Co dalej z Donaldem Trumpem? Amerykanista analizuje 5 możliwych scenariuszy

"Jesteś zwolniony" - to zdanie zrobiło z Donalda Trumpa gwiazdę i ostatecznie prezydenta USA. Teraz jednak zwolnili go wyborcy. Co dalej? Ekspert wymienia możliwe scenariusze. Od kandydowania w 2024 r. po wariant "basen i Twitter".

TrumpTrump teoretycznie może jeszcze raz zostać prezydentem. Choć są bardziej prawdopodobne scenariusze (Photo by Caroline Brehman/CQ-Roll Call, Inc via Getty Images)
Źródło zdjęć: © CQ-Roll Call, Inc via Getty Imag | Caroline Brehman
Mateusz Madejski

Wygląda na to, że czy tego chce, czy nie Donald Trump będzie musiał wyprowadzić się z Białego Domu. Większość mediów na całym świecie nie ma wątpliwości, że to Joe Biden wygrał wybory - i że głosowanie elektorskie w połowie grudnia to już tylko formalność.

Co jednak z Donaldem Trumpem? Będzie starał się walczyć o prezydenturę jeszcze raz? A może będzie się cieszył swoją fortuną? W końcu pieniędzy ma tyle, ile najbogatsi Polacy. A może na emeryturze znów stanie się gwiazdą telewizji? Analizujemy warianty z dr. Tomaszem Płudowskim, amerykanistą z Collegium Civitas.

Joe Biden prezydentem. Zobacz nagranie z amerykańskich ulic

Wariant 1. Trump 2024

Trump ciągle nie uznał swojej przegranej. To może sugerować, że jeszcze nie chce mówić ostatniego słowa w polityce. Czy może więc wystartować w kolejnych wyborach?

Amerykanista nie daje na to większych szans. Choć nie jest też tak, że można to zupełnie wykluczyć.

- Niezwykle rzadko zdarza się, by przegrany kandydat stawał do walki po raz kolejny. Na to raczej nie zgodzi się partia. A czy on sam mógłby założyć swoją partię? Wydaje się wątpliwe, by to zadziałało. Przed ostatnimi wyborami przecież Trump nie tworzył takiego bytu - wszedł w struktury Partii Republikańskiej. Z drugiej strony - jego elektorat ma poczucie, że stała mu się krzywa. Nie do końca uprawnione oczywiście - analizuje dr Płudowski.

Wariant 2. Były prezydent Trump

- Zdarzali się nawet przeciętni prezydenci, którzy okazywali się bardzo dobrymi byłymi prezydentami - opowiada amerykanista. Byli prezydenci w USA zazwyczaj nie są na pierwszej linii politycznego frontu, choć czasem wspierają swoich kandydatów w ich kampaniach wyborczych.

A co robią na co dzień? Prowadzą fundacje, jeżdżą z wykładami, czasem doradzają innym politykom. Często piszą książki.

Czy można sobie wyobrazić Trumpa, który prowadzi własną fundację czy think-tank? Tomasz Płudowski jest sceptyczny. - Donald Trump nie był typowym prezydentem, więc raczej nie będzie też typowym byłym prezydentem - mówi.

- Do prowadzenia fundacji czy zajmowania się wykładami potrzeba jednak pewnego drygu intelektualnego. Szczerze mówiąc, tego u Trumpa nie widać. Z wystąpień publicznych jednak pewnie nie zrezygnuje, za bardzo to kocha - dodaje.

Wariant 3. Prezydent wraca do biznesu

Gdy Trump został prezydentem, wycofał się z bieżącego zarządzania swoim imperium biznesowym. Zajęły się tym natomiast w dużej mierze dzieci. Czy teraz Trump może wrócić do biznesu?

Jak mówi amerykanista, "można to sobie wyobrazić". - Chociaż warunki będą znacznie trudniejsze. Jego firmy są mocno zadłużone, głównie w zagranicznych bankach. Warto pamiętać, że Trump inwestował zwłaszcza w hotele i pola golfowe. A te inwestycje obecnie mają problemy - zaznacza.

Wariant 4. Powrót gwiazdy

"You're fired", a więc "jesteś zwolniony". To zdanie uczyniło z Trumpa gwiazdę. Padało na końcu każdego odcinka show "The Apprentice". Trump, jeszcze jako magnat z branży nieruchomości, szukał swoich następców i przydzielał im różne zadania. Najchętniej jednak pozbywał się kolejnych uczestników z programu - wykorzystując właśnie charakterystyczną frazę.

Czy jako były prezydent, Trump może liczyć znów na wielki kontrakt telewizyjny? "Można to sobie wyobrazić", uważa dr Płudowski.

- Trump jest oryginalną postacią, łączy sprawy poważne i te nie do końca poważne. Widać, że Trump pragnie zachwytu, a popkultura może mu to zapewnić - ocenia.

Wariant 5. Emerytura z Twitterem

Gdy ważyły się losy wyborów, Trump nie siedział cały czas przed telewizorem i nie śledził na bieżąco spływających z kolejnych stanów wyników. Wolał grać w golfa. To podobno jego ulubiony sport. To zresztą łączy go z poprzednikiem - Barack Obama też uwielbiał spędzać czas na polu golfowym.

Może więc Trump odda się na emeryturze swojej pasji? Może będzie chciał po prostu odpocząć? Amerykanista uważa, że to prawdopodobne.

- Wyobrażam go sobie też na emeryturze, przy basenie, z drinkiem w dłoni. Choć pewnie będzie ciągle często używał telefonu i korzystał z Twittera. Przecież pieniędzy ma pod dostatkiem i nie powinno mu ich zabraknąć. Przez lata czerpał gigantyczne zyski ze swoich firm, nawet jak te bankrutowały - mówi dr Płudowski.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Pękła ważna bariera. Duży zwrot na dolarze
Pękła ważna bariera. Duży zwrot na dolarze
Ponad 130 tysięcy ludzi śledziło ten lot. "Odblokował" niebo na Bliskim Wschodzie
Ponad 130 tysięcy ludzi śledziło ten lot. "Odblokował" niebo na Bliskim Wschodzie
Tusk zapowiada interwencję ws. cen paliw. Akcje Orlenu runęły
Tusk zapowiada interwencję ws. cen paliw. Akcje Orlenu runęły
"Bardzo silna rekomendacja". Rząd apeluje do wszystkich obywateli ws. Bliskiego Wschodu
"Bardzo silna rekomendacja". Rząd apeluje do wszystkich obywateli ws. Bliskiego Wschodu
Wall Street zaczyna dzień od czerwieni. Czołowe indeksy pod kreską
Wall Street zaczyna dzień od czerwieni. Czołowe indeksy pod kreską
Irak wstrzymuje eksport ropy. 200 tys. baryłek mniej
Irak wstrzymuje eksport ropy. 200 tys. baryłek mniej
Kultowa fabryka ma produkować żywność dla polskiej armii
Kultowa fabryka ma produkować żywność dla polskiej armii
Bitcoin traci po wzroście napięć na Bliskim Wschodzie. Rynek ucieka od ryzyka
Bitcoin traci po wzroście napięć na Bliskim Wschodzie. Rynek ucieka od ryzyka
Katar idzie jeszcze dalej. Wstrzymuje produkcję nie tylko gazu
Katar idzie jeszcze dalej. Wstrzymuje produkcję nie tylko gazu
Ceny gazu w górę. Polski gigant reaguje
Ceny gazu w górę. Polski gigant reaguje
Premier o cenach paliw. Składa obietnicę Polakom
Premier o cenach paliw. Składa obietnicę Polakom
Made in EU vs Made in China. Unia szykuje przemysłową kontrrewolucję
Made in EU vs Made in China. Unia szykuje przemysłową kontrrewolucję