Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Czeka nas odbicie cen przed wakacjami. Są prognozy dotyczące inflacji

9
Podziel się:

Inflacja do czerwca utrzyma się w okolicach celu inflacyjnego. Potem czeka nas odbicie – prognozują Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. W ich ocenie wskaźnik wzrostu cen na koniec roku wyniesie 4-4,5 proc. Wskazali zarazem, że na razie podwyżkę VAT-u na żywność wzięły na siebie sklepy.

Czeka nas odbicie cen przed wakacjami. Są prognozy dotyczące inflacji
(Adobe Stock, Bartlomiej Magierowski)

Inflacja w marcu 2024 r. wyniosła w Polsce 2,0 proc. rok do roku, a zarazem wzrosła o 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym – przekazał Główny Urząd Statystyczny. Miesiąc temu było to 2,8 proc. Tzw. szybki szacunek publikowany 29 marca wskazał na wartość 1,9 proc. Ostateczny odczyt okazał się więc nieco wyższy.

Inflacja pod niską presją żywności

Ekonomiści Banku Pekao zwrócili uwagę, na miesięczny wzrost cen konsumpcyjnych. 0,2 proc. miesiąc do miesiąca to najniższy wzrost w tym roku oraz najniższy odczyt od pięciu lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Od pomocnika hydraulika do kontraktu na najwyższy budynek w Europie - Marcin Ziopaja w Biznes Klasie
Dużą rolę w silniejszym od oczekiwań tempie dezinflacji odgrywa niska presja ze strony cen żywności. W marcu jej ceny obniżyły się o 0,2 proc. mdm., wyraźnie niżej od typowego wzorca sezonowości – tłumaczą ekonomiści.

Zwrócili też uwagę, że pierwszy raz od 2015 r. ceny żywności spadły w porównaniu do ubiegłego roku (-0,3 proc. rdr.). Przyznają zarazem, że "choć, biorąc pod uwagę wysoką bazę odniesienia, nie jest to może duży wyczyn".

Dalej czytamy, że od dłuższego czasu na światowych rynkach spadają ceny surowców rolnych, nawozów, pasz, czy energii, które mają duży wpływ na koszty produkcji rolnej i ostatecznie na żywność dla finalnego konsumenta. Nie bez znaczenia jest też panująca obecnie wojna cenowa między dyskontami w Polsce, które "obniżając swoje marże, próbują przejąć część rynku niższymi cenami".

Podmioty zajmujące się handlem detalicznym utrzymywały do tej pory wysokie marże i mają z czego 'schodzić'. To będzie czynnik, który będzie hamował inflację w najbliższych miesiącach. Jest to również istotne w kontekście powrotu do wyższej stawki VAT na podstawowe artykuły żywnościowe od początku kwietnia. Coraz więcej dużych detalistów deklaruje, że nie podniesie z tego tytułu cen dla konsumentów, 'biorąc na siebie' w jakiejś części podwyżkę VAT. Przy założeniu, że sieci detaliczne w całości przeniosą podwyżkę VAT na konsumentów, szacowaliśmy jej wpływ na inflację na poziomie +0,8 pp. Jednakże, ze względu na wojnę cenową ten wpływ będzie mniejszy oraz rozłożony w czasie – czytamy w komentarzu.

Ceny paliw i nośników energii mogą mieć wpływ na inflację

Ekonomiści dodają, że ceny paliw w marcu praktycznie pozostały niezmienione (miesięczny wzrost o 0,1 proc.). Jednak czynnikiem wpływającym na ich wzrost może być w najbliższych miesiącach rosnące napięcie geopolityczne.

Stwierdzili również, że ceny nośników energii kontynuowały spadki (o 0,3 proc. w marcu). Największy udział w tym spadku miał utrzymujący się od końcówki 2022 r. spadek cen opału. Zastrzegli przy tym, że do poziomu cen sprzed kryzysu energetycznego jeszcze trochę brakuje.

Według naszych szacunków opartych o dzisiejsze dane (jutro NBP opublikuje finalne dane), inflacja bazowa (z wyłączeniem cen żywności oraz energii) w ujęciu rok do roku kontynuowała w marcu swój dezinflacyjny trend obniżając się do 4,6 proc. rdr. Korzystamy tutaj jeszcze z wysokiej bazy odniesienia (co najmniej do kwietnia). W porównaniu do poprzedniego miesiąca ceny bazowe wzrosły o ok. 0,5 proc. Czy to dużo? Ewidentnie presja spada, a w ujęciu zannualizowanym dalej daje nam to wzrost ok. 3,5-4 proc. – tłumaczą ekonomiści Pekao.

Stwierdzili, że presja cenowa jest zdecydowanie niższa niż rok temu. Wszystko przez fakt, że szoki zewnętrzne, które wpływały na nią w ostatnich latach – takie jak szok energetyczny czy podażowy – wygasły.

W procesach cenowych w końcu dominować będą czynniki związane z krajową gospodarką. Zakładamy, że inflacja bazowa na przestrzeni 2024 r. będzie asymptotycznie się obniżać. Przy tym zdajemy sobie sprawę, że dobra sytuacja na rynku pracy (wysoki wzrost wynagrodzeń, niska podaż pracy) to obecnie największy 'słoń w pokoju', niepozwalający na szybsze zejście w dół inflacji usług. Doszliśmy obecnie do sytuacji, w której inflacja w ujęciu rdr. jest determinowana prawie w całości właśnie przez usługi – czytamy w komentarzu Pekao.

Inflacja odbije

Ekonomiści oszacowali, że średnie inflacja w pierwszym kwartale 2024 r. wyniosła 2,8 proc. w ujęciu rocznym w stosunku do oczekiwanych przez NBP w projekcji marcowej 3,2 proc.

"Już po miesiącu od publikacji prognoz NBP rozmiar dezinflacyjnej niespodzianki na głównym wskaźniku CPI to 0,4 pp., a na inflacji bazowej – 0,2 pp." – stwierdzili.

Co przyniosą kolejne miesiące dla inflacji? Pobyt w okolicach celu inflacyjnego będzie krótkotrwały, ale potrwa co najmniej do czerwca. Z kolei od początku drugiej połowy roku kształt ścieżki inflacyjnej będzie mocno uzależniony od czynników regulowanych dot. taryf energetycznych (decyzje powinniśmy poznać już w najbliższym czasie). Na koniec 2024 r. inflacja odbije do ok. 4-4,5 proc. rdr., ale odbicie to będzie oparte głównie na czynnikach niebazowych – podsumowują ekonomiści Pekao.

Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. z możliwością odchyleń o 1 pp. w górę lub w dół.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(9)
obserwator
4 tyg. temu
Ceny rosna minimalnie, hi hi, inflacja momentalnie spadla no to zobaczymy jak juz minie termin w ktorym ustalana jest faktyczna inflacja. Pewnie nagle wzrosnie jak juz bedzie decyzja aby nie dac drugiej rewolaryzacji emerytom i rencistom, o cenach po wyborach az strach myslec, I tak sie zastanawiam skad brane sa te dane odnosnie cen, inflacji czy sredniej placy Polakow, a moze wiekszosc z Polakow zyje w innym swiecie?
Kielczanin
miesiąc temu
Zwiększona podaż produktów rolniczych (niektórych warzyw i owoców) oraz mniejsze zapotrzebowane na energię (ogrzewanie) i wzrost cen? ... Z zasady popytu i podaży wynikałoby, że bedzie odwrotnie. Kto się bawi gospodarką jak w 2021 Putin kurkami z ropa i gazem?
Ola
miesiąc temu
Masło 300g dobra firma na dzien 28 Marca /24 cena 11.99 dzis 15 Kwietnia 15.99 zł Moze ktos wyliczy jaki to %
Wasz Donald
miesiąc temu
Paliwo będzie po 51,90... przejęzyczyłem się..
robolbezxrobo...
miesiąc temu
podniosą ceny a art. spożywcze się zepsują - najlepszy sposób na infle nie kupować niech się psuje