"Rosja jest gotowa". Przygniatająca prognoza dla Ukrainy

Putin przestawił gospodarkę na tryby wojenne i dlatego jest w stanie prowadzić agresję w Ukrainie nawet przez pięć lat. - Rosjanie w tej chwili produkują więcej czołgów niż cały świat - uważa prof. Władimir Ponomariow.

Russian President Vladimir Putin attends a meeting of the State Council on enhancing the role of teachers and mentors at the Kremlin in Moscow, Russia, 27 December 2023. EPA/DMITRY ASTAKHOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA.Władimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/DMITRY ASTAKHOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL
Łukasz Kijek

Władimir Putin rozpoczął agresję w Ukrainie w 2014 r. Pierwszym aktem była bezprawna aneksja Krymu i rozpoczęcie działań zbrojnych we wschodnich obwodach Ukrainy. Agresja na pełną skalę rozpoczęła się 24 lutego 2022 r. i trwa do dziś.

Ogromną nadzieją mijającego roku była ukraińska kontrofensywa, która ruszyła wiosną przy dużym wsparciu sprzętu wysyłanego z Zachodu. O to, jak długo może potrwać jeszcze ta okrutna agresja i co może zdecydować o losach wojny, zapytaliśmy trzech ekspertów: prof. Władimira Ponomariowa, rosyjskiego opozycjonistę i byłego ministra w rządzie Federacji Rosyjskiej odpowiedzialnego za gospodarkę oraz polskich generałów w stanie spoczynku, Bogusława PackaWaldemara Skrzypczaka.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Za rolę w "rodzinka.pl" kupiłem sobie mieszkanie - Tomasz Karolak - Biznes Klasa #10

Putin przestawił gospodarkę na tryb wojenny

W reakcji na wojnę Unia Europejska i świat zachodni wprowadziły sankcje na rosyjską gospodarkę. Najmocniej miało Putina uderzyć po kieszeni odcięcie od rynków, na których do czasu inwazji Rosja sprzedawała gaz i ropę. Według Władimira Ponomariowa te ciosy zabolały rosyjską gospodarkę, ale nie na długo.

- Niestety sankcje zachodnie w znaczącym stopniu nie powiodły się, popełniono wiele błędów. Są one zbyt słabe, by stać się czynnikiem decydującym o losach tej wojny w krótkim terminie. Analizy ekonomiczne wskazują, że Rosja jest w stanie prowadzić wojnę jeszcze przez trzy, a może nawet pięć lat - mówi prof. Ponomariow.

Ostatni rok reżim Putina poświęcił na przełączenie rosyjskiej gospodarki na tryb w pełni wojenny. - Tylko w tym roku 30 proc. budżetu państwa zostało wydane bezpośrednio na uzbrojenie i utrzymanie armii. W Ukrainie walczy ponad 600-tysięczna armia rosyjska. Rosjanie w tej chwili produkują więcej czołgów niż cały świat - dodaj Ponomariow.

Zachód popełnił błąd? "Ukraina wyczerpuje zasoby"

Według generała Waldemara Skrzypczaka kluczowy dla dalszych losów wojny będzie m.in. brak reakcji w Europie. - Ukraina wyczerpuje swoje zasoby, ma coraz bardziej ograniczone możliwości prowadzenia wojny. Niestety nasz sąsiad może zostać przyparty do muru z powodu braku możliwości prowadzenia wojny, bo nie ma zasobów ludzkich i materiałowych - zauważa.

Dodaje, że tymczasem Zachód nie zwiększył swoich mocy produkcyjnych na potrzeby Ukrainy, tak jak to zrobił Putin na potrzeby własnej armii. - Zachód nie przestawił gospodarki na tryby wojenne. Niestety obawiam się, że kraje Europy coraz bardziej będą ograniczały wsparcie dla Ukrainy - dodaje Skrzypczak.

Wojna na wyczerpanie. "Amerykanie wiedzieli od początku"

Rok 2023 zaczynał się przygotowaniami do wielkiej kontrofensywy Ukrainy, a dziś świat zastanawia się, czy do owej kontrofensywy nie ruszy za chwilę armia Putina. Problemy gospodarcze Ukrainy, słabnący zapał Zachodu i brutalna taktyka Putina również generała Bogusława Packa skłaniają do pesymistycznych prognoz.

- Ukraina, widząc swoją trudną sytuację, zdaje sobie sprawę, choć nie mówi o tym jeszcze głośno, że nie odzyska teraz Krymu i będzie musiała liczyć się z utratą części obwodów wschodnich. Rosja jest gotowa na dłuższą wojnę, nawet kilkuletnią - uważa.

W jego ocenie rosyjska strategia "wojny na wyczerpanie" zmierza do zniechęcenia Zachodu do wspierania Ukrainy oraz osłabienia jej pozycji negocjacyjnej przy ewentualnych rozmowach pokojowych. - Strategia USA i innych państw Zachodu zmierzała do osłabienia Rosji, co zmusiłoby ją do wycofania się z Ukrainy oraz uniemożliwiło zaatakowanie innego państwa w przyszłości. Była ona obliczona także na wiele lat. Obecna sytuacja wskazuje, że koniec wojny może nastąpić nie prędzej niż w 2026 r. - negocjacjami z udziałem mocarstw i utratą części terytorium Ukrainy - ocenia generał. Pacek.

Według niego w wyniku owych negocjacji wszyscy będą mogli ogłosić się "wygranymi". - Rosja ze zdobyczami części Ukrainy zamieszkałymi przez etnicznych Rosjan, a Ukraina okrojona, ale w przyszłości w UE i NATO. USA z kolei będą mogły przejąć rynki surowcowe w Europie. Chiny natomiast, które włączą się w odbudowę Ukrainy, rozwiną swój Nowy Jedwabny Szlak - dodaje Pacek.

Ukraina właśnie teraz potrzebuje wsparcia

Nasi rozmówcy nie mają wątpliwości, że nadchodzi ogromny test dla Europy i NATO, bo Ukraina właśnie teraz potrzebuje ogromnego wsparcia. - Jak długa będzie ta wojna? Odpowiedź na to pytanie jest w rękach koalicji antyputinowskiej. Uzbrojenie armii ukraińskiej musi być różnorodne, zarówno jakościowo, jak i ilościowo - wyjaśnia prof. Ponomariow.

Według gen. Skrzypczaka oprócz uzbrojenia i wsparcia materialnego kluczowa będzie także twarda gra na polu dyplomacji. - Prawdziwym testem będzie przyjęcie Ukrainy do Unii Europejskiej i proces wstąpienia do NATO. Putin zrobi wszystko, żeby te dwa wydarzenia nie miały nigdy miejsca, to będzie jego główny cel. Moim zdaniem będzie to długi proces, który będzie torpedowany przez Putina i wszystkich jego "sojuszników" w Europie. Niestety wydaje mi się, że wśród polityków Zachodu jest coraz więcej kolaborantów, którzy będą blokowali wszystko to, co na forum Unii czy NATO będziemy chcieli robić. Chociażby świadczy o tym kolaborancka postawa Orbana - dodaje Skrzypczak.

Łukasz Kijek, szef redakcji money.pl

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana