Macron: będziemy zabiegać o kontrakty z krajami, które teraz kupują broń amerykańską

Francja będzie zabiegać o kontrakty zbrojeniowe z europejskimi krajami, które teraz kupują broń amerykańską - powiedział prezydent Emmanuel Macron w wywiadzie dla francuskiej prasy regionalnej.

PARIS, FRANCE - MARCH 12: French President Emmanuel Macron presents to welcome Uzbek President Shavkat Mirziyoyev at Elysee Palace on March 12, 2025 in Paris, France. The visit aims to strengthen Uzbek-French relations through high-level talks and meetings with French officials and business leaders. (Photo by Antoine Gyori - Corbis/Corbis via Getty Images)Prezydent Francji Emmanuel Macron
Źródło zdjęć: © GETTY | Antoine Gyori - Corbis
Marcin Walków

- Zapytałem producentów [broni], czy moglibyśmy zwrócić się do państw europejskich, które przyzwyczaiły się do kupowania produktów amerykańskich - powiedział Emmanuel Macron. Stwierdził, że tym, którzy kupują systemy Patriot, należy zaoferować francusko-włoskie SAMP/T, a tym, którzy kupują myśliwce F-35, trzeba zaproponować Rafale.

Macron powiedział, że zwiększenie produkcji będzie wymagało zmniejszenia kosztów produkcji oraz reorganizacji pracy i kształcenia. Jak zaznaczył, od początku inwazji rosyjskiej na Ukrainę w 2022 r. Francja dokonała w obszarze obronności już ogromnych postępów. - W 2021 r. produkowaliśmy dziesięć armatohaubic Caeser, a w tym roku wyprodukujemy już 82 - przypomniał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Macron powiedział, że "nie wyklucza" dostarczenia Kijowowi kolejnych myśliwców Mirage 2000. Na początku marca francuskie samoloty po raz pierwszy przechwyciły rosyjskie rakiety wystrzelone w kierunku Ukrainy.

Misja pokojowa w Ukrainie?

Francuski prezydent powiedział także, że decyzja o rozmieszczeniu ewentualnej misji pokojowej w Ukrainie będzie należała do Ukrainy. - Ukraina jest suwerennym państwem. Jeśli poprosi o obecność wojsk sojuszniczych na swoim terytorium, to nie jest coś, co Rosja może zaakceptować lub nie – zaznaczył.

Podkreślił, że celem takiej misji nie byłoby wysłanie ogromnej liczby żołnierzy do Ukrainy, bo "największe wojsko europejskie to Ukraina" (liczy ok. miliona żołnierzy). Według prezydenta chodziłoby więc o rozmieszczenie kilku tysięcy żołnierzy w kluczowych punktach, "po to, by prowadzić szkolenia i pokazać nasze długoterminowe wsparcie" - oznajmił.

Wybrane dla Ciebie