Koalicja obiecała ograniczyć wycinkę lasów. Leśnik mówi, jak im idzie

Nawet jedna piąta najcenniejszych obszarów leśnych ma zostać wyłączona z pozyskiwania drewna. Tak zakładała umowa koalicyjna między czterema formacjami współtworzącymi rząd. Wiceszef Lasów Państwowych Jerzy Fijas ocenia, że dojście do tego poziomu zajmie kilka lat.

WycinkaWycinka lasów. Koalicja rządowa obiecała, że 20 proc. najcenniejszych obszarów leśnych zostanie wyłączone z pozyskania drewna (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Unsplash.com | Marcin Kempa
oprac.  KRO

Podpisana w listopadzie 2023 r. umowa koalicyjna między: PO, PSL, Polską 2050 i Nową Lewicą zakłada, że 20 proc. najcenniejszych obszarów leśnych ma zostać wyłączone z pozyskania drewna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Najważniejsza obietnica Tuska. Mamy problem. Ekspert: nie stać nas

Wycinka ograniczana w lasach kontrolowanych przez LP

Polska Agencja Prasowa zapytała o kwestię realizacji tej obietnicy Jerzego Fijasa, wiceszefa Lasów Państwowych. Rozmówca PAP podkreślił, że z punktu widzenia LP "najważniejsza jest implementacja i wdrożenie w życie tych postanowień". Natomiast, jak podkreślił, próg 20-procentowy nie jest zaskakujący, gdyż w niektórych propozycjach Unii Europejskiej cel był jeszcze wyższy.

Lasy Państwowe, jak i instytucje okołoleśne, mają świadomość tych wyzwań i pracujemy nad nimi od wielu lat. Już dziś w ramach bieżącej działalności i działań prośrodowiskowych możemy wskazać wiele obszarów, na których ograniczyliśmy bądź wręcz nie prowadzimy pozyskania drewna. Te obszary mamy zidentyfikowane w naszych rejestrach i są one określane np. obszarami referencyjnymi, ekotonami. Obszary nierębne wyznaczane są też wokół jezior czy wzdłuż rzek. Określony cel przede wszystkim mobilizuje nas do tego, by zinwentaryzować te obszary, określić ich powierzchnię – tłumaczy Jerzy Fijas.

– Obecnie szacujemy, że w Lasach Państwowych mamy od 9 do 13 proc. obszarów, które są wyłączone z pozyskania drewna – dodaje.

Jak LP mają zwiększyć obszary niepodlegające wycince?

Jak zauważył dziennikarz PAP, należałoby jeszcze wyłączyć od 5 do 7 proc. obszarów leśnych z wycinki. Przedstawiciel LP przyznaje, że dyskusja w tym zakresie będzie dotyczyć terenów, na których "planowane jest pozyskanie drewna bądź jest ono prowadzone".

Ważna jest ścieżka dojścia do celu 20 proc. Nie słyszałem, żeby ktoś kwestionował ochronę cennych przyrodniczo obszarów. To jest wartość sama w sobie, ale bardzo ważne jest, by mądrze dochodzić do tych celów, mając na względzie złożoność materii, z którą się mierzymy. Konieczne jest określenie kryteriów. Tego nie da się osiągnąć w ciągu roku czy dwóch lat – mówi Jerzy Fijas.

Podkreśla, że przed przyjęciem regulacji w tym zakresie konieczne będzie przeprowadzenie debat z "podmiotami, które żyją z lasu, funkcjonują w łańcuchu leśno-drzewnym". Dodaje, że przemysł drzewny jest istotnym elementem gospodarki Polski.

Jak zatem ograniczyć wycinkę na obszarach najcenniejszych, a zarazem nie zmniejszyć ilości dostępnego drewna na rynku? W odpowiedzi leśnik podkreśla, że żaden przedstawiciel jego zawodu nie kwestionuje zmian klimatycznych, gdyż widzi je gołym okiem np. poprzez suszę, czy większą gradację owadów lub grzybów.

Konieczne jest wykorzystanie całej wiedzy leśnej, by zaproponować rozwiązania, które pozwolą nadać lasom funkcje ekosystemowe, zwiększyć obszary, w których pozwolimy na naturalną przemianę pokoleń. Dzisiaj dyskusja jest właśnie na ten temat, ile takich obszarów jesteśmy w stanie wydzielić do realizacji takiego modelu i na ile jesteśmy gotowi znieść wynikające z tego powodu ograniczenia np. w surowcu – tłumaczy wiceszef LP.

Obecnie Lasy pozyskują ok. 40 mln m sześc. drewna rocznie. Jednak Jerzy Fijas nie jest w stanie określić, o ile zmniejszy się pozyskanie surowca, gdy LP uda się osiągnąć cel 20 proc.

Wybrane dla Ciebie
Liczba sklepów w Polsce. Pierwsza taka sytuacja od 18 lat
Liczba sklepów w Polsce. Pierwsza taka sytuacja od 18 lat
"Obsesja Trumpa". Posuwa się za daleko? Media: wielu doradców ma inne zdanie
"Obsesja Trumpa". Posuwa się za daleko? Media: wielu doradców ma inne zdanie
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026