Ekonomista poszedł do Biedronki po ryż. "Czy ktoś na głowę upadł?"
"Sześć różnych cen na ten sam produkt w tym samym momencie" - tak ekonomista Rafał Mundry opisuje swoje doświadczenia z zakupów w Biedronce. I publikuje zdjęcie, wyjaśniając, że konsumenci mogą do końca nie rozumieć, ile zapłacą za dany produkt.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Henryk Borawski, Rafał Mundry, Wikimedia