"Lex TVN" to dopiero początek awantury o koncesję. Sprawdzamy, jakie opcje ma teraz stacja

Wycelowana w TVN ustawa przeszła przez Sejm. Co dalej? Pytamy ekspertów, czy stacja może teraz walczyć o swoje racje w sądach lub trybunałach, czy może jednak wszystko w rękach polityków - przede wszystkim tych z Waszyngtonu.

logo TVNPlakat wsparcia dla TVN w centrum Warszawy
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Nowak
Mateusz Madejski

Ustawa znana jako "lex TVN" przeszła przez Sejm. Jednak Grupa Discovery, właściciel stacji, od dawna powtarza, że ani nie zamierza TVN sprzedawać, ani kończyć nadawania. Jakie ma zatem opcje? Sprawdzamy.

"Lex TVN" - i co dalej z telewizją?

Głosowanie w Sejmie poprzedziły zaskakujące wydarzenia, które wielu nazywa skandalem. Najpierw posłowie, wbrew PiS, zdecydowali o odroczeniu posiedzenia aż do września. Marszałek Elżbieta Witek zdecydowała jednak o powtórzeniu głosowania. To sprawiło, że Sejm mógł się zająć "lex TVN" i ustawę przyjąć.

Tyle że zdaniem wielu prawników Witek postąpiła nielegalnie, bo aby zrobić reasumpcję głosowania, jego "wynik musi budzić uzasadnione wątpliwości". Zdaniem chociażby byłego RPO Adama Bodnara tych nie było, a Elżbiecie Witek może grozić za wznowienie obrad postępowanie karne.

Andrzej Piaseczny jest OBURZONY przyjęciem Lex TVN. "Nikt z nas nie mówi o tym, żeby wyłączyć telewizję Trwam czy Radio Maryja"

Czy Discovery, właściciel TVN, mógłby tę sytuację wykorzystać, argumentując, że "lex TVN" wprowadzono nielegalnie i zatem prawo nie powinno obowiązywać? Znany prawnik prof. Marek Chmaj uważa, że Witek postąpiła nielegalnie.

Jednak w rozmowie z money.pl mówi, że żaden sąd nie jest w stanie stwierdzić na tej podstawie, że "lex TVN" nie obowiązuje. Według Chmaja mógłby to zrobić tylko Trybunał Konstytucyjny. W to, że Trybunał pod wodzą Julii Przyłębskiej zakwestionuje ważny dla PiS przepis, mało kto jednak wierzy.

Czy międzynarodowy sąd zatrzyma "lex TVN"?

Profesor Chmaj jest dość sceptyczny. - Ustawa "lex TVN" nie dyskryminuje podmiotu europejskiego - mówi w rozmowie z money.pl. Amerykańskiemu koncernowi Discovery trudno byłoby walczyć więc o swoje sprawy przed europejskimi trybunałami.

W mediach pojawiały się informacje, że Amerykanie biorą też pod uwagę arbitraż. Według "Dziennika Gazety Prawnej" podstawą do takiego międzynarodowego procesu mógłby być polsko-amerykański traktat handlowy z 1990 roku.

Na ile ta droga może być jednak skuteczna? - Istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że Polska tę sprawę w ten sposób przegra - uważa jeden z rozmówców "DGP". Wszystko przez to, że niektóre zapisy traktatu dają Polsce sporą swobodę do działania na rynku radiowo-telewizyjnym.

Wszystko w rękach polityków?

- TVN24 nie przestanie nadawać - zapewniał w rozmowie z "Press" szef tej stacji Michał Samul. Również koncern Discovery podkreśla, ze nie zamierza się poddawać.

- Na pewno amerykańska strona przygotowuje się do prawnej wojny z polskim rządem. Zrozumiałe jednak, że woli o szczegółach nie mówić, bo to byłoby odsłonięcie kart - opowiada nam anonimowo polski dyplomata.

Michał Baranowski, szef warszawskiego biura German Marshall Fund uważa jednak, że sprawa jest ciągle "przede wszystkim polityczna". I to politycy, a nie prawnicy, są tu w grze. Ma tu na myśli głównie polityków z USA, tych ze szczytów władzy.

- Sprawa "lex TVN" była bardzo mocno obserwowana w Waszyngtonie, o czym zresztą świadczy szybka reakcja sekretarza stanu Blinkena na głosowanie w Sejmie. Widać, że byli przygotowani na zajęcie szybkiego stanowiska - mówi money.pl Baranowski.

- Pojawiły się doniesienia, że sprawą teraz zajmuje się Wendy Sherman. Nie potrafię ich zweryfikować, ale jeśli tak jest, to jest to awans sprawy "lex TVN" w USA o kilka stopni. Jest ona bezpośrednim zastępcą Blinkena i zajmuje się najistotniejszymi dla USA sprawami zagranicznymi, rozmawia z Chinami czy z Rosją - dodaje ekspert.

Wirtualna Polska informowała, że Amerykanie są tak mocno zdeterminowani, by zatrzymać "lex TVN", że myślą nawet o relokacji części wojsk z Polski do Rumunii. Baranowski nie jest przekonany, czy dojdzie aż do tego, choć przyznaje, że o "lex TVN" dyskutowano sporo w Pentagonie, czyli siedzibie Departamentu Obrony USA.

- Mam wrażenie, że "lex TVN" jest elementem większej układanki w stosunkach Polska-USA. Piłka jest ciągle w grze, proces legislacyjny ciągle jest w toku - opowiada ekspert.

Jak mówi, strona polska chciałaby "sprowadzić kwestie relacji z USA do spraw wyłącznie bezpieczeństwa". Amerykanie jednak widzą to inaczej, a administracja Bidena podkreśla, jak bardzo ważne są dla niej wartości, w tym wolność mediów.

Nasi rozmówcy uważają więc, że sprawa jeszcze długo będzie przedmiotem politycznych targów i rozmów. I wciąż nie jest pewne, jak się skończy. - Gdyby jednak prawo weszło w życie, byłby to koniec pewnej epoki. Odbudować dotychczasowe relacje z Amerykanami byłoby bardzo trudno - mówi Michał Baranowski.

A co by to znaczyło dla samej TVN? Na razie medialny rynek pełen jest plotek i spekulacji. Publicysta Tomasz Wróblewski sugeruje na przykład, że Discovery sprzeda TVN "niezależnemu europejskiemu funduszowi w Luksemburgu". "Co się zmieni w polskich mediach? Nic" - pisze na Twitterze Wróblewski.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"