Notowania

gddkia
30.08.2019 16:34

GDDKiA przedstawia gigantyczną inwestycję. Jakby dziecko bawiło się kredkami

Zaczęło się od mapy wrzuconej na Twittera. Wygląda jakby dziecko postanowiło wypróbować na mapie kolorowe kredki. Okazuje się, że to plan ogromnego węzła transportowego, który - jak zapowiada GDDKiA - będzie istotnym elementem przyszłego układu kolejowego i drogowego o znaczeniu krajowym i europejskim.

Podziel się
Dodaj komentarz
(twitter GDDKiA)
Rysunek wygląda jak wykonany przez dziecko. Ale chodzi o gigantyczną inwestycję

Mapa pojawiła się na Twitterze Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad bez słowa wyjaśnienia. "Wkrótce więcej szczegółów" - zachęcała drogowa dyrekcja. Na te jednak przyszło czekać dość długo. Sam rysunek dość enigmatyczny. Okolice Warszawy obrysowane kolorowymi liniami, a kółko zakreślone wokół stolicy kończy się kreską w kierunku Torunia.

- A tak, mapa. Wszyscy o nią pytają - usłyszeliśmy od przedstawiciela GDDKiA, kiedy nie chcąc czekać na wyjaśnienia o co chodzi, zadzwoniliśmy do Dyrekcji. Czyli nie tylko my nie zrozumieliśmy, o co właściwie chodzi.

Obejrzyj: Downhill podbija polskie góry. Czym jest i jak uprawiać go bezpiecznie?

Drogi za 25 miliardów

Na pomoc przyszedł rzecznik ministerstwa infrastruktury, który poinformował - również na Twitterze - że oto "GDDKiA prezentuje rozpatrywane warianty przebiegu drogi ekspresowej S10 między autostradą A1 a Warszawą i Dużej Obwodnicy Warszawy". Inwestycja nielicha. Kolorowe linie to proponowane warianty przebiegu trasy. Szacowany koszt najtańszej opcji to, bagatela, 22,9 mld zł. Najdroższej - 26 mld zł.

I rzeczywiście. Wytypowane warianty nowego przebiegu drogi ekspresowej S10 oraz połączenie z tzw. dużym ringiem wokół Warszawy zostały pokazane światu w Delegaturze Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Płocku. Tomasz Żuchowski, p.o. Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad, przedstawił efekty "roku intensywnej pracy ekspertów". "Analizując sytuację komunikacyjną widzimy ogromną potrzebę nowych rozwiązań drogowych, które usprawnią nie tylko ruch tranzytowy w centralnej Polsce, ale będą też oddziaływać na przemieszczanie się pojazdów na całej sieci dróg krajowych i autostrad" - informuje GDDKiA.

Cała trasa S10 ma być gotowa "za nie dłużej" niż 10 lat.

To zadania związane z rozbudową odcinków dróg i wzmocnieniem ich nawierzchni.
Łopaty w ruch. Minister infrastruktury zatwierdził 11 inwestycji dla dróg

Jak wynika z informacji GDDKiA, w prezentacji uczestniczył też minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. A dlaczego cała impreza odbyła się akurat w Płocku? "Pokazaliśmy warianty lepszego skomunikowania Płocka i możliwości poprowadzenia nowej trasy w bliskiej odległości od tego miasta' - informuje GDDKiA.

Drogowcy deklarują, że nowy układ komunikacyjny uwzględniający wybudowanie S10 pozwoli połączyć Płock i sąsiednie miejscowości z resztą Polski. Odciąży Warszawę i znacznie skróci czas przejazdu dla jadących tranzytem przez centralna Polskę. "Obecna siatka połączeń drogowych generuje ruch w mieście, który jest uciążliwy zarówno dla kierowców jadących tranzytem, jak i mieszkańców Aglomeracji Warszawskiej" - czytamy.

Co planują drogowcy

Cała inwestycja nie ma być po prostu drogą dokoła Warszawy z wylotem na Toruń. Drogowcy chwalą się, że przeanalizowali przebieg ok. 3 tys. km wariantów nowych dróg. Cel to połączenie autostrady A1 i drogi ekspresowej S8 oraz poprowadzenie autostradowej obwodnicy Warszawy tak, by zapewnić dojazd drogami wysokiej klasy do Centralnego Portu Komunikacyjnego. Przypomnijmy, że Port - podobnie jak cała ta inwestycja drogowa - nie wyszedł na razie poza etap wizji.

Pierwszy wariant trasy ma przebiegać od A1 pod Toruniem przez Płock do obwodnicy Warszawy. Łącznie 380 km dróg, z czego ok. 100 km jako autostrada. Szacunkowa wartość całej inwestycji to 24,1 mld zł. Drugi wariant ma mieć podobny przebieg, choć nie trzeba budować nowego węzła na A1, a wykorzystać istniejący. Łącznie 412 km, z czego ok. 110 km autostrady, szacunkowa wartość całej inwestycji to 26 mld zł.

Blisko pół tysiąca kilometrów nowych dróg - tyle mieli dostać kierowcy w 2019 roku. Ale będzie mniej.
Drogi ekspresowe i autostrady opóźnione. Sprawdziliśmy, które trasy zostaną otwarte w najbliższym czasie

Trzeci wariant ma prowadzić z okolic Włocławka, również przez Płock do obwodnicy stolicy.362 km, z czego ok. 95 km jako autostrada, szacunkowa wartość całej inwestycji to 22,9 mld zł. Czwarty - i ostatni - wariant ma biec od Ciechocinka przez Płock do stolicy. 398 km, w tym ok. 105 km autostrady. Szacunkowa wartość całej inwestycji - 25,4 mld zł.

Teraz trzeba wybrać jeden z wariantów i przekazać do dalszych prac. Pierwszych przetargów na projektowanie i budowę dróg można się spodziewać dopiero za sześć lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
30-08-2019

dedepapier przyjmie wszystko,obiecanki cacanki a lud głupi wszystko kupi

30-08-2019

BiednymałyMIŚBo największe pieniądze zarabia się na bardzo drogich, słomianych inwestycjach

31-08-2019

jotkaWszystkie drogi prowadzą do... Torunia.

Rozwiń komentarze (229)