Czarne chmury nad 500+. Pracownicy socjalni grożą strajkiem. "Czas mobilizacji"

Szykuje się ogólnopolski strajk pracowników socjalnych. Grożą paraliżem wypłat 300+ i 500+. Chcą podwyżek i zmian warunków pracy. Trwa zbiórka deklaracji udziału w proteście. Mówią krótko: teraz albo nigdy.

Pracownicy socjalni zbierają się do ogólnopolskiego strajku. Ma do niego dojść w drugiej połowie roku, czyli sezonie na wnioski o 500+ i 300+
Źródło zdjęć: © East News | Zbyszek Kaczmarek/REPORTER
Paweł Orlikowski

Pracownicy socjalni mają dość, są zdeterminowani do ogólnopolskiego strajku i to w najbardziej gorącym okresie. Gdy ruszy nabór wniosków do rozszerzonego programu 500+, czyli od 1 lipca i zbiegnie się to w czasie z naborem wniosków o przyznanie świadczenia 300+. Zamierzają przychodzić do pracy, ale nikogo nie obsługiwać.

"To czas mobilizacji i sprawdzian dla całego środowiska" - twierdzi Polska Federacja Związkowa Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej, która od związków zawodowych oraz osób niezrzeszonych zbiera deklaracje dotyczące udziału w ogólnopolskim strajku pomocy społecznej.

"Przyszła pora, by potwierdzić naszą determinację, upór i konsekwencję w walce o oczekiwane zmiany. Niezbędna jest masowość działań protestacyjnych. Jeśli nie uda nam się zmobilizować (…) najbliższe lata będą dla nas (…) czasem dryfowania w kierunku jeszcze większego braku szacunku, przekładającego się na poziom naszych uposażeń, obciążania nas i gmin zadaniami bez zapewnienia środków na ich realizację oraz pogorszeniem i tak już tragicznych warunków pracy" - czytamy w komunikacie PFZPSiPS.

Obejrzyj: Podwyżki dla nauczycieli kosztem 500+?

O co walczą pracownicy socjalni? Przede wszystkim o wyższe płace. Chcą też polepszenia warunków pracy i profesjonalizacji zawodowej.

- Potrzebujemy determinacji i zjednoczenia, jak nauczyciele. Powinniśmy się zmobilizować, przychodzić do pracy, ale nikogo nie obsługiwać - mówi nam Anna, referent w Dziale Świadczeń Rodzinnych jednego z MOPS-ów na Mazowszu.

Jak dodaje, popiera strajk nauczycieli, choć uważa ich żądania za zbyt wygórowane. – Gdybyśmy dostali tyle, ile rząd zaproponował nauczycielom, to skakalibyśmy z radości – mówi nam Anna.

– Czuję, że z kolegami jesteśmy gotowi do ogólnopolskiego strajku. Środowisko ma dość. Musimy zawalczyć o godne wynagrodzenia. Mamy nadzieję, że wreszcie zostaniemy dostrzeżeni i docenieni – podkreśla.

Jak wynika z badania Sedlak & Sedlak, średnie wynagrodzenia pracowników socjalnych oscylują w kwotach od 1900 do 2400 zł na rękę (dane na luty 2019 r.). Wysokość wypłaty zależy od stanowiska i stopnia awansu. Z badania wynika też, że najniższe zarobki wskazywane są na poziomie 1800 zł na rękę, a najwyższe na poziomie 2940 zł na rękę.

Jak twierdzi przewodniczący PFZPSiPS Paweł Maczyński (o czym pisał w liście do minister rodziny Elżbiety Rafalskiej)
, w niektórych przypadkach świadczenia wypłacane przez pracowników socjalnych są wyższe niż ich pensje.

- Myślę, że nikt z pracowników socjalnych czy obywateli nie chciałby być na miejscu takiej rodziny. Ale oczywiście ważne jest zwrócenie uwagi rządzącym, że jest coś w tym wszystkim nie tak, skoro pracownik socjalny kwalifikujący do otrzymania świadczenia sam mógłby z takiej pomocy skorzystać – podkreśla Maczyński.

Z kolei Ogólnopolski Komitet Protestacyjny Pracowników Pomocy Społecznej (OKP), w związku z uruchomieniem procedury mającej doprowadzić do ogólnopolskiego strajku, skierował list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego.

"Strajk polegający na przerwaniu pracy może dotknąć ok. 1 mln rodzin korzystających z systemu pomocy społecznej, a także pozostałych obywateli, którym przez ośrodki pomocy społecznej wypłacane są świadczenia (…) w ramach realizowanych programów i ustaw rządowych" – czytamy w liście.

"Z uwagi na konieczność przeprowadzenia w całej Polsce procedury sporu zbiorowego (…) strajk zostanie wdrożony nie wcześniej niż w drugiej połowie br. Oznacza to, że paraliż polskiej pomocy społecznej nastąpi w okresie, gdy planowane są i wypłacane kluczowe świadczenia” – napisano w liście do premiera.

Protestujący wskazują na bierność resortu rodziny. Jednak 26 marca stronie społecznej udało się spotkać z przedstawicielami ministerstwa. Związkowcy twierdzą, że rozmowy skończyły się fiaskiem.

- Ministerstwo nie przedstawiło żadnych propozycji dla asystentów rodziny, koordynatorów, pracowników domów pomocy społecznej i świadczeń. Zaprezentowano kosmetyczne zmiany dla pracowników socjalnych – poinformowali związkowcy z Federacji tuż po rozmowach. Jak dodali, OKP zdecydowało o przeprowadzeniu kolejnej demonstracji w Warszawie.

- Stanowisko ministerstwa nie tylko nie mogło w tych warunkach spowodować zmiany podjętej decyzji o przeprowadzeniu strajku generalnego, ale także utwierdziło OKP w słuszności zapowiedzianych działań – podkreślają związkowcy.

"Przykład strajkujących nauczycieli pokazał, że ok. 400 tys. pracowników oświaty nienależących do żadnego związku zawodowego, ale z pomocą związków zawodowych, może doprowadzić do największego strajku tej grupy zawodowej. Nasz sprawdzian przed nami. Teraz albo nigdy. Możemy zawalczyć o należny nam szacunek!" – twierdzą przedstawiciele PFZPSiPS.

Podkreślmy raz jeszcze, ze względów formalnych, ale i taktyki protestujących, do ogólnopolskiego strajku w pomocy społecznej może dojść w drugiej połowie roku. 1 lipca rusza nabór wniosków do rozszerzonego programu 500+, co zbiega się w czasie z wnioskami o świadczenia z programu 300+.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Węgry wysyłają wojsko do ochrony gazociągu po incydencie w Serbii
Węgry wysyłają wojsko do ochrony gazociągu po incydencie w Serbii
Pożar największej galerii handlowej w Królewcu
Pożar największej galerii handlowej w Królewcu
Chiny uśmiechają się do Rosji. Widzą jedno rozwiązanie dla impasu w cieśninie Ormuz
Chiny uśmiechają się do Rosji. Widzą jedno rozwiązanie dla impasu w cieśninie Ormuz
Giganci zwiększą produkcję ropy. Efekt tylko na papierze
Giganci zwiększą produkcję ropy. Efekt tylko na papierze
Padło ostrzeżenie z samej góry. "Kraje nie mogą gromadzić paliwa podczas wojny"
Padło ostrzeżenie z samej góry. "Kraje nie mogą gromadzić paliwa podczas wojny"
Incydent przy gazociągu Serbia-Węgry. Szijjarto: nie damy się zmusić
Incydent przy gazociągu Serbia-Węgry. Szijjarto: nie damy się zmusić
Trump wskazał dzień: wtorek. Wulgarny wpis w sieci
Trump wskazał dzień: wtorek. Wulgarny wpis w sieci
Ładunki wybuchowe przy Balkan Stream. Orban reaguje błyskawicznie
Ładunki wybuchowe przy Balkan Stream. Orban reaguje błyskawicznie
Strajk głodowy w kopalniach soli trwa w święta
Strajk głodowy w kopalniach soli trwa w święta
Limity tankowania. Włosi wprowadzają ograniczenia na 4 lotniskach
Limity tankowania. Włosi wprowadzają ograniczenia na 4 lotniskach
Celne uderzenie Ukraińców. Rosyjski rurociąg uszkodzony
Celne uderzenie Ukraińców. Rosyjski rurociąg uszkodzony