Indeks Nikkei gwałtownie spada po ogłoszeniu nowych ceł przez Trumpa

Japoński indeks giełdowy Nikkei zanotował znaczący spadek, tracąc 2,95 proc. i spadając poniżej psychologicznego poziomu 35 000 punktów. Powodem wyprzedaży było ogłoszenie przez administrację Trumpa szczegółów planu wprowadzenia "wzajemnych ceł", które dla Japonii oznaczają dodatkową 24-procentową taryfę.

WASHINGTON, DC - APRIL 02: U.S. President Donald Trump speaks during a “Make America Wealthy Again” trade announcement event in the Rose Garden at the White House on April 2, 2025 in Washington, DC. Touting the event as “Liberation Day”, Trump announced additional tariffs targeting goods imported to the U.S. (Photo by Chip Somodevilla/Getty Images)Donald Trump ogłasza cła
Źródło zdjęć: © GETTY | Chip Somodevilla
Robert Kędzierski

Podczas porannej sesji giełdowej w Tokio 3 kwietnia 2025 roku, indeks Nikkei 225 zanotował gwałtowny spadek o 1052,18 punktów (2,95 proc.), kończąc pierwszą część dnia na poziomie 34 673,69 punktów. Wyprzedaż nastąpiła po tym, jak 2 kwietnia czasu lokalnego administracja Trumpa opublikowała szczegóły swojego planu "wzajemnych ceł", zakładającego podwyższenie taryf celnych do poziomów stosowanych przez partnerów handlowych. Dla Japonii oznacza to dodatkowe 24-procentowe cło, co wywołało obawy o negatywny wpływ na gospodarkę i wyniki finansowe przedsiębiorstw.

W szczytowym momencie indeks tracił ponad 1600 punktów, osiągając najniższy poziom w trakcie sesji od około 8 miesięcy - ostatni raz tak nisko notowany był 7 sierpnia ubiegłego roku. Tokijska giełda była pierwszym głównym rynkiem akcji, który otworzył się po ogłoszeniu nowych ceł, co spowodowało wyprzedaż na szerokim froncie w ramach unikania ryzyka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Giertych uderzył w Kaczyńskiego. "Obawia się odpowiedzialności karnej"

Branże najbardziej dotknięte spadkami

Fast Retailing, spółka o dużym udziale w indeksie Nikkei, zanotowała najniższy poziom od początku roku. Akcje producentów samochodów, w tym Toyoty, również znacząco straciły na wartości ze względu na obawy o pogorszenie koniunktury gospodarczej na świecie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Wyraźne spadki dotknęły także sektor bankowy, w tym Mitsubishi UFJ, ponieważ pojawiły się spekulacje o opóźnieniu dodatkowych podwyżek stóp procentowych przez Bank Japonii.

Jednak po początkowych spadkach indeks zaczął wykazywać oznaki stabilizacji. Przyczyniły się do tego zakupy dokonywane przez inwestorów krótkoterminowych oraz próby wykorzystania niższych cen do wejścia na rynek. Senior Fellow w Pictet Japan, Hiroshi Matsumoto, stwierdził, że "pełny obraz negatywnego wpływu wzajemnych ceł na wyniki przedsiębiorstw nie jest jeszcze widoczny", dodając jednocześnie, że "nie można bez końca wyprzedawać akcji, gdy nie wiadomo, gdzie jest dolny poziom dla indeksu Nikkei. Inwestorzy krótkoterminowi prawdopodobnie wykorzystują spadki do zakupów".

Szeroki zasięg przeceny na japońskim rynku

Indeks TOPIX, obejmujący szerszy zakres spółek, również zanotował spadek, tracąc 87,58 punktów (3,30 proc.) do poziomu 2562,71. Indeks JPX Prime 150 spadł o 35,63 punktów (3,10 proc.) do 1115,11 na koniec porannej sesji. Szacunkowa wartość obrotu na rynku głównym Tokyo Stock Exchange wyniosła 2,8239 biliona jenów, przy wolumenie 1,28578 miliarda akcji.

Wśród 1636 spółek notowanych na głównym rynku, aż 1503 zanotowały spadki, tylko 114 wzrosty, a 19 pozostało bez zmian. Do największych przegranych należały Tokyo Electron, Advantest i SoftBank Group. Z drugiej strony, akcje Shionogi, Aeon i JR Tokai zdołały zyskać na wartości mimo ogólnej wyprzedaży na rynku.

Reakcja tokijskiej giełdy pokazuje, jak poważnie inwestorzy traktują zagrożenie wojną handlową zapoczątkowaną przez nowe amerykańskie cła. Analitycy wskazują, że niepewność co do ostatecznych skutków gospodarczych nowych taryf celnych może utrzymywać podwyższoną zmienność na rynkach finansowych w najbliższym czasie.

Wybrane dla Ciebie
Europa omawia zwiększenie swojej obecności wojskowej na Grenlandii
Europa omawia zwiększenie swojej obecności wojskowej na Grenlandii
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 12.01.2026
Zmiany w stażu pracy. ZUS zasypany wnioskami
Zmiany w stażu pracy. ZUS zasypany wnioskami
W gminach szykują rekordowe inwestycje
W gminach szykują rekordowe inwestycje
Powell oskarża administrację Trumpa o wywieranie presji na Fed
Powell oskarża administrację Trumpa o wywieranie presji na Fed
Szybkie porady prawne. Adwokaci mają dość. Jest ważny apel
Szybkie porady prawne. Adwokaci mają dość. Jest ważny apel
Surowsze kary za prędkość. Kierowców czeka rewolucja
Surowsze kary za prędkość. Kierowców czeka rewolucja
Atak USA na Wenezuelę. Kuba już odczuwa skutki. Zaczyna brakować benzyny
Atak USA na Wenezuelę. Kuba już odczuwa skutki. Zaczyna brakować benzyny
Etaty dla robotów. Padł negatywny rekord. "To znak czasów"
Etaty dla robotów. Padł negatywny rekord. "To znak czasów"