Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jakub Ceglarz
|
aktualizacja

Luzowanie obostrzeń. Rząd zdradził, co po 17 stycznia

24
Podziel się:

Od 18 stycznia dzieci klas 1-3 wrócą do szkół, ale galerie handlowe pozostaną zamknięte. Nie zmieni się również większość dotychczasowych obostrzeń – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Tym samym zamknięte nadal pozostaną m.in. galerie handlowe, siłownie, hotele, restauracje czy stoki narciarskie.

Luzowanie obostrzeń. Rząd zdradził, co po 17 stycznia
Koronawirus w Polsce. Rząd zdradził, co po 17 stycznia (KPRM)

W poniedziałek odbyła się konferencja prasowa poświęcona obostrzeniom po 17 stycznia. Tego dnia upływa bowiem termin wskazany przez premiera jeszcze w grudniu, gdy zapowiedział zaostrzenie zasad bezpieczeństwa.

Okazuje się, że w dotychczasowej rzeczywistości pozostaniemy jeszcze przynajmniej przez 2 tygodnie. Do końca stycznia zamknięte pozostaną choćby galerie handlowe. Do tego działać nie będą mogły hotele, restauracje czy kluby fitness.

Minister Zdrowia Adam Niedzielski od początku był zdania, że jeśli w ogóle luzować obostrzenia, to wyłącznie w odniesieniu do powrotu do szkół dzieci z klas 1-3. Tak właśnie się stało. W poniedziałek rząd ogłosił, że po feriach (więc od 18 stycznia) skończy się dla nich nauka zdalna.

Zobacz także: Pozew przeciwko rządowi za lockdown. "Wszyscy będziemy za te procesy płacić"

Niedzielski tłumaczył, że wobec narastającej wokół Polski trzeciej fali koronawirusa przedłużenie obowiązywania obostrzeń było konieczne. - Widmo trzeciej fali jest bardzo realne - powiedział Niedzielski.

- Nauka zdalna w przypadku tych najmłodszych dzieci jest najmniej efektywna. Stąd taka decyzja - tłumaczył z kolei minister edukacji Przemysław Czarnek.

Dotychczasowe obostrzenia wygasały 17 stycznia. Od 28 grudnia zamknięte pozostawały więc galerie handlowe, niedozwolone były również wszelkie aktywności fizyczne dla osób niebędących członkami kadry narodowej. Mowa tu m.in. o stokach i wyciągach narciarskich.

Zgodnie z dotychczasowymi obostrzeniami praktycznie zakazana była też działalność hotelowa. Tylko nieliczni mogli korzystać z usług noclegowych. Pod koniec roku głośno było m.in. o tym, że takie prawo przysługiwało choćby pracownikom telewizji, obsługującym "Sylwester Marzeń" w Ostródzie.

Wszystkie powyższe zakazy pozostaną więc z nami przynajmniej do końca stycznia. Wtedy rząd zdecyduje, czy będziemy mieli do czynienia z odmrażaniem gospodarki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(24)
Borys
rok temu
Zaszczepić ludzi pracujących, którzy aktualnie siedzą na "naradowej kwarantannie" niech wracają do pracy. Nie zabijajcie gospodarki! Seniorzy niech zostaną w domach.
Kasia
rok temu
Ludzie zaczną się powoli buntować i sami bez żadnej zgodny będą otwierać lokale. Póki co zamawiam jedzenie z roomservice , ale ja już otworzą restaurację to z chęcią pójdę i tam zjem. Już mam dość tego zamykania wszystkiego!
Antek
rok temu
Ciekawe na kogo ty głosowałeś?
ANTY PIS
rok temu
Jakby to powiedzieć, sami sobie taki rząd wybralismy
xxxxxx
rok temu
Przeciez galerie handlowe nie są zamknięte. Są w nich otwarte miejsca najbardziej zaludnione (markety, salony kosmetyczne, fryzjerskie itp). Nigdzie nie ma logiki. Otwórzcie wreszcie te restauracje, baseny, siłownie i solaria. Ile osob juz zbankrutowało. Nie przez "wirusa", tylko przez rząd. Z tego miejsca pragnę podziękować wszystkim osobom, które głosowały na pis. Daliście się tak łatwo przekupić..:)
...
Następna strona