Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Chiny wściekłe na Rosję. "Będą stać przy Putinie dopóki nie jest całkiem przegrany"

- Chiny nie są rozczarowane Rosją, Chiny są wściekłe na Rosję - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Bogdan Góralczyk z Uniwersytetu Warszawskiego. – Jeśli Xi Jingping na 70-te urodziny Putina nie wysyła depeszy gratulacyjnej, to jest to jednoznaczny sygnał. Chiny mimo wszystko będą stały przy Rosji, bo są jej potrzebne do głównej rozgrywki geopolitycznej ze Stanami Zjednoczonymi. Natomiast Chiny będą stały przy Rosji dopóki ta nie jest przegrana. W sytuacji gdyby na Kremlu coś się stało, gdyby doszło do przewrotu pałacowego, wówczas Chiny weszłyby znacznie silniej niż Turcja jako mediator i rozjemca, bo mają narzędzia nacisku na Rosję jako jedyny kraj na świecie. Rosja jest też potrzebna jako dostawca surowców, kluczowa jest jednak rozgrywka w globalnej polityce.
0
0
100
Podziel się
Komentarze (100)
zobacz więcej komentarzy (100)
KOMENTARZE
(100)
Troll
3 miesiące temu
Rosja jest potrzebna Chinom jak Białoruś Rosji. Granica polsko-chińska to może nie być już dowcip.
Swat
3 miesiące temu
Już niedługo syberi będzie chińska.
Nikitaa
3 miesiące temu
Nie będzie końca wojny aż pułkownik Putin kopnie w kalendarz z przyczyn biologicznych lub dojdziecie rewolucji pałacowej na Kremlu.
arek
3 miesiące temu
z kim graniczą Chiny ? z kim chcą
Stanisław
3 miesiące temu
Chiny nie są zainteresowane upadkiem Rosji. Nie chodzi o Putina. Rosja Chinom jest niezbędnie potrzebna i to Rosja, która będzie stanowić realną siłę gwarantującym Chinom bezpieczeństwo z tego kierunku. Chiny szykują się do walki o dominację na świecie i wiedzą, że pokojowo tej władzy USA nie odda. Ameryce też nie chodzi o jakąś demokrację. Co to za demokracja jak się wszystkich podsłuchuje, morduje ludzi bez sądu, napada się na inne kraje. USA chce bogacić się na reszcie świata i jak w ich interesie będzie wymordowanie milionów ludzi to ich wymordują. Nie miejcie złudzeń o jakieś przyjaźni czy braterstwie z USA. Tu rządzi interes. Dla tego konflikt Ukrainy z Rosją jest bardzo na rękę Ameryce, bo im chodzi o osłabienie Rosji właśnie w perspektywie konfliktu z Chinami. Oczywiście, Ukraińcy walczą o swój kraj. Nie rozumieją tylko, że są mięsem armatnim w rękach Amerykanów. Ameryka da im sprzęt, da im pieniądze bo nie muszą wysyłać swoich do tej walki tak jak do Wietnamu, Iraku czy Afganistanu a osiægnom swój cel. Osłabią Rosję.
...
Następna strona