Koronawirus. Ministerstwo zmienia strategię walki z pandemią. Ekspert: to rozsądny krok

Zamiast wyłącznie szpitali jednoimiennych, Ministerstwo Zdrowia szykuje w nowej strategii trzystopniowy system placówek, które będą mogły przyjąć kilka tysięcy zakażonych koronawirusem. - Diabeł tkwi w szczegółach - komentuje dla money.pl Wojciech Bociański, ekspert BCC ds. służby zdrowia.

Koronawirus w Polsce. Rząd zmienia strategię walki z pandemią (zdj. ilustracyjne).Koronawrius w Polsce. Rząd zmienia strategię walki z pandemią.
Źródło zdjęć: © WP | Kinga Jurga
Krystian Rosiński

Od jesieni znikną szpitale jednoimienne przyjmujące chorych na COVID-19. Minister zdrowia Adam Niedzielski na czwartkowej konferencji tłumaczył, że zastąpi je trzystopniowy system placówek. Na każdym ze stopni znajdą się m.in. izolatoria dla pacjentów zakażonych koronawirusem.

- To rozsądny krok - ocenia ekspert Business Centre Club Wojciech Bociański w rozmowie z money.pl.

- Epidemiolodzy uważają, że w każdym szpitalu powinny być wydzielone miejsca dla pacjentów chorych na COVID-19. To bardzo rozsądne, że ministerstwo się na to zdecydowało. Wreszcie ktoś się posłuchał specjalistów i epidemiologów, a nie urzędników - dodaje Bociański.

Zobacz: Przygotowania do drugiej fali. "Zespół pracuje nad rozwiązaniami dla transportu"

Zgodnie z nową strategią resortu zdrowia zmniejszy się również liczba szpitali jednoimiennych. Na terenie całego kraju ma ich być dziewięć. Część ich kompetencji ma się rozłożyć na wspomniane dwa pozostałe poziomy - szpitali powiatowych z izolatoriami (których w Polsce jest obecnie ok. 600) oraz oddziałów zakaźnych (których jest 87).

- W mojej ocenie na dziś szpitali jednoimiennych było zbyt wiele. Ich liczba powinna być zmniejszona - wskazuje ekspert BCC.

Od jesieni zmieni się również sposób kierowania pacjentów na testy na obecność koronawirusa. W diagnozowanie osób z objawami włączeni zostaną również lekarze pierwszego kontaktu. To oni od jesieni będą decydować, czy skierować osobę z objawami COVID-19 na test.

Badania mają być opłacane z tak zwanej stawki kapitacyjnej, którą lekarze dostają z NFZ. Według krytyków taki system w przypadku innych badań skutkuje dużą niechęcią lekarzy rodzinnych do wysyłania na badania

- Diabeł tkwi w szczegółach. Nasuwa mi się między innymi pytanie o to, czy lekarz rodzinny będzie miał zapewniony odpowiedni kontakt z pacjentem. Czy będzie mieć zapewnione środki ochrony osobistej? - zastanawia się Bociański.

- Czy lekarze rodzinni mają oceniać stan zdrowia pacjenta głównie za sprawą teleporady? Czy też mają stosować zabezpieczenie w postaci specjalistycznego stroju, w podobny sposób, jak np. dentyści? - pyta nasz rozmówca.

Wysłaliśmy w tej sprawie zapytania do Ministerstwa Zdrowia. Czekamy na odpowiedź.

- Natomiast sam pomysł, by chorzy kontaktowali się z lekarzami, jest rzeczywiście lepszy, niż dotychczasowa forma kontaktu z sanepidem. Pracujący w sanepidzie ludzie nie mają najczęściej kompetencji, wiedzy i możliwości, by zajmować się pacjentami - kończy Bociański.

Minister zdrowia Adam Niedzielski na konferencji prasowej tłumaczył, że zmienia się charakter pandemii, a poza tym jesień tradycyjnie jest okresem, kiedy rośnie liczba przeziębionych i chorych na grypę. Dlatego rząd chce wdrożyć nową strategię walki z koronawirusem.

- Zmieniamy podejście do epidemii - odchodzimy od środków stosowanych ogólnokrajowo do takich stosowanych regionalnie. Zmieniamy charakter naszego reagowania - powiedział.

Wybrane dla Ciebie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Firmy łapią oddech. Lutowe dane GUS wskazują na stabilizację nastrojów w gospodarce
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Marka Nowrocky. Policja potwierdza: jest zawiadomienie
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada
Porodówki będą zamykane? Minister zdrowia odpowiada