Kolejny problem Rosji. Wstrzymuje eksport cukru

Rosja wstrzymała do końca sierpnia eksport cukru. "Ma to na celu zwiększenie stabilności na krajowym rynku żywności" - poinformował w piątek wieczorem rosyjski rząd. To kolejny problem Moskwy, która wcześniej wstrzymała eksport paliw.

Puste półki z cukrem w sklepie w Moskwie w marcu 2022 r.
Puste półki z cukrem w sklepie w Moskwie w marcu 2022 r.
Źródło zdjęć: © via Getty Images | LightRocket, SOPA Images, Vlad Karkov

Eksport rosyjskiego cukru będzie nadal możliwy do byłych republik radzieckich - Białorusi (5 tys. ton), Armenii (28 tys. ton), Kazachstanu (120 tys. ton) i Kirgistanu (28,5 tys. ton) - ale tylko w ograniczonych ilościach.

Wprowadzenie zakazu zaproponowało w marcu ministerstwo rolnictwa Rosji, tłumacząc, że w ten sposób uda się uniknąć wzrostu cen cukru.

Przypomnijmy, że do "cukrowej paniki" doszło w Rosji w marcu 2022 r. - tuż po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę i nałożeniu na Kreml zachodnich sankcji. Rosjanie zaczęli wykupywać podstawowe produkty, takie jak cukier czy kasza gryczana. W rezultacie sklepowe półki świeciły pustkami. Problem z dostępem produktów wynikał z nadmiernego popytu.

Problemy z paliwem

Rosjanie jesienią narzekali na wyjątkowo - jak na rosyjskie warunki - ceny paliw na stacjach. Kreml, aby zapanować nad sytuacją, wprowadził czasowy zakaz eksportu benzyny oraz oleju napędowego. Po to, by nasycić rynek krajowy.

Od 1 marca Rosja ponownie wstrzymała eksport paliw - tym razem do września. Moskwa ustaliła jednak wyjątki. Embargiem nie muszą się martwić kraje Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej (oprócz Rosji jej członkami są: Kazachstan, Białoruś, Armenia i Kirgistan), Osetii Południowej, Abchazji, Mongolii oraz Uzbekistanu.

Kreml wyjaśnia, że zakaz ma zapobiec brakom paliwa wiosną i latem, gdy popyt na benzynę rośnie wraz z wyjazdami na wakacje.

Wybrane dla Ciebie