Jacek Sasin: "tak" dla własności państwowej w polskiej gospodarce. Mówi o repolonizacji

Narzędziami do zapewnienia bezpieczeństwa państwa są spółki Skarbu Państwa – przekonywał Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, podczas wizyty w szkole medialnej ojca Tadeusza Rydzyka. Zdaniem wicepremiera własność państwową w polskiej gospodarce należy rozszerzać.

Toruń, 25.06.2022. Prezes PiS Jarosław Kaczyński (P), wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin (C) i komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski (L) podczas konferencji "Bezpieczeństwo gospodarcze Polski", 25 bm. na Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. (mr) PAP/Tytus ŻmijewskiJacek Sasin pozytywnie wypowiedział się o repolonizacji w polskiej gospodarce
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Tytus Żmijewski

Wicepremier Sasin zabrał głos na konferencji "Bezpieczeństwo gospodarcze" organizowanej w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Na uczelni ojca Tadeusza Rydzyka pojawili się również: prezes PiS Jarosław Kaczyński, unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski oraz wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Zdaniem Jacka Sasina kluczem dla gospodarki powinny być państwowe spółki.

W tych podstawowych obszarach bezpieczeństwa Polski państwo aktywnie działa, a tymi obszarami są: bezpieczeństwo energetyczne, militarne i żywnościowe. Tak je definiował śp. prezydent Lech Kaczyński, który trafnie wskazał, że aby państwo było suwerenne, musi bezpieczeństwo w tych obszarach swoich obywateli zapewnić – mówił Sasin.

Przypomniał, że spółki Skarbu Państwa należą do grona największych w Polsce przedsiębiorstw. – Z dziesięciu polskich firm płacących najwięcej podatku CIT do budżetu państwa osiem to SPP – podkreślił.

Jacek Sasin o repolonizacji gospodarki

Wicepremier Sasin uważa, że trzeba "wspierać własność państwową w polskiej gospodarce i ją rozszerzać, m.in. poprzez repolonizację". Jako przykład takiego działania podał odkupienie Banku Pekao. Wspomniał też o fuzji Orlenu z Lotosem, a także o Polskiej Grupie Spożywczej.

Już doprowadziliśmy do szczęśliwego finału konsolidację w obszarze rolno-spożywczym, tworząc Polską Grupę Spożywczą (...), która realnie będzie oddziaływała na rynek rolno-spożywczy. To w obliczu zagrożeń, jakie przyniosła wojna, ma podstawowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa kraju w tym obszarze – ocenił Sasin.

Polityk ocenił, że udział państwa w rynku spożywczym jest wciąż za mały. – Ten podmiot musimy rozwijać i prowadzić akwizycję – podkreślił. Zapewnił, że rząd jest na to przygotowany – ma odpowiednie projekty ustaw i pieniądze.

Wybrane dla Ciebie