WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Kontrole trzeźwości w domach. Szef sprawdzi, czy nie pracujesz po pijaku

Pracodawcy będą mogli sprawdzać, czy ich pracownicy na pracy zdalnej są trzeźwi. Takie są założenia projektu przepisów, nad którymi pracuje Ministerstwo Rozwoju.

Picie podczas pracy zdalnej ma być zakazane a trzeźwość sprawdzana. Picie podczas pracy zdalnej ma być zakazane a trzeźwość sprawdzana.
Źródło zdjęć: © Unsplash.com | Hans Vivek
oprac.  KBB

Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii przygotowało projekt nowelizacji Kodeksu Pracy. Jedną z ważniejszych zmian jest uregulowanie kwestii pracy zdalnej. Zawiera ona dodatkowe uprawnienia dla pracodawców: szefowie będą mogli organizować wyrywkowe kontrole trzeźwości pracowników.

Najważniejsze regulacje - jak czytamy w uzasadnieniu projektu - polegają na wprowadzeniu definicji pracy zdalnej. Ma to być "praca polegająca na wykonywaniu pracy całkowicie lub częściowo w miejscu zamieszkania pracownika lub w innym miejscu ustalonym przez pracownika i pracodawcę, w szczególności z wykorzystaniem środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość".

Praca zdalna do uregulowania. Szef zwróci za prąd i internet? "Dużo problemów, utknęliśmy"

Przyjęto, że praca zdalna będzie mogła być uzgodniona przy zawieraniu umowy o pracę albo już w trakcie zatrudnienia.

Zaproponowano zmianę polegającą na umożliwieniu polecenia przez pracodawcę w szczególnych przypadkach – np. epidemii – wykonywania pracy zdalnej przez pracownika, przy zastrzeżeniu uprzedniego oświadczenia przez pracownika o posiadaniu warunków lokalowych i technicznych do wykonywania pracy w tej formie.

Nowe przepisy mają uregulować obowiązek pracodawcy wobec pracownika wykonującego pracę zdalną. Chodzi m.in. o dostarczenie pracownikowi materiałów i narzędzi niezbędnych do wykonywania pracy zdalnej, pokrycia kosztów bezpośrednio związanych z pracą zdalną oraz "przyznania stronom uprawnienia do zawarcia porozumienia w zakresie wykorzystywania przez pracownika prywatnych narzędzi i materiałów w pracy zdalnej". 

Jednak możliwość wprowadzenia pracy zdalnej to nie jedyne nowe uprawnienia dla pracodawców. Resort rozwoju zamierza umożliwić im także prowadzenie wyrywkowych kontroli trzeźwości pracowników. Weryfikacja będzie mogła odbywać się zarówno w biurze, jak i w domu, jeżeli zatrudniony pracuje w trybie zdalnym.

Ministerstwo zwraca uwagę, że obecne przepisy stanowią dość duże ograniczenie. Pracodawca może jedynie podejrzewać, jaka jest przyczyna niezbyt dobrego stanu zdrowia zatrudnionego. Nie ma także prawa nie dopuścić podwładnego do wykonywania obowiązków z powodu domysłów, że jest on nietrzeźwy.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu