Składki ostro w górę. Zła wiadomość dla 2 mln Polaków

Sejmowe komisje po świątecznej przerwie ruszają do pracy nad projektem ustawy budżetowej na 2024 r. Czasu nowy rząd ma bardzo mało. W dokumencie zawarto informacje na temat wysokości obowiązkowych składek ZUS w przyszłym roku. Będą znacząco wyższe - zauważa "Fakt".

Konferencja premiera i ministra finans�w
Fot. Wojciech Olkusnik/East News, Warszawa,  19.12.2023. KPRM. Konferencja prasowa premiera Donald Tuska (P) i ministra finansow Andrzeja Domanskiego (L) po posiedzeniu rzadu.
Wojciech OlkusnikOd lewej: minister finansów Andrzej Domański i premier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
oprac.  LOS

"Prognozy resortu finansów nieubłaganie wieszczą ogromny wzrost płatności dla dwóch milionów Polaków" - pisze "Fakt". Dlaczego? Dziennik przypomina, że obowiązkowe składki ZUS wzrosną w 2024 r. "skokowo" w związku z prognozowanym przez resort finansów wzrostem przeciętnego wynagrodzenia w 2024 r. Chodzi o składki, które w naszym kraju odprowadza ok. 2 mln przedsiębiorców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Za rolę w "rodzinka.pl" kupiłem sobie mieszkanie - Tomasz Karolak - Biznes Klasa #10

Prognozy Ministerstwa Finansów wskazują, że w przyszłym roku średnia pensja wyniesie 7 tys. 824 zł. To - warto podkreślić - prognozy resortu opracowane jeszcze za rządów Zjednoczonej Prawicy. Taka kwota znalazła się w projekcie ustawy budżetowej, który do Sejmu złożył rząd Mateusza Morawieckiego. Rząd Donalda Tuska tej prognozy nie zmieniał.

Projekt ustawy budżetowej na rok 2024
Projekt ustawy budżetowej na rok 2024 © sejm.gov.pl | Sejm

Budżet co prawda wciąż czeka na uchwalenie, ale jak wskazują eksperci kwota prognozowanego wynagrodzenia, a więc ta od której zależy wysokość składek, już się nie zmieni.

- Ona jest zawarta w uzasadnieniu projektu ustawy budżetowej na przyszły rok, a nie sądzę, aby nowy rząd chciał je zmieniać. To wymagałoby przemodelowania całości, a na to ani nie ma czasu, ani, podejrzewam, także woli politycznej - mówił niedawno Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich, cytowany przez serwis legalis.pl.

Z wyliczeń "Faktu" wynika, że z tego powodu obowiązkowe składki ZUS wzrosną z 1732,58 zł (stawka z 2023 r.) do 1976,68 zł.

Dziennik podaje, że:

  • składka emerytalna wyniesie 912,83 zł,
  • rentowa - 374,11 zł,
  • chorobowa - 114,57 zł,
  • wypadkowa - 78,10 zł,
  • na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy - 114,94 zł,
  • zdrowotna - 382,50 zł.

Przedsiębiorcy z roku na rok będą płacić więcej

Wyliczenia na podstawie informacji w projekcie ustawy budżetowej na 2024 r. wskazują, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy roczna składka jednej osoby sięgnie 23 tys. 720,16 zł. W mijającym roku było to 20 tys. 790,96 zł.

Prognozy przeciętnych wynagrodzeń do 2027 r. wskazują, że za cztery lata składki ZUS osiągną poziom 2 tys. 368,16 zł, jeśli wciąż będą obliczane na tych samych zasadach, co obecnie.

Nowy rząd zapowiedział zmiany dla przedsiębiorców

Obniżenie kosztów prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce jest jedną z obietnic Koalicji Obywatelskiej z kampanii wyborczej. Rząd Donalda Tuska planuje rewolucję w ZUS, co premier zadeklarował w swoim expose. Chce m.in. wprowadzić miesięczne wakacje od składek dla każdego drobnego przedsiębiorcy i samozatrudnionego. A chorobowe pracownika już od pierwszego dnia ma być płacone przez ZUS.

- Urlop dla przedsiębiorcy, a więc odstąpienie od płacenia składki, kiedy ich mała firma, ich działalność gospodarcza nie jest aktywna, bo mają też prawo do wypoczynku - tak mówił tych zmianach premier w trakcie grudniowego expose.

Osoba prowadząca działalność ma być w okresie jednego miesiąca w roku zwolniona z obowiązku zapłaty składek na ubezpieczenie społeczne, poza tym w tym okresie ma jej przysługiwać świadczenie urlopowe w wysokości połowy płacy minimalnej, czyli 2150 zł brutto.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"