Nowe obostrzenia w strefach. Minister zdrowia wprowadza "politykę zero tolerancji"

Doprecyzowanie przepisów i wytyczne dla policjantów w sprawie interwencji związanych z łamaniem nakazów. Koniec pobłażania. Ministerstwo Zdrowia wspólnie z Komendą Główną Policji opracowało specjalne rozporządzenie.

Minister zdrowia Adam NiedzielskiMinister zdrowia Adam Niedzielski
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto

Wzrost liczby zakażeń, rekordowa śmiertelność rozwój pandemii koronawirusa w Polsce wymusiło na resorcie zdrowia szybsze działanie. Wspólnie z Komendą Główną Policji opracowało specjalne rozporządzenie dotyczące stref żółtych i czerwonych, które zaprezentowali minister zdrowia Adam Niedzielski oraz komendant główny policji Jarosław Szymczyk.

- Mimo że od długiego czasu staramy się przekonywać z jakim niebezpieczeństwem mamy do czynienia i jak ważne jest stosowanie środków prewencyjnych oraz przestrzeganie obostrzeń, to niestety nie zawsze jest to realizowane, nie zawsze te normy są przestrzegane. Chcemy ogłosić politykę zero tolerancji - mówił minister zdrowia podczas konferencji prasowej. - W dobie eskalacji pandemii nie ma miejsca na egoizm. To wchodzenie w strefę bezpieczeństwa drugiego człowieka.

Przepisy mają być jednoznaczne i pozwolić funkcjonariuszom adekwatnie i skutecznie reagować na łamanie nakazów i zakazów związanych z walką z pandemią koronawirusa - o czym informowaliśmy już w money.pl, .

Koniec pobłażania. Policja będzie surowo karać

Bez maseczek, tam gdzie to konieczne, tylko z zaświadczeniem lekarskim o przeciwwskazaniu - to pierwsza ważna zmiana. - Każda osoba bez maseczki i nie posiadająca takiego dokumentu będzie podlegać karze - zaznaczył minister zdrowia.

Jak tłumaczył szef KG Policji, argument dotyczący zaburzeń czy dysfunkcji zdrowotnych był nadużywany przez osoby, które w ten właśnie sposób tłumaczyły, że nie zasłaniają nosa i ust.

- Od początku naszego działania, było ponad 165 tys. przypadków łamania przepisów dotyczących zasłaniania ust i nosa - wskazał komendant Jarosław Szymczyk. - Wydałem rekomendację, aby działać zdecydowanie bardziej represyjnie - dodał.

Jak zaznaczył tylko w ciągu minionej doby policja odnotowała 2150 naruszeń związanych z zasłanianiem nosa i ust. - Pouczenia nie przynoszą pożądanego efektu - dodał.

Czyt to oznacza wyższe mandaty? Nie, ale szef policji zapowiedział odwrócenie proporcji pouczeń w stosunku do kar. Tych ma być znacznie więcej.

- Nie trwają prace nad zwiększeniem kwot mandatowych - podkreślił. - Nadal jest to kwota 500 zł. Chcielibyśmy, w przypadku odmowy przyjęcia mandatu, wprowadzić mechanizm kierowania wniosku o ukaranie do sądu oraz wniosek o wdrożenie postępowania administracyjnego do Inspekcji Sanitarnej, by kary były bardziej odczuwalne.

Koniec potańcówek w pubach

Dodatkowo resort zwiększa odległość miedzy poszczególnymi zgromadzeniami do 100 metrów. Oprócz tego w pubach i restauracjach (i innych lokalach gastronomicznych) lub w innych zamkniętych przestrzeniach obowiązywać będzie zakaz udostępniania miejsc do tańczenia.

- Część lokali, które nie mają w swoim charakterze takiej działalności, udostępniała swoją przestrzeń do organizowania imprez - tłumaczył minister.

- Chcemy wykorzystać system alertowy, czyli SMS-y rozsyłane przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa do tego, by informować mieszkańców o wprowadzeniu konkretnej strefy - zapowiedział szef resortu zdrowia.

Zmiany w strefach

Zmiany mają też dotyczyć funkcjonowania w poszczególnych strefach najbardziej istotne jest kwestia powrotu do maseczek w miejscach publicznych.

Jak już pisaliśmy, mieszkańcy powiatów, które są przypisane do strefy żółtej, będą musieli nosić maseczki również w przestrzeniach otwartych. Także wyjście do sklepu czy do parku będzie wiązało się z obowiązkowym zasłanianiem ust.

- Od soboty maseczki staną się obowiązkiem nie tylko w strefie czerwonej, mówię o otwartej przestrzeni, ale również w strefie żółtej - zaznaczył minister zdrowia.

Donald Trump zakażony koronawirusem. Dr Paweł Grzesiowski: "Przez wiele miesięcy sobie drwił"

Ograniczona zostanie liczba osób na weselach do 75 osób (do tej pory było to 100). W całym kraju z kolei maksymalna liczba gości ma zostać ograniczona z 150 do 100.

W strefie czerwonej mają zostać skrócane godziny pracy restauracji i barów. Będą otwarte wyłącznie do godziny 22.

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat