WAŻNE
TERAZ

Wójt, działki i zmiana planów. Kto o nich wiedział, ten nieźle zarobi

Dyskonty obawiają się podzielonej płatności. Boją się utraty klientów

Od listopada mechanizm split payment ma uszczelniać system podatkowy. Jego wprowadzenie może dotknąć markety i dyskonty.

Wprowadzenie split payment może dotknąć markety i dyskonty.
Źródło zdjęć: © East News
Przemysław Ciszak

Wprowadzenie zasady podzielnej płatności w transakcjach powyżej 15 tys. zł dla produktów i usług z listy liczącej około 150 pozycji ma zacząć funkcjonować już od listopada – przypomina "Puls Biznesu".

Chodzi głównie o obrót towarami, na których zarabiała mafia VAT-owska czyli np. pręty stalowe, metale, wyroby elektroniczne itp. Mogłoby się więc wydawać, że niewiele może mieć to wspólnego z dyskontami jak Lidl czy Biedronka.

Otóż ma. Jak wskazuje POHID, przedsiębiorcy w ostatnim półroczu kilkanaście tysięcy razy dokonali zakupów powyżej 15 tys. zł.

Jak wyjaśnia "PB", w dyskontach bowiem można znaleźć wiele produktów, które obejmuje lista, np. aparaty cyfrowe, komputery, elektronika czy olej rzepakowy.

Najwyższe emerytury w Polsce. Dziś to około 20 tys. zł, za kilkadziesiąt lat kilka razy więcej

Kłopot w tym, że sklepy te nie mają możliwości obsługi przy kasie klienta, któremu trzeba wystawić fakturę z mechanizmem podzielonej płatności, sprawnie odebrać przelew od przedsiębiorcy lub zatrzymać towar do czasu jego dokonania – wylicza cytowany przez dziennik POHID.

To spowoduje, że przedsiębiorcy mogą przestać zaopatrywać się w dyskontach. "Z perspektywy naszej działalności skala problemu jest spora" – konkluduje POHID.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie