Fotoradar przyłapał na znacznym przekroczeniu dozwolonej prędkości? Prawa jazdy nie stracisz

Przekroczyłeś dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h? Dotychczas mogłeś być pewny, że jeżeli w takiej sytuacji zdjęcie zrobi fotoradar, to czasowo stracisz prawo jazdy. System zmienić może jednak ostatnie orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - pisze "Rzeczpospolita".

Fotoradar nie jest podstawą do odebrania prawa jazdy kierowcy. Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny Fotoradar nie jest podstawą do odebrania prawa jazdy kierowcy. Tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Cezary Piwowarski
oprac.  KRO

NSA orzekł, że nie można skazać kogoś, komu nie udowodniono wykroczenia. Dlatego też, w ocenie sędziów, samo zdjęcie wykonane przez fotoradar nie jest podstawą do odebrania kierowcy prawa jazdy.

"Rz" zwraca uwagę na kluczowy aspekt tego werdyktu, który jest korzystny dla piratów drogowych przekraczających dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h. Zgodnie z orzeczeniem NSA nie zostaną oni ukarani zatrzymaniem prawa jazdy na kwartał.

Zresztą NSA orzekał w sprawie jednego z takich kierowców. Na wokandzie sądu 25 sierpnia pojawiła się sprawa kierowcy z Warszawy, który jechał 78 km/h powyżej dozwolonej prędkości.

Mocna podwyżka mandatów, nawet 5 tys. zł. Horała: Przepisy jeszcze latem lub wczesną jesienią

Warszawski ratusz nie miał w tej sprawie wątpliwości i zatrzymał prawo jazdy kierowcy. NSA jednak uznał, że samo zdjęcie z fotoradaru to nie jest podstawa do takiego działania, ponieważ sprawca powinien zostać najpierw "ustalony w stosownym postępowaniu".

O co chodzi? NSA zaznaczył, że nie wiadomo, kto konkretnie siedział za kierownicą pojazdu. Dlatego przed zabraniem uprawnień kierowcy, trzeba udowodnić, że w momencie przekroczenia prędkości to właśnie on kierował pojazdem.

"Rz" podkreśla też, że do tego momentu do odebrania prawa jazdy wystarczyło zdjęcie z fotoradaru, na którym maszyna do pomiarów odnotowała przekroczenie prędkości o 50 km/h i więcej, a także przyznanie się kierowcy do popełnienia wykroczenia. Dziennikarze zastanawiają się, czy orzeczenie NSA z sierpnia zmieni tę procedurę.

W ostatnich tygodniach ze środowisk rządzących padały zapowiedzi o końcu pobłażliwości wobec piratów drogowych. Zaczęło się od zapowiedzi podwyżki mandatu za przekroczenie prędkości. Po nowemu sięgną one wysokości nawet 5 tys. złotych.

To nie wszystko, ponieważ rząd szykuje również zmiany w systemie ubezpieczeń drogowych. Kierowcy z punktami karnymi na koncie zapłacą wyższe OC.

Kolejny pomysł ma uderzyć w pijanych kierowców. Jeżeli wsiądą do samochodu w stanie nietrzeźwym, to go stracą. Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje projekt ustawy zakładającej zmiany w przepisach dotyczących przepadku pojazdu, którym dokonano przestępstwa w ruchu drogowym.

Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa