Miliony złotych na instytut w Otwocku. PiS dopiął swego

Rada Miasta Otwocka przegłosowała uchwałę o wspólnym prowadzeniu Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Samorząd w Otwocku będzie mógł otrzymać przez 10 lat w sumie 100 mln zł.

Warszawa, 14.11.2023. Minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński podczas uroczystości podpisania umowy o współprowadzeniu Teatru Lalki i Aktora w Łomży przez MKiDN i Miasto Łomżę, 14 bm. w siedzibie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie. (jm) PAP/Radek PietruszkaRadni w Otwocku zdecydowali o współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, na czele którego stoi Piotr Gliński
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka

To już drugie podejście do przegłosowania tej uchwały. Pierwsze zakończyło się niepowodzeniem.

Instytut w Otwocku. Jest decyzja

Money.pl, że nadzwyczajna sesja, mająca przypieczętować deal z PiS została odwołana SMS-em. Oficjalnie przez brak kworum. Nieoficjalnie radni z PiS zdecydowali, że nie pojawią się na sesji, ponieważ doszli do wniosku, że głosowanie w sprawie umowy może zakończyć się ich porażką.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skomentowała słowa Bosaka. "Nie można uprawiać darwinizmu"

Drugie podejście zakończyło się jednak sukcesem.

Serwis TVN24 poinformował, że w środę głosowano nad uchwałą dotyczącą prowadzenia przez miasto razem z ministrem kultury Piotrem Glińskim Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego. Uchwałą ostała przyjęta.

Dzięki tej umowie, jak informuje porta, samorząd w Otwocku przez dekadę ma otrzymać 100 mln zł. Na tym jednak nie koniec. Filia instytutu miałaby się znajdować, w byłym budynku po przedwojennym sądzie przy ul. Czaplickiego 7. Koszt adaptacji i remontu miał pokryć w całości minister kultury, a chodzi o 3,5 mln zł.

Poseł KO: Zyskali czas, ale nie bezkarność

"PiS znalazło sposób na przedłużenie działania przepompowni. Wykorzystali radnych PiS, by zgodzili się współprowadzić Instytut Dmowskiego. Umowa z Glińskim ma zabetonować posady na 10 lat. Utrudnić rozliczenia bezwstydnych dotacji dla Bąkiewicza. Zyskali czas, ale nie bezkarność!" - tak decyzję radnych na latformie X skomentował poseł KO Michał Szczerba.

Wybrane dla Ciebie