Jacek Sasin ma nowe zadanie. Zajmie się teraz "ubóstwem mieszkaniowym"

Dziennik Gazeta Prawna informuje, że resort, którym kieruje wicepremier Jacek Sasin, pracuje nad powołaniem nowego funduszu celowego do "likwidacji skrajnego ubóstwa mieszkaniowego". Według dziennika głównym źródłem zasilania miałyby być pieniądze zbierane od funduszy kupujących mieszkania na wynajem.

Warszawa, 22.09.2022. Wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin w drodze na spotkanie kierownictwa PiS, 22 bm. w Warszawie. (mr) PAP/Paweł SupernakResort wicepremiera Jacka Sasina pracuje nad nowymi opłatami, które miałyby płacić fundusze inwestycyjne
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak

Według informacji Dziennika Gazety Prawnej Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad powołaniem funduszu celowego, który ma doprowadzić do "likwidacji skrajnego ubóstwa mieszkaniowego". W jaki sposób? Szczegóły jeszcze nie są znane.

Skąd się wezmą na to pieniądze? Według DGP głównym źródłem zasilania miałyby być pieniądze zbierane od funduszy kupujących mieszkania na wynajem. - Tego rodzaju inwestorzy są w stanie w jednym rzucie kupić kilka czy kilkanaście mieszkań i w ten sposób przyczyniają się do podbijania cen - przekonuje DGP.

Dziennik informuje, że resort wicepremiera Sasina pracuje obecnie nad przygotowaniem w sumie trzech rodzajów danin, którymi byłyby obłożone fundusze kupujące mieszkania na wynajem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Okno na zakup mieszkania. Ekspert: potrwa około 2 lat, potem ceny znów odbiją

Chodzi m.in. o daninę transakcyjną, podobne rozwiązanie funkcjonuje w Irlandii. Danina wynosi ok. 10 proc., gdy zostanie zakupionych co najmniej 10 nieruchomości w ciągu roku. Inne rozwiązania to quasi-podatek od przychodów z budynków lub wyższa stawka podatku od nieruchomości.

Według DGP fundusz celowy miałby dysponować kwotą co najmniej 100–150 mln zł rocznie.

Wybrane dla Ciebie