Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Marcin Łukasik
Marcin Łukasik
|

Epidemia zmieni nasze życie na zawsze. Wielcy tego świata podpowiadają, jak się zaadaptować

748
Podziel się:

Stwierdzenie, że Bill Gates przewidział epidemię koronawirusa jest niedokładne. Twórca Microsoftu prorokował jedynie, że tym, co może namieszać w świecie jaki znamy, nie są wojny czy kataklizmy, lecz wirus. Dziś przedstawia, jak wszystko będzie wyglądać, gdy zagrożenie przeminie.

Epidemia wirusa Eboli skłoniła Billa Gatesa do sformułowania ostrej tezy, że wirusy mogą być groźniejsze dla świata niż wojny.
Epidemia wirusa Eboli skłoniła Billa Gatesa do sformułowania ostrej tezy, że wirusy mogą być groźniejsze dla świata niż wojny. (Getty Images)
bECDmxvp

W 2015 roku w Afryce Zachodniej rozprzestrzeniał się wirus Eboli. Choć epidemia nie przedostała się do Ameryki Północnej ani Europy, dla Gatesa cała sytuacja stała się okazją, aby wyciągnąć wnioski.

W jednym ze swoich wykładów przedsiębiorca przekonywał, że tym, co może zabić miliony ludzi na świecie, będzie wysoce zakaźny wirus i – jak podkreślał – nie jesteśmy gotowi na nową epidemię.

Gates nie mylił się. Epidemia koronawirusa dotknęła wiele państw i sparaliżowała życie codzienne. Na koniec kwietnia liczba chorych na całym świecie wynosiła ponad 3 mln. W Polsce – ponad 12 tys.

bECDmxvr
Zobacz także: Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Miliarder mówi wprost, że gdy zagrożenie minie, nasz świat zmieni się nie do poznania. Ale - i tu dobra wiadomość - do tych zmian możemy się zaadaptować. Podczas niedawnej audycji, przeprowadzonej na platformie LinkedIn, Gates definiował "nową normalność".

Przede wszystkim – według Gatesa – nawet, gdy rządy odmrożą poszczególne gałęzi gospodarki, hotele wrócą do pracy, restauracje, kluby i kawiarnie otworzą się na gości, galerie handlowe będą zapraszać na zakupy, nie oznacza to, że ludzie rzucą się szturmem do miejsc, które stały zamknięte. Pozostanie rezerwa.

bECDmxvx

Po drugie, nawet jeśli pewne rzeczy wrócą, to nie w takiej częstotliwości, jak dotychczas. Jako przykład Bill Gates wymienia podróżne służbowe. Po co wysyłać pracownika w delegacje do klienta, skoro spotkanie można zorganizować przy pomocy wideokonferencji?

Skoro o konferencjach mowa, nie umknęło uwadze przedsiębiorcy, że jedną z branż, która najmocniej odczuła skutki kryzysu, jest właśnie branża eventowa. Różne imprezy, konferencje czy koncerty zostały odwołane lub przeniosły się do internetu. Emocje podczas oglądania występu online mają się nijak do przeżyć podczas widowisk na żywo. Trzeba jednak przyznać, że poziom produkcji takich transmisji jest coraz wyższy. Zdaniem Gatesa event menedżerowie mają więc się gdzie wykazać.

W ogóle, jak twierdzi twórca Microsoftu, tworzenie własnych treści oraz polubienie się z technologiami stanie się chlebem powszednim dla ludzi, którzy na poważnie traktują swój biznes. Restauracje – chcąc, nie chcąc – muszą zająć się dostawami żywności, aby jakoś przetrwać. Nic lepiej nie zachęci do złożenia zamówienia niż obejrzenie wideo o tym, jak potrawa jest szykowana.

bECDmxvy

- I nie zapomnij o potędze marketingu treści. Pracuj nad stworzeniem filmów na YouTube, które pokażą, jak przyrządzać niektóre z twoich najpopularniejszych potraw. Pokaż swoją osobowość. Nie przejmuj się tym, że ktoś ukradnie twoje przepisy. Jedni to zrobią, inni nie. Twoim rynkiem będą ci ludzie, którzy tego nie zrobią – mówił Gates podczas relacji.

Nie przetrwają "zawody bez sensu"

Naukowcy mają jednak bardziej złożoną wizję tego, jak zmieni się świat. Simon Mair z Uniwersytetu w Surrey wskazał w artykule dla portalu theconversation.com kilka dróg, jak może zmienić się globalna gospodarka po koronawirusie. Jedna z nich nie wyklucza zejścia "na ścieżkę barbarzyństwa". Jednak ciekawe wnioski pojawiają się w kontekście rynku pracy.

Mair mówi wprost, że wielu z nas wykonuje zawody pozbawione większego sensu, które są tylko po to, aby móc zarabiać, a za zarobione pieniądze kupować więcej. Z kolei epidemia pokazała, że brakuje zawodów, które są naprawdę potrzebne, jak choćby lekarzy. I niewykluczone, że właśnie w tym obszarze zajdzie zmiana.

bECDmxvz

Epidemia pokazała nam też, jak łatwo wyczerpują się niektóre zasoby. Wielu z nas pewnie wyparło już z pamięci widok pustych półek w sklepach, znikających rolek papieru toaletowego, mydła czy innych produktów. Dlatego zdaniem ekspertów tym, co musi się zmienić, jest sposób produkcji. Detaliści powinni skończyć ze ściąganiem towarów z daleka, a poszukać lokalnych dostawców. Jak zauważa Amar Hanspal, szefowa Bright Machines, być może położy to kres zjawisku taniej siły roboczej.

- Klienci, z którymi rozmawiam, zmagają się z zakłóceniami w łańcuchu dostaw na całym świecie. To sygnał alarmowy dla producentów. Obecny sposób tworzenia produktów w fabrykach z tanią siłą roboczą na drugim końcu świata nie sprawdził się. Fabryki będą musiały przenieść się bliżej i skupić na automatyzacji – wyjaśnia ekspertka.

Z kolei Stan Chudnovsky, prezes Messengera zauważył, że odkąd spotkania z najbliższymi przeniosły się do świata wirtualnego możliwe, że stanie się to nową normalnością. Czy jest w tym coś złego? Według Chudnovskiego wręcz przeciwnie, ponieważ osoby, które miały rzadki kontakt, teraz mają okazje to nadrobić.

bECDmxvA

- Bliscy, którzy nie widzieli się od lat, widzą się teraz codziennie. Ludzie dzielą się treningami i wirtualnymi imprezami, nadając swoim kontaktom fizyczny wymiar. Oczywiście, ma to też swoje mniej przyjemne konsekwencje. Wierzę jednak, że rosnąca akceptacja technologii, która pomoże nam poczuć się połączonymi, przyniesie trwałe korzyści – mówił szef komunikatora w rozmowie z "Fast Company".

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

bECDmxvS
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(748)
danyw7
rok temu
Czyli on to zrobił...
kawosz
rok temu
Czy to wszystko nie przypomina zgadywanie z fusów kawy (znudzonego bogactwem człowieka, który stara się robić za e-proroka)?
ona
rok temu
Ten człowiek powinien odpowiedzieć za zbrodnie przeciwko ludzkości i to jak najszybciej
bECDmxvT
DrLB
rok temu
Fundacja Rockfllr miala plany tej plandemii juz w 2014 roku i sa na to dowody. Gosc, ktory z komputerow przeszedl do szczepionek i finansuje wiele agend typu WHO oraz firm farmaceutycznych, majacy na sumieniu wiele istnien w Afryce, Indiach itd., otwarcie mowiacy o depopulacji ("jak nam sie uda, zmniejszymy zaludnienie o 10-15%"), ma nam mowic, ze rzeczywistosc bedzie inna??? I poponowac szczepionke??? Event201 ! Nie moge sluchac juz tego eugenika, podajacego sie za filantropa.
Cynique
rok temu
ziemia jest płaska, nie wierzcie mediom
...
Następna strona