"Kropla zmienia się w lód". Deszcz "zamroził" Lotnisko Chopina
Z powodu marznącego deszczu, który wymusza zabezpieczenia dróg startowych i odladzanie samolotów, na Lotnisku Chopina są opóźnienia i będą do końca dnia - poinformowało w środę (14 stycznia) lotnisko. W podwarszawskim Modlinie opóźnione są dwa samoloty czekające na odlot z powodu złych warunków pogodowych.
- Opóźnienia na Lotnisku Chopina są i będą, dlatego, że trzeba odlodzić samoloty oraz zabezpieczać drogi startowe. Spodziewamy się więc opóźnień do końca dnia – poinformował PAP Piotr Rudzki z biura prasowego lotniska. Dodał, że obecnie nie ma śniegu na drogach startowych, ale z powodu marznącego deszczu trzeba od czasu do czasu zabezpieczyć je chemicznie, aby zapobiec oblodzeniu.
Obecnie w Warszawie pada marznący deszcz, przez co konieczne jest odladzanie wszystkich samolotów przygotowywanych do startu, nawet jeśli niedługo wcześniej wylądowały w stołecznym porcie.
Zatrudnia 10 tys. osób. Mówi, jak rozwiązać problem umów
Kropla takiej przemrożonej wody ma -1 lub -2 stopnie Celsjusza. Gdy spadnie ona na jakąkolwiek powierzchnię, momentalnie zmienia się w lód. Jeśli samolot stoi nawet 20 minut w marznącym deszczu, cały jest oblodzony – powiedział Rudzki.
Samo odladzanie trwa 10-30 minut, w zależności od wielkości samolotu. Czas ten nie jest wliczany w rozkładzie danego lotu, dlatego procedura wiąże się z opóźnieniami.
Jak odladza się samolot?
Przedstawiciel warszawskiego lotniska wyjaśnił też, że płyn do odladzania, którym polewa się samolot to gorąca mieszanka glikolu z wodą.
Procedura odladzania jest przeprowadzana na specjalnych płytach odlodzeniowych, które są skanalizowane. Ponieważ glikol nie jest obojętny dla środowiska, spływa on do kanałów, które znajdują się pod płytą odlodzeniową i trafia do zbiorników, skąd jest przepompowywany i utylizowany – dodał Rudzki.
Dyrektor handlowy lotniska Warszawa-Modlin Wojciech Borys powiedział w rozmowie z PAP, że podwarszawski port funkcjonuje bez przeszkód, przyloty odbywają się bez opóźnień, a w przypadku odlotów - według stanu przed godziną 17 - opóźnione są dwa samoloty do Mediolanu (na lotniska Bergamo i Malpensa). W ich przypadku z powodu marznącego opadu załogi samolotów zdecydowały się na wstrzymanie odlotów, a pasażerowie wrócili do terminala i czekają na poprawę warunków.
Jak wynika ze strony lotniska w Modlinie (stan na godzinę 17:45) opóźniony jest jeden przylot (Wizz Air z Bergamo) planowany rozkładowo na godzinę 18 oraz wspomniana maszyna Wizz Aira do Bergamo (rozkładowo powinna wystartować o 13.25, obecnie odlot jest planowany na 18.30), Mediolanu Malpensy (planowany na 16.30). W przypadku lotu Wizz Air do Sofii, który planowany jest na 18.35 przewidywany jest odlot o 23.45.
Lotnisko Chopina w Warszawie to największy port lotniczy w Polsce i jeden z większych portów lotniczych w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2024 r. skorzystało z niego prawie 21,3 mln podróżnych - najwięcej w historii.
Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin znajduje się 37 km od centrum Warszawy, w pobliżu drogi ekspresowej S7 i linii kolejowej Warszawa-Modlin. Obecnie irlandzki Ryanair jest jedynym przewoźnikiem operującym stale z tego portu.