Media: nie żyje handlarz bronią, który miał dostarczyć respiratory w czasie pandemii

Nie żyje Andrzej I., handlarz bronią i właściciel firmy E&K. To właśnie to przedsiębiorstwo miało dostarczyć Polsce respiratory w czasie pandemii koronawirusa. Informację o jego śmierci podał portal tvn24.pl, który powołuje się na niepotwierdzoną informację uzyskaną przez prokuraturę.

Na zdjęciu respirator
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2021 Anadolu Agency

Informacje o domniemanej śmierci Andrzeja I. dotychczas w przestrzeni publicznej pojawiały się głównie za sprawą polityków i urzędników. Dziennikarze portalu tvn24.pl zwrócili się w tej sprawie do rzecznika prasowego Prokuratury Regionalnej w Lublinie.

Dysponujemy niepotwierdzoną informacją o śmierci Andrzeja I. Z tego względu podjęto działania służące urzędowemu stwierdzeniu tej okoliczności - przekazał portalowi rzecznik Karol Bajerski.

Akt zgonu z Tirany

Jak rozumieć zwrot "niepotwierdzona informacja"? Portal tvn24.pl wskazuje, że jest to akt zgonu wystawiony w Tiranie, stolicy Albanii. Ciało jednak wciąż nie zostało przetransportowane do Polski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Fakt śmierci potwierdziliśmy swoimi kanałami, bezpośrednio w Albanii oraz za pośrednictwem Europolu - przekazał portalowi oficer w Komendzie Głównej Policji proszący o zachowanie anonimowości.

Tvn24.pl podaje również, że mężczyzna spokojnie wyjechał z Polski 9 grudnia 2020 r. Kilka dni wcześniej wystawił KGHM fakturę za dostawę respiratorów. List gończy prokuratura jednak wystawiła kilkanaście miesięcy później, dokładnie w marcu 2022 r.

Respiratory od handlarza bronią

Andrzej I. miał dostarczyć Polsce 1241 respiratorów. 14 kwietnia 2020 r. ówczesny wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, z pominięciem procedur i bez sprawdzenia kontrahenta, bez żadnych konsultacji, podpisał umowę z prezesem firmy E&K, znanej do tej pory z handlu bronią. Do magazynów MZ trafiło jednak tylko około 200 urządzeń.

Wybrane dla Ciebie