otodom podkreśla, że deweloperzy mają za sobą rekordowy listopad.

Colliers: Ceny mieszkań mogą przyspieszyć w II połowie 2026 rokuColliers: Ceny mieszkań mogą przyspieszyć w II połowie 2026 roku
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | tomo81
Bartłomiej Chudy

Deweloperzy już przygotowują się na odbudowę popytu – w biurach sprzedaży widać większy ruch, a w październiku wydano ponad 24 tys. pozwoleń na budowę, najwięcej od roku - skomentował Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista w Colliers.

Zgodnie z przewidywaniami Colliers w 2025 r. liczba nowych kredytów hipotecznych ma osiągnąć najwyższy poziom od trzech lat, przy czym największa liczba tych kredytów zostanie udzielona w ostatnim kwartale roku.

Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące

Colliers ocenia, że prawdopodobne jest, że spadające stopy procentowe, zwiększona dostępność kredytów i poprawa koniunktury będą stopniowo zwiększać popyt, a tym samym ceny za metr kwadratowy.

Ekonomista podkreśla również, że na rosnące koszty realizacji inwestycji wpływają dodatkowo zmiany legislacyjne. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r. koszty budowy budynku wielorodzinnego były o 3,4 proc. wyższe niż rok wcześniej, po wcześniejszych znaczących wzrostach.

Otodom: listopad przyniósł znaczący wzrosty sprzedaży

Według analizy Otodom ostatni kwartał tego roku będzie najlepszy pod względem sprzedaży na rynku deweloperskim. Tylko listopadowa sprzedaż była wyższa w ujęciu rocznym o 73 proc. oraz o 27 proc. w porównaniu do października br. Eksperci wskazali zarazem, że oferta w siedmiu największych miastach Polski pozostaje wysoka i obejmuje 61,3 tys. jednostek.

– Zaskakujące może się wydawać, że mimo utrzymującej się od czterech miesięcy przewagi bieżącego popytu nad podażą, liczba mieszkań oferowanych na siedmiu największych rynkach pozostaje względnie stabilna – choć bliska rekordowych poziomów. Istnieją co najmniej dwa powody tego zjawiska. Po pierwsze, liczba mieszkań zarezerwowanych zmienia się z tygodnia na tydzień, co wpływa na obraz dostępnej oferty. Drugim powodem są zawirowania wynikające z wejścia w życie przepisów o jawności cen. W efekcie w najbliższych miesiącach możemy spodziewać się jeszcze niejednej zaskakującej zmiany w wielkości dostępnej oferty – stwierdziła Katarzyna Kuniewicz z Otodom.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie