Inflacja poszła w dół. Żywność w końcu trochę staniała

Inflacja roczna wyniosła 2,8 proc. w sierpniu - podał GUS w swoim "szybkim szacunku". To niżej niż w poprzednim miesiącu, ale wielkich powodów do zadowolenia nie ma. Droga ostatnio żywność jest tylko odrobinę tańsza niż w lipcu.

W sierpniu taniały głównie warzywa
Źródło zdjęć: © WP.PL | Mateusz Madejski
Jacek Frączyk

W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług konsumpcyjnych pozostały bez zmian w sierpniu, podał też GUS. Ale już rok do roku mamy wzrost o 2,8 proc.

Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły o 7,2 proc. rok do roku, ceny nośników energii - spadły o 1,4 proc. rdr, a ceny paliw do prywatnych środków transportu zmniejszyły się o 0,3 proc. - podał GUS.

Obraz
© GUS

Zobacz też: Ekspert: "Inflacja w przyszłym roku spadnie. Chyba, że znów będzie susza"

W porównaniu z lipcem zwraca uwagę spadek cen żywności. Płacimy jednak niewiele mniej, bo tylko o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca, więc wielkich oszczędności w portfelu nie widać. Dużo oszczędzamy natomiast na paliwie. W zestawieniu z lipcem staniało o aż 11,1 proc.

Szoku nie było

Dane o inflacji nie są zaskoczeniem dla rynku. Analitycy prognozowali, że będzie właśnie na takim poziomie.

Powodem spowolnienia wzrostu cen są najprawdopodobniej nowalijki, które z przytupem wchodzą na rynek. Ubiegłoroczna susza przetrzebiła zbiory i warzywa z magazynów były bardzo drogie. Teraz na bazarach, a nawet w sieciach handlowych są już ziemniaki z krajowych pól po 1 zł 50 gr za kilogram, a to właśnie one drożały w poprzednich miesiącach najbardziej.

Spadek wzrostu cen jest uspokajający dla tych, którzy obawiali się, że wpłynie na ewentualną zmianę opinii Rady Polityki Pieniężnej. Gdyby ceny rosły dalej, to była obawa, że w końcu wzrosną stopy procentowe. A to oznaczałoby większe raty kredytów złotowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie