Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. MLG
|
aktualizacja

Chorowali na raka. Aptekarz sprzedawał im oszukane leki. Nie dostali odszkodowań

8
Podziel się:

Kiki Piontek jest jedną z ofiar farmaceuty Petera S., który w latach 2012-16 oszukał tysiące niemieckich pacjentów onkologicznych, sprzedając im zamiast specjalistycznych leków oszukane, niedziałające preparaty. Ministerstwo zdrowia Nadrenii Północnej-Westfalii obiecało poszkodowanym rekompensaty, jednak większość wniosków, w tym Piontek, została odrzucona – opisuje sprawę tygodnik "Spiegel".

Chorowali na raka. Aptekarz sprzedawał im oszukane leki. Nie dostali odszkodowań
Niemiecki farmaceuta sprzedał w ponad 14 tys. przypadków niepełnowartościowe leki, które nie działały (zdjęcie ilustracyjne) (Adobe Stock, Benjamin Nolte / noltemedia)

Na początku 2013 roku 45-letnia wówczas Piontek otrzymała diagnozę raka piersi – szczególnie agresywnej formy. Przeszła chemio- i radioterapię, amputację i wszczepienie implantów.

Sprzedawał oszukane leki

W listopadzie 2014 roku, kiedy Piontek była poddawana terapii, jej siostra zmarła na raka jelita grubego. Dwa lata po śmierci siostry Piontek dowiedziała się z radia, że w aptece w Bottrop (miasto w Zagłębiu Ruhry na zachodzie Niemiec) fałszowane były leki dla pacjentów onkologicznych. To była apteka, w której Piontek i jej siostra zaopatrywały się w leki w trakcie leczenia nowotworów.

Władze Nadrenii Północnej-Westfalii obiecały poszkodowanym rekompensatę finansową. Ale okazało się, że Piontek i innym ofiarom aptekarza z Bottrop odmówiono wypłaty odszkodowania, ponieważ "nie spełniają wszystkich kryteriów".

W lipcu 2018 roku sąd okręgowy w Essen skazał farmaceutę Petera S. na 12 lat więzienia. W prawie 14,5 tys. przypadków udowodniono mu sprzedaż pacjentom onkologicznym niepełnowartościowych, niedziałających substancji zamiast leków. Podczas procesu Kiki Piontek była jedną z ponad 50 współskarżących, przez wszystkie 45 dni procesu była obecna na sali sądowej. Kobieta ponadto aktywnie działała wraz z innymi ofiarami o uznanie ich szkód, organizowała demonstracje, domagając się lepszej kontroli przeciwko oszustwom związanym z lekami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Nowa metoda podawania leków. Rewolucyjna technologia opracowana przez polską firmę

Ministerstwo obiecało rekompensatę

-Niektóre z tych osób zmarły, u innych, tak jak u Piontek, nastąpił nawrót choroby" – pisze "Spiegel". W styczniu 2018 roku minister zdrowia Nadrenii Północnej-Westfalii Karl-Josef Laumann (CDU) obiecał poszkodowanym: Wszyscy jesteście ofiarami. Wszyscy dostaniecie odszkodowanie.

W kwietniu br. ministerstwo zdrowia landu zatwierdził na ten cel 10 mln euro, informując, że ofiary skandalu farmaceutycznego z Bottrop otrzymają rekompensatę po 5 tys. euro. Piontek złożyła stosowny wniosek, który w czerwcu została odrzucony. - Poczułam się jak poszkodowana drugiej kategorii – stwierdziła.

Prawnik Manuel Reiger reprezentuje 36 spośród poszkodowanych. - Do tej pory tylko siedmiu z nich otrzymało coś z funduszu pomocowego – komentuje, mówiąc o "wielkiej niesprawiedliwości" i "retraumatyzacji" ofiar oszusta.

Jak potwierdza rzecznik ministerstwa, "nie każdy, kto otrzymał leki przeciwnowotworowe z apteki Bottrop, ma prawo do świadczeń". Według ministerstwa jest ponad 300 takich wniosków, z których około 50 proc. zostało zatwierdzonych. Termin składania wniosków upływa 31 grudnia, do tego czasu poszkodowani pacjenci wciąż mogą się zgłaszać – dodaje "Spiegel".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
ازيكازيك
2 tyg. temu
Piszcie po ukraińsku Polacy sobie przetłumaczą
lol
2 tyg. temu
niemcy oni to maja w sobie
Bez znieczule...
2 tyg. temu
Pojęcie : "państwo prawa" przechodzi di historii....
farmaceton
2 tyg. temu
Jeżeli żyją to znaczy ze pomogły
victor
2 tyg. temu
Tak wyglądają Niemcy. Ten aptekarz "mengelle" był na rękę. "Wymordował" chorych taj jak to robiono w III Rzeszy a ta jej spadkobierczyni pozostawiła chorych na lodzie by szybciej umarli i nie pobierali chorobowego.